poniedziałek, 16 grudnia 2013

Holo-gradient i małe zakupy


No i dopadło mnie choróbsko! Cały weekend przeleżałam w łóżku z gorączką i bólem zatok i nie tylko nic mi się nie poprawiło, tylko pogorszyło - jeszcze na dokładkę mam kaszel. WRRRRR!
A takie miałam ambitne plany.
Zrealizowałam tylko jeden - holograficzny gradient.

czwartek, 12 grudnia 2013

Czasami trzeba w siebie zainwestować - globalny krem pod oczy od Estee Lauder


Kto powiedział, że wszystkie kosmetyki muszą być "górnopółkowe"? Na co mi żel pod prysznic za 100 zł, skoro zmyję go po kilkunastu sekundach, to prawie tak jakbym tą stówkę wrzuciła do kanalizacji. Drogi zmywacz do paznokci? Bez sensu!
Za to na kremie pod oczy nie oszczędzałam nigdy i to kremy pod oczy (zaraz po perfumach) są najdroższymi kosmetykami na mojej półeczce. Czy warto - na pewno, bo mam wrażenie że te kilkanaście lat wklepywania pod oczy nie poszło na marne. Mimo 35-ciu lat na karku mam zaledwie kilka drobnych "śmieszek", mimo iż często mrużę oczy, jak to krótkowidz.
Można śmiało powiedzieć, że dobry krem pod oczy to polisa na przyszłość.
A moją polisą od prawie roku jest Estee Lauder Revitalizing Supreme Global Anti-Aging Eye Balm.


Wiem, że dla wielu jego cena jest zaporowa - ok. 250 zł za 15 ml. Ale od czego są promocje w Sephorze, przecena zestawów świątecznych czy nawet promocje na StrawberryNet.
Bo oprócz wysokiej ceny krem ma same zalety:
- nie podrażnia oczu nawet gdy noszę szkła kontaktowe (a to zdarzało mi się nawet z kremami aptecznymi)
- wchłania się szybko i nie pozostawia tłustej warstwy, dlatego bez problemu używam go rano pod makijaż
- jest wydajny, opakowanie 15 ml wystarcza mi na 3-4 miesiące (2x dziennie)
- rozjaśnia i rozświetla cienie pod oczami mimo iż nie ma w sobie tych okropnych perłowych drobinek, których tak nienawidzę (tak cudownie rozłażą mi się po całej twarzy)
- nawilża i napina skórę
- wygładza DROBNE zmarszczki (te naprawdę drobne i to dopiero po kilku miesiącach codziennego używania, ale jednak)
Jednym słowem jest najbardziej wszechstronnym kremem jakiego używałam i pewnie dlatego nazywa się Global Anti-Aging.
Jeśli zastanawiacie się nad prezentem dla mamy - bierzcie go w ciemno, chyba widziałam w Sephorze fajne zestawy dobrej cenie.
A ja poczekam na poświąteczne obniżki, bo w moim słoiczku zaczyna prześwitywać dno. 
I jeszcze na koniec kilka słów od producenta - tego patentu z wykorzystaniem kremu jako maseczki nie znałam.
Przełomowa Technologia IntuiGen™ pomaga skórze aktywować naturalne procesy przywracające jej młody wygląd.
Przetestowane i udowodnione klinicznie:
W zaledwie 4 tygodnie, u 92 % kobiet zauważalna jest znaczna poprawa ujędrnienia skóry.*
Aksamitna formuła natychmiast odżywia i rewitalizuje skórę, pomagając uzyskać młody wygląd. Skóra wokół oczu wygląda na bardziej jędrną, pełną blasku i piękniejszą.
Dla dodatkowych efektów może być stosowana raz w tygodniu jako maseczka pod oczy.
Pochodząca z natury przełomowa Technologia IntuiGen™ została zainspirowana badaniami genetycznymi oraz odkryciem "głównego włącznika", który aktywuje w skórze liczne mechanizmy przeciwstarzeniowe.

JAK STOSOWAĆ: 
Nakładać rano i wieczorem na skórę wokół oczu. Dla efektu natychmiastowego nawilżenia i odmłodzenia stosować raz w tygodniu jako maseczkę pod oczy. Nałożyć grubszą warstwę na 2 minuty i usunąć nadmiar za pomocą chusteczki.

