sobota, 3 stycznia 2015

Top of 2014


Święta, święta i po świętach. Dlatego witam was w 2015 roku i zapraszam na streszczenie kosmetycznych objawień minionego roku. A wbrew moim obawom jest co pokazać.


KOSMETYKI DO WŁOSÓW
Przy okazji poszukiwania ciekawych, ale mało znanych polskich kosmetyków trafiłam na kilka perełek o których prędzej czy później postaram się napisać.
A dziś przedstawię trio do walki z wypadającymi włosami firmy PROFARM Sp. z o.o. o nazwie POKRZEPOL.W skład całego zestawu wchodzi szampon do włosów, odżywka do spłukiwania i serum do wmasowywania w skórę głowy, czyli tzw, wcierka. Stosowałam sumiennie ponad pół roku i nawet moja fryzjerka zauważyła różnicę. A to osoba, która nie wierzy w magiczne działanie wcierek i olejowania.


Za każdy z kosmetyków zapłacicie w granicach 15-20 zł, czyli nie są to duże pieniądze. Od razu radzę by na 1 szampon i wcierkę zamawiać 2 odżywki, bo jej najwięcej ubywa. Stacjonarnie nigdy Pokrzepolu nie widziałam a pytałam się w kilkunastu aptekach (nie tylko warszawskich).
Nie będę się rozpisywać osobno o każdym z nich, bo uważam, że tak naprawdę osobno nie będzie tego efektu.


Szampon jest na tyle delikatny, że bez problemu można go codziennie używać i nie zauważyłam w tym okresie podrażnienia skalpu, ale też nie zmniejszyło się przetłuszczanie włosów. Ale jest na tyle silny, że jedno mycie wystarczyło do zmycia nafty czy oleju. Odżywka do włosów Pokrzepol jest tak lekka i ma taki dobry skład (masę ekstraktów), że można ją nakładać na skórę głowy, nawet jest zalecenie by ją w ten sposób nakładać, co dla mnie jest pewną nowością.


Płyn przeciw wypadaniu włosów Pokrzepol według producenta należy wcierać raz dziennie. Poszłam trochę dalej, bo używałam go 2 razy dziennie, czyli wieczorem na suche włosy i rano na umyte i jeszcze wilgotne włosy. Bardzo fajnie odbija włosy od nasady i mam wrażenie, że trochę je odświeża.


Pozostając przy temacie włosów pokażę cudo, które przywiozłam z Tunezji - szampon do włosów z glinką Ghassoul. Wielka litrowa butla za którą dałam w przeliczeniu na złotówki niecałe 15 zł. składu na butelce nie ma, ale wystarczy wylać odrobinę szamponu na dłoń, by dostrzec, że ma w sobie bardzo dużo glinki, na moje oko min. 30%. Jest bardzo gęsty, ale pieni się słabo, dlatego sądzę, że skład ma nie najgorszy. Nie podrażnia skóry głowy a mimo to zmniejsza przetłuszczanie się włosów. Super! I jeszcze zwiększa objętość włosów.  Trochę trzeba się namęczyć przy spłukiwaniu, ale efekt wynagradza wszystko.


Zwycięzców w  kategorii KOSMETYKI DO PIELĘGNACJI CIAŁA jest tylko dwóch. Pierwszy to serum do walki z bardzo suchą skórą, czyli Emolient Odżywcze Serum SOS od Lirene. Idealny do codziennego stosowania, szczególnie rano, gdy cenna jest każda sekunda. Używam po porannym prysznicu i wchłania się tak szybko, że górna partia ciała jest już "wchłonięta" zanim skończę smarowanie łydek. I działa dokładnie tak jak ma działać: nawilża, odżywia i sprawia, że skóra jest tak gładka, że aż chce się ją dotykać.

skład


Numer dwa to Ujędrniający balsam do biustu i dekoltu Pat&Rub. Preparatów do pielęgnacji biustu jest wiele i co drugi obiecuje ujędrnienie i powiększenie biustu. Na powiększeniu mi nie zależy a nawet przeciwnie :P Za to za skuteczne ujędrnienie i przy okazji odżywienie suchej skóry jestem gotowa zapłacić sporą sumę. Szczególnie gdy kosmetyk w składzie ma same (no prawie) przyjemne rzeczy.
Kto nie wierzy w obietnice producenta, niech spróbuje na własnej skórze, znaczy się biuście.

Skład jak widać bardzo przyzwoity

 

W kategorii PRODUKTY DO OPALANIA bezkonkurencyjnie wygrały spraye AA Sun Ochrona Przeciwsłoneczna. Marzycie o samotnych wakacjach, ale przeraża was wizja spalonego grzbietu lub proszenia nieznajomych o nasmarowanie pleców? Wystarczy Spray AA Sun i po kłopocie ;)
Opakowanie jest tak skonstruowane, że kosmetyk bez problemu wydostaje się z dyszy nawet odwrócony do góry nogami. A do tego jest lekki, nietłusty, nie lepi się i co najważniejsze szybko się wchłania, nawet bez wsmarowywania. I w końcu wizyta na plaży jest 100% przyjemnością. Wstyd się przyznać, że często z premedytacją nie smaruję filtrem stóp i potem kończy się to bólem i oparzeniami. Tłuste i ślizgające się w sandałkach stopy? Nie, dziękuję! I w tym przypadku AA Sun był prawdziwym objawieniem. Wystarczy stopy dokładnie spryskać już po założeniu butów, odczekać chwilę i gotowe.


W kategorii KREM DO TWARZY, podobnie jak i w zeszłym roku nagroda idzie do firmy Arkana za Sakura Repair Cream - najlepsza tarcza ochronna przed niekorzystnymi skutkami mrozu i wiatru. Kolejny kosmetyk, który utwierdza mnie w przekonaniu, że i polska firma potrafi stworzyć kosmetyk na miarę koncernu Estee Lauder.


O tonikach Orientana już pisałam w TYM poście.


Czarne mydło - tu LAWENDOWE Z ARGANEM stało się podstawą mojej pielęgnacji twarzy.
Dobrze oczyszcza skórę bez wysuszania jej. Trzeba się przyzwyczaić do specyficznego sposobu nakładania pasty - najlepiej szmatką lub chropowatą rękawicą, wtedy  przy okazji mamy peeling twarzy. Nie polecam jednak do wieczornego demakijażu, bo nie radzi sobie z mocniejszymi podkładami (o oczach nie wspominam, bo chyba nie ma osób, które pakowałyby sobie mydło do oczu).


Do europejskich kremów BB podchodzę niechętnie o czym już kiedyś pisałam. Wyjątkiem od reguły jest BB aktywny krem na niedoskonałości skóry tłustej i mieszanej Ziaja.
Nowoczesne połączenie kompleksowej pielęgnacji z działaniem korygującym niedoskonałości skóry. Jest uniwersalnym rozwiązaniem na szybką poprawę wyglądu skóry tłustej i mieszanejj. Skutecznie zastępuje fluid. Dba o prawidłowe nawilżenie, ochronę i regenerację. Ma lekką konsystencję, łatwo się rozprowadza i natychmiast wtapia w skórę.
- Wyrównuje koloryt skóry i podkreśla jej naturalny odcień.
- Ukrywa zaczerwienienia, przebarwienia i rozszerzone pory.
- Działa matująco oraz redukuje błyszczenie skóry.
- Skutecznie normalizuje wydzielanie sebum.
- Wygładza nierówności potrądzikowe naskórka.
- Chroni przed promieniowaniem UV i fotostarzeniem.
- Łagodząc oznaki zmęczenia zapewnia skórze zdrowy wygląd.
- See more at: http://ziaja.com/kosmetyki/dla-niej/3680,krem-bb-do-skory-tlustej-i-mieszanej-odcien-naturalny#sthash.Pp1sC0qs.dpuf
Kosmetyk z którym spędziłam praktycznie każdy weekend w lecie. Na tyle lekki, by nie przeszkadzać mi nawet gdy nigdzie nie wychodzę i na tyle kryjący, by nie wpędzać mnie w kompleksy, gdy muszę otworzyć kurierowi drzwi lub wyjść do sklepu po mleko.  Do tego filtr na tyle wysoki, by osobom takim jak ja (z fotoalergią) zapewnić spokojne przejście do sklepu i z powrotem.
Duży plus za kolor z lekką domieszką zieleni, który optycznie zmniejsza widoczność czerwonych pajączków i za szybkie wchłanianie się do matu. Zapomniałam jeszcze o zapachu - bardzo przyjemnym, pudrowo-grapefruitowym.
Nowoczesne połączenie kompleksowej pielęgnacji z działaniem korygującym niedoskonałości skóry. Jest uniwersalnym rozwiązaniem na szybką poprawę wyglądu skóry tłustej i mieszanejj. Skutecznie zastępuje fluid. Dba o prawidłowe nawilżenie, ochronę i regenerację. Ma lekką konsystencję, łatwo się rozprowadza i natychmiast wtapia w skórę.
- Wyrównuje koloryt skóry i podkreśla jej naturalny odcień.
- Ukrywa zaczerwienienia, przebarwienia i rozszerzone pory.
- Działa matująco oraz redukuje błyszczenie skóry.
- Skutecznie normalizuje wydzielanie sebum.
- Wygładza nierówności potrądzikowe naskórka.
- Chroni przed promieniowaniem UV i fotostarzeniem.
- Łagodząc oznaki zmęczenia zapewnia skórze zdrowy wygląd.
- See more at: http://ziaja.com/kosmetyki/dla-niej/3680,krem-bb-do-skory-tlustej-i-mieszanej-odcien-naturalny#sthash.Pp1sC0qs.dpuf
Nowoczesne połączenie kompleksowej pielęgnacji z działaniem korygującym niedoskonałości skóry. Jest uniwersalnym rozwiązaniem na szybką poprawę wyglądu skóry tłustej i mieszanejj. Skutecznie zastępuje fluid. Dba o prawidłowe nawilżenie, ochronę i regenerację. Ma lekką konsystencję, łatwo się rozprowadza i natychmiast wtapia w skórę.
- Wyrównuje koloryt skóry i podkreśla jej naturalny odcień.
- Ukrywa zaczerwienienia, przebarwienia i rozszerzone pory.
- Działa matująco oraz redukuje błyszczenie skóry.
- Skutecznie normalizuje wydzielanie sebum.
- Wygładza nierówności potrądzikowe naskórka.
- Chroni przed promieniowaniem UV i fotostarzeniem.
- Łagodząc oznaki zmęczenia zapewnia skórze zdrowy wygląd.
- See more at: http://ziaja.com/kosmetyki/dla-niej/3680,krem-bb-do-skory-tlustej-i-mieszanej-odcien-naturalny#sthash.Pp1sC0qs.dpuf


Muszę to w końcu głośno powiedzieć - uzależniłam się od kwasu. Na szczęście migdałowego :P
Regularne kuracje (czyli u mnie 6-8 serii raz w tygodniu) sprawiły, że skóra się uspokoiła a zanieczyszczenia nie tylko się zmniejszyły ale i tez pojawiają się rzadziej. Przez długi czas kupowałam kwas w sklepach z półproduktami i samodzielnie robiłam odpowiednio stężony roztwór. Czasami ręka mi zadrżała i potem skóra przez tydzień schodziła mi płatami. Na szczęście na targach Beauty Forum skusiłam się tzw. gotowca, czyli mieszaninę kwasu migdałowego i azaleinowego PRO ACID LINE z Organique. Polecam każdemu, nawet osobom, które jeszcze nie zaczęły swojej przygody z kwasami. Duży plus za opakowanie - szklane, ale poręczne i z wygodnym aplikatorem oraz za samą konsystencję produktu, coś jakby żelowo-olejową (bardzo łatwa w nakładaniu).


W kwestii pielęgnacji delikatnej skóry pod oczami Estee Lauder nie ma sobie równych. O obu kremach pisałam TU i TU. A wiosną chcę wypróbować kolejną pozycję tej marki - Advanced Night Repair Eye.


W końcu i ja mogę pochwalić się rzęsami jak sztuczne. Regularne stosowanie 4 LONG LASHES od AA Cosmetics u mnie zdziałało cuda, ale dopiero po jakimś czasie. Planuje osobną notkę ze zdjęciami przed i po, osobom niecierpliwym sugeruję dokładne przyjrzenie się zdjęciom w tej notce. Nawet na średniej jakości zdjęciach widać, że mam czym pomachać ;)


Pierwszy raz pojawia się u mnie w zestawieniu kategoria ZAPACHY. Tym razem celowo umieściłam ją w zestawieniu, ponieważ jestem mile zaskoczona kompozycjami poniekąd drogeryjnymi. Kosmetyki The Body Shop znam, lubię i mam kilka ulubieńców w różnych kategoriach. Ale z zapachami spotkałam się pierwszy raz (i na pewno nie ostatni). Szczególnie mocno zakochałam się w Red Musk, który początkowo miał być dla mojego męża, ale już po pierwszym razie wiedziałam, że na pewno go nie oddam. Dla mnie to egzotyczna mieszanka tytoniu, pieprzu, cynamonu, piżma, akacjowego miodu i palonych, suchych igieł. Przy czym na samym początku zapach wydaje się zimny, pieprzowy i zdecydowanie męski, ale wystarczy kilka minut, by ogrzał się, wysłodził i początkowo dominujący pieprz uciekł na dalszy plan. Trwałość do 12 godzin. ENGLISH DAWN WHITE GARDENIA nie rozpala tam moich zmysłów jak Red Musk, bardziej nazwałabym to sympatią. Lekki, ale jednak zapadający w pamięć pudrowo-kwiatowy zapach w którym dominuje tuberoza kojarzy mi się z mglistymi jesiennymi porankami. W początkowej fazie wyczuwam jeszcze zmrożony pieprz oraz mydło lawendowe. Z trwałością bywa różnie, od 4 do 8 godzin w zależności od pogody.


W kategorii PIELĘGNACJA STÓP I DŁONI jest bardzo biednie. W tym roku żaden krem do rąk nie zachwycił mnie na tyle mocno, bym mogła go umieścić w tej kategorii. W kwestii pielęgnacji stóp oprócz sławnych peelingujących skarpetek znalazł się krem, który stanowi dopełnienie ich działania. Migdałowy krem do stóp Bandi stosuję wieczorem między kolejnymi peelingami (po etapie złuszczenia się większej części skóry). Przedłuża efekt "niemowlęcych stóp", które mam zaraz po zabiegu nie tylko na  tygodnie, ale śmiało mogę mówić o miesiącach. Oczywiście w tzw. międzyczasie stosuję także tarki do stóp. Jedyna wada to zapach, zaraz po wmasowaniu kremu muszę koniecznie umyć dłonie, inaczej nie jestem w stanie zasnąć.


Odkrycie ostatnich miesięcy w kategorii PIELĘGNACJA UST - ochronne pomadki do ust Laura Conti. Tu na zdjęciu wersja o zapachu arbuza, którą używam od niedawna, ale najbardziej lubię wersję Naturalne Masło Karite do ust z bajkaliną. Zdjęcia wam nie pokażę, ponieważ opakowanie jest bardzo zniszczone od codziennego noszenia w kieszeni. Leczy spierzchnięte usta, regeneruje je i zabezpiecza. Zepchnęło z piedestału poprzedni ideał - pomadki Silk Naturals. Do kupienia praktycznie w każdym Rossmannie za niecałe 7 zł.


Kolejna rzecz o której już pisałam - cień w kredce Long Lasting Stick Kiko --> KLIK.


W kategorii cenowej do 70 zł tusze Lumene (i Gosh) nie mają sobie równych. Posunęłabym się nawet dalej, twierdząc, że są lepsze od niejednego tuszu z półki selektywnej. Obie wersje, czyli wydłużający CLOUDBERRY Length Serum Mascara oraz pogrubiający CLOUDBERRY Volume Serum Maskara zostały wzbogacone serum przyśpieszającym wzrost rzęs. Nie wiem czy to miało jakikolwiek wpływ na moje rzęsy, bo oprócz tego używałam 4 LONG LASHESH, ale to nie to sprawiło, że uznałam je za najlepsze tusze minionego roku. Ich podstawowym atutem są genialne silikonowe szczoteczki i odpowiednio dobrane do nich konsystencje samego kosmetyku. Od pierwszego dnia malowanie rzęs to sama przyjemność: Zero grudek, zero posklejanych rzęs.


Atrament do ust Sephora Rouge Infusion 04 Magenta Ink zachwycił mnie trwałością i możliwością stopniowania koloru. Najładniej i bardzo naturalnie wygląda jedna warstwa pomadki wklepana w usta. I w takiej opcji kolor na ustach wytrzymuje nawet drugie śniadanie. Podoba mi się nie tylko kolor, ale też wykończenie, satynowo-matowe a jednak niezwykle kremowe i przyjemne w noszeniu.
Zdjęcie zaledwie w pewnym stopniu oddaje kolor pomadki, dla pełnego efektu (i koloru) powinnam nałożyć 3 warstwy kosmetyku. I pewnie tak zrobię przy sprzyjającym oświetleniu.

Na rzęsach CLOUDBERRY Volume Serum Maskara, podkład Parure Lumiere


Bardzo długo opierałam się modzie na matowe usta. Sam efekt bardzo mi się podobał, ale na kimś innym. Miałam kilka podejść do różnych rodzajów matowych pomadek, od Mac do Golden Rose i za każdym radem miałam to samo nieprzyjemne uczucie wysuszonych ust. Dlatego REVLON COLORBURST MATTE BALM w kolorze 210 zauroczył mnie już po pierwszym użyciu. Bogaty kolor, matowe, ale jednocześnie jedwabiste wykończenie a mimo to kremowa, niewysuszająca usta formuła. I do tego ten zapach cukierków miętowych ♥ Mam kilka kredek tej firmy, ale ta jest zdecydowanie najciekawsza.


Zdjęcie z nowa lampą, która niestety mocno pogłębia kontrast miedzy skórą a kolorowymi elementami twarzy. I wygląda to nieco upiornie, bo na żywo nie mam tak jasnej skóry. Za to kolor kredki oddany bardzo dobrze.


I na koniec puder, który bije na głowę sławne Meteorites Guerlain jeśli chodzi o efekt fotoszopa na twarzy - rozświetlający puder LIGHTING POWDER AMBIENT nieznanej szeroko u nas marki HOURGLASS. Będzie osobna notka o tym cudzie, dlatego na razie nie napisze o nim nic więcej.

Miało być kilka słów o każdym kosmetyku a wyszedł post - tasiemiec.
Gratuluję wszystkim wytrwałym! :)
A jak u was z podsumowaniami? Bo bardzo lubię czytać tego typu notki.


20 komentarzy :

  1. The Body Shop i Organique uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te odżywkę pokrzepol kupiłam właśnie w aptece na wyprzedaży. No i właśnie nie dosyć że odżywka była ostatnia to już nic innego z tej serii nie było i babka nawet nic na jej temat nie wiedziała a i ja ją pierwszy raz na oczy widziałam. Jeszcze czeka w kolejce ale jak trafię szampon i wcierke to tez kupię.

    OdpowiedzUsuń
  3. Niczego nie znam, ale EL bym wypróbowała:)

    OdpowiedzUsuń
  4. krem z Ziaji mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  5. były już wyniki rozdania? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zainteresowałaś mnie płynem przeciwko wypadaniu włosów. Skoro odbija je u nasady może sama się skuszę. Gdzie można go dostać?

    OdpowiedzUsuń
  7. Krem BB z Ziaji bardzo mnie zaintrygował zwłaszcza, że obecnie poszukuję dobrego BB albo CC :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No masz... dasz wiarę, że żadnego z tych kosmetyków nie znam?

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaciekawiłaś mnie produktami do walki z wypadaniem włosów. Na pewno przyjrzę się im bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę sprawić sobie krem BANDI i rozpocząć walkę o zadbane stopy:) Kusi mnie również odżywka do rzęs od AA Oceanic:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaciekawiłaś mnie tą ziajką kremem BB :) czasem przydaje się coś lekkiego, a niekoniecznie mam ochotę nakładać podkład. Testowałam z Garniera ale średnio mi przypadł do gustu

    OdpowiedzUsuń
  12. Doprawdy nie wiem dlaczego tak malo u Ciebie komentuje, bo blogaska czytam od dluzszego czasu - nowy rok - pora zmian :)
    Wiekszosci tych produktow nie znam z przyczyn wiadomych - nie mieszkam w PL i nie mam dostepu do rodzimych marek - czasami cos tam na wyjezdzie wpadnie do koszyka. Produkty Ziaja bardzo lubie - uwazam, ze maja naprawde fajne sklady i dzialanie. Bardzo jestem ciekawa tej odzywki bo tez ja mam tylko jeszcze nie zaczelam stosowac. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  13. Chetnie dowiem sie wiecej o serum do rzes!

    Niestety nie znam zadnego z powyzszych kosmetykow.

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam te maskary Lumene. Jedne z lepszych <3

    OdpowiedzUsuń
  15. jest pare ciekawostek :D ciekawa jestem jak u mnie by się sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń
  16. mam takie same czarne mydło ale z lawendą:) pat & rub mnie kusi od jakiegos czasu ale drogie:) a i fitomedu musze w koncu cos kupic.Pozdrawiam i powodzenia w Nowym Roku Kasia z Mineralnego Świata

    OdpowiedzUsuń
  17. kremy Arkany bardzo sobie cenię :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Matowe pomadki z Revlona mam dwie :-) cuda :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. sporo tego sie nazbierało:) Zparaszam:)

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy

Archiwum bloga

Jeden ze 100 najlepszych blogów urodowych

Najchętniej czytane

Moja lista blogów

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

4 LONG LASHESH 7 uniwersalnych prezentów A England AA Adidas Akademia Makijażu allepaznokcie Alterra Alverde Anastasia Beverly Hills ANNY ANTI-AGING Apis AQUIESSE ARBONNE Argan Oil ARKANA Aromaleight Aromatella Artdeco Artego ASIAN BOX Astor Atelier Cologne Aussie AVA Laboratorium Avene Avon AWGM B Loves Plates Balea BALSAM DO CIAŁA Bandi Bare Minerals Barry M Bath and Body Works Batiste baza BAZY Bdellium Tools Beauty Forum BEAUTYBLENDER BECCA Bell Bell HypoAllergenic Ben Nye Benefit BEST OF... bezwodne marble BIELACTWO Bielenda BingoSpa Bio-Oil Bioderma Biolaven Bioliq Biolonica Bionigree BIOTHERM Biust Biżuteria BLACK FRIDAY BLOG BOX Blushe BŁYSZCZYKI Bomb Cosmetics Born Pretty Store. Bourjois Box by Drogerium BRONZER BRWI Bumble and bumble Bumble and bumble. Bundle Monster BURBERRY Butter London byly depil Catrice CBL Celia CelluBlue cellulit Chanel China Glaze Chopard Ciało Ciate Cienie claire's Clarena CLARINS Clinique CND CO WARTO KUPIĆ... Coastal Scent Collection 2000 Color Blast Color Club COLOUR ALIKE cosnature Cuccio CZAS TO PIENIĄDZ CZEGO PRAGNĄ KOBIETY Dance Legend Darling Diva Deborah Lippmann Decubal Delia DENKO depilacja Derma Color DERMACOL DERMASTIC Dermika Dermo Future Diamond Dior DKNY dłonie Douglas Dove Dr Irena Eris Dr. Jart Dr. Wilsz Norel DRY MARBLE Dziecko Eccotools Eclair ECOSPA EDM Elancyl Elf Eos Erborian Eris ESOTIQ Essence Essie Estee Lauder Eveline Everyday Minerals Evree evrēe® Eyeliner Faberlic Farmona FAVE FEMININE CHUMMY Fennel FILMY Flormar Flos-Lek FOR LIFE&MADAGA FORMULA X Foxy Paws Garnier Giorgio Armani Givenchy Glam Brush GLAMGLOW Gliss Kur Golden Rose Gosh Green Pharmacy Guerlain Harmonique Haul Hean Heart&Home Helena Rubinstein HERMES Himalaya HOLIKA HOLIKA HONEY THERAPY HOURGLASS human+kind Ikarov ILES DU VENT Illamasqua Illua ILNP Indigo Inebrya Inglot Ingrid INNE Insight Isadora It's Skin Iwostin JAK PRZETRWAĆ JESIEŃ Jane Iredale Jesień Jessica Jo Malone Joanna JOHN FRIEDA Joppa Minerals Joy Box Juliette has a gun K-BEAUTY Kallos KB SCHIMMER KEENWELL Kerastase KEVIN MURPHY KIKO Kinetics Kiss Me Silly KLAPP. Kleancolor Klorane Kobo Kodi Kokardi Kolastyna Konkursy korektor Korres KOSMETYCZNE NIEWYPAŁY KOSMETYCZNE SKARBY kosmetyki do mycia ciała Kosmetyki do opalania KOSMETYKI KOREAŃSKIE Kosmetyki mineralne Kredki do oczu. KREDKI DO UST krem do rąk krem na dzień krem na noc KREM POD OCZY Kringle Candle L'Oocittane L'Oreal L'OREAL PROFESSIONNEL L'Orient La Roche-Posay LAKIERY Lancome Laura Conti Laura Mercier Lauress Le Petit Marseiliais Lemax Lilla Mai Lily Lolo Lioele Lirene LIU JO Llarowe Loton LOVELY Lucy Minerals Lumene Lumiere LUSH LUSH LACQUER Lyndyrella MAC Macadamia MAD Minerals Maestro MAGA Make Make Me Bio MAKE UP FOR EVER Make Up Revolution MAKIJAŻE MALU WILZ MARC ANTHONY MARC JACOBS Mariza Mary Kay maseczki maski MATRIX Max Factor Maybelline MdU MELLI CARE Meow Mia Secret Mood Misa Misslyn MIYO Models Own Mollon Monomola Morgan Taylor MoYou Moyra MUA MUD MASK MUF MUFE Murier Laboratories My Secret Nacomi Nagoya Nails Inc NAILSINC Nars Naturalna pielegnacja Naturativ NCLA Nowości nspa NUDESTIX NUXE NYX OBAGI Oczy ODCHUDZANIE ODKRYCIA MIESIĄCA ODŻYWKA DO WŁOSÓW Oeparol OILAN Olay Olejek Olejek pod prysznic Opi Organic Organique Orginal Source Orientana Oriflame Origins Orly p2 Paese Palmers Paloma PANTONE COLOR OF THE YEAR Pat&Rub PAYOT Paznokcie Peelingi Perfecta Perfumy Petal fresh PETER THOMAS ROTH Pędzle Pharmaceris Physican Formula pianki pod prysznic Pierre Rene Pilomax Planeta Organica PŁYN MICELARNY podkład PODOPHARM Pokrzepol Polish Me Silly Pollena-Ostrzeszów Polskie Świece POMADKA Poradnik-bezradnik dla mężczyzn POROZMAWIAJMY O URODZIE PORÓWNANIE KOLORÓW POST NIEKOSMETYCZNY Proderma PROMOCJE I ZNIŻKI Provoke Puder Puder' PUPA Purederm PURLES rabaty Real Techniques Receptury Babuszki Agafii Red Blocker Regenerum Rene Furterer Revitalash Revlon Rimmel RITUALS ROSYJSKIE KOSMETYKI rozdania rozświetlacz Róże Ruby Wing SCARSILC Schwarzkopf Seboravit seche vite Secrets of Beauty Semilac Sensique Sephora serum SESJE ZDJĘCIOWE ShibyBox Shiseido Sigma Silcare SILK NATURALS SIMONE TRICHOLOGY SIMPLIC Skincode SKINFOOD Sleek Smashbox Soap&Glory SOPHIN Soraya SPA PROFESSIONAL SPF Stara Mydlarnia stylizacja włosów SUNEW SVR Sylveco Synchrovit SZAMPON Szminki świece TAGI The Balm The Body Shop The Face Shop The Secret Soap Store Tołpa Toni&Guy Tony Molly Too Faced Top 10 TOP 5 - PIĘĆ PRODUKTÓW KTÓRE WARTO KUPIĆ TOP TEN ROKU TRIND TRZY KOLORY TRZY PO TRZY Tso Morori Tusz do rzęs Twarz Ulubione palety do makijażu Under 20 Urban Decay Usta USTA W ROLI GŁÓWNEJ Van Cleef & Arples Versace VIANEK Vichy VICTORIA'S SECRET Vipera Vis Plantis VITA LIBERATA WATERMARBLE Whats up Nails Wibo wit. C Włosy Wood Wick WSPÓŁPRACE WYNIKI KONKURSÓW WYPRZEDAŻ Yankee Candle Yonelle YOPE YSL Yves Rocher Yves Saint Laurent Zakupy ZAPOWIEDZI Zdobienia pazurkowe Zgaduj-zgadula Ziaja ZILA Zoeva Zoya ZRÓB TO SAM Żele pod prysznic