Pantone ujawniło kolor na 2017 rok. W tym roku rządzić będzie soczysta zieleń- Greenery. W poprzednich latach rządziły takie barwy jak Rose Quartz i Serenity, Marsala, Radiant Orchid, Emerald, Tangerine Tango, Honeysuckle, Turquoise, Mimosa, a także Blue Iris.
O zeszłorocznych kolorach roku możecie poczytać tu -> KLIK.
O zeszłorocznych kolorach roku możecie poczytać tu -> KLIK.
Na stronie Pantone możemy przeczytać kilka słów o Greenery: "Odświeżająca i ożywcza, zieleń jest symbolem nowego początku". Greenery to świeża, żywa zieleń z domieszką żółci, która nawiązuje do pierwszych wiosennych dni, kiedy wszystko budzi się do życia. Taka zieleń to nie tylko nowy początek, ale też większy kontakt z naturą, bardziej świadome i ekologiczne życie oraz luz i beztroska. Zieleń sama w sobie nie jest łatwym kolorem, za to w roli dodatków spisuje się znakomicie.
Tak samo jak w zeszłym roku przygotowałam dla was lakierową ściągawkę z najpiękniejszymi odcieniami zieleni. I ku mojemu zaskoczeniu odnalazłam nawet 3 wersje Greenery.
Od lewej:
- Zoya Midori
- Zoya Cece
- Zoya Stassi
- Zoya Mitz
- p2 050 green palm tree
- Barry M Waikiki
- Color Club THE LIME STARTS HERE
Kolory o których już pisałam są podlinkowane.
Czas pokazać lakiery, które jeszcze nie miały swojej premiery na blogu.
Zoya Cece, mimo sporej domieszki koloru żółtego za ciemna i zbyt chłodna, by pretendowac do miana #greenery.
Zoya Midori to według mnie #greenery idealne. Ciepła, wiosenna zieleń z przepięknym, złotym schimmerem.
Zoya Mitz, neonowa, mocno żółta zieleń (albo zielona żółć, jak kto woli). Matowe wykończenie nieco pozbawia ją urody, dlatego używam jej głównie do zdobień. A pigmentację ma nieziemską!
p2 050 green palm tree, to chłodna, morska zieleń wzbogacona o złoty schimmer.
Czas pokazać lakiery, które jeszcze nie miały swojej premiery na blogu.
Zoya Cece, mimo sporej domieszki koloru żółtego za ciemna i zbyt chłodna, by pretendowac do miana #greenery.
Zoya Midori to według mnie #greenery idealne. Ciepła, wiosenna zieleń z przepięknym, złotym schimmerem.
Zoya Mitz, neonowa, mocno żółta zieleń (albo zielona żółć, jak kto woli). Matowe wykończenie nieco pozbawia ją urody, dlatego używam jej głównie do zdobień. A pigmentację ma nieziemską!
p2 050 green palm tree, to chłodna, morska zieleń wzbogacona o złoty schimmer.
Barry M Waikiki, kolejna matowa zieleń o niesamowitej pigmentacji.
Color Club THE LIME STARTS HERE. Żelek świecący w promieniach UV. Kolor ładny - klasyczny neon, za to wykończenie zupełnie nie w moim guście. Lada dzień wyląduje w zakładce wyprzedażowej.
Co sądzicie o tegorocznym wyborze Pantone? Macie inne typy lakierów w odcieniu greenery?