środa, 11 grudnia 2013

Essie Tart Deco

Lakier stary jak świat, tzn. kupiony w lecie, więc wypadałoby w końcu coś o nim napisać.
Tym bardziej, że chyba nie ma w blogosferze osoby, która by nie słyszała o tym brzoskwiniowo-łososiowym lakierze Essie.

Mam wersję kupioną w Super Pharm, czyli z szerokim pędzlem i pewnie dlatego tak go lubię, szczególnie do malowania paznokci u stóp. Raz - ciach i paznokcie pomalowane.
Trwałość też bardzo przyjemna - nawet do 4 dni u rąk i prawie 2 tygodnie na stopach. Ładnie wygląda już przy pierwszej warstwie i tyle zazwyczaj nakładam na stopy. U rak jednak wolę 2 warstwy, wtedy kolor nabiera mocy i ma ładniejsze wykończenie.

Przy okazji przypominam też o Mikołajkowym Rozdaniu :)

wtorek, 10 grudnia 2013

Zakupy grudniowe

Grudzień ogłaszam miesiącem zakupów. Powoli kompletuję prezenty pod choinkę, kupiłam sobie kilka prezentów urodzinowych i postanowiłam robić zakupy "z głową" a nie pod wpływem impulsu. Dlatego wczoraj w Tk Maxxie kilka razy zastanowiłam się nad zestawem małych lakierów Color Club - Harlem Lights w kuszącej cenie 19,90 zł. Zastanawiałam się i nie kupiłam - Sauria kupiła, więc mi pożyczy a 20 zł zostanie w portfelu na bardziej przemyślane wydatki :P

Ale po kolei - skorzystałam z promocji w internetowym sklepie Pat&Rub, czyli 6 kosmetyków za pół ceny. Tyle razy chciałam wypróbować balsam do biustu ale ta cena... Ale przy rabacie 50% - biorę w ciemno. Już używam i póki co jestem bardzo zadowolona. Balsam dla Anielki, nie udało się kupić z rabatem 20% to jest za pół ceny. I jak tu nie wierzyć w sens przysłowia: "Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło".

Miły gest ze strony firmy - kartka z życzeniami urodzinowymi. 

I coś na prezent dla mamy - zestaw rozgrzewający, pachnie świętami.


W paczce znalazł się bardzo miły upominek od firmy - Owca Franiowca, przydała się jako mikołajkowy prezent dla Anielki. Młoda bardzo ja polubiła.

Zestaw małych modelek - fant dla was na Mikołajkowe Rozdanie i 2 brokaty dla mnie, jeden od Barry M a drugi Models Own. Chyba się nie polubię z tą marką, ma bardzo niewygodne pędzelki.

I zakupy u Papilotki, zestaw bronzerów w ciepłej tonacji firmy elf, bo w kuferku mam tylko chłodne, kolejna czerwień od Essie i miły gratis w postaci kosmetyku (chyba peeling) Soap&Glory.

 Zoom na zestaw bronzerów Warm.

I małe swatche.


Lakier który chodził za mną od kilku miesięcy, zakochałam się po pierwszych swatchach. Ale nie gustuję w lakierach selektywnych marek, bo nie mam o nich najlepszego zdania. Czy mi się odmieni - zobaczymy.


Uzupełnienie zapasów odżywek i szamponów do włosów. U jednego sprzedawcy wypatrzyłam kilka ciekawych firm, których jeszcze nie znam i kilka ciekawych kosmetyków, np. szampon do włosów z kwasami owocowymi czy serum wzmacniające naczynka z serii Bielenda Professional.

Silnie złuszczający peeling do stóp BingoSpa już wypróbowałam, na razie tylko raz i jestem rozczarowana, oczekiwałam większych efektów. Ale dam mu jeszcze szansę.

Włoskie odżywki - konkurencja dla Kallosa? Bardzo fajne składy i niska cena. Jedna z nich przetestuje osoba, która wygra Mikołajkowe Rozdanie, drugą używam od wczoraj. I na razie nie powiem nic więcej :P


Kolejny salonowy balsam do włosów i fioletowa farba. Sprzedawca reklamował, że nie ma potrzeby utleniania włosów, aby włosy zyskały fioletowy odcień. NIEPRAWDA! Nałożyłam, trzymałam 1,5 godziny i nic!


Lakierki! Kto zgadnie kolor chineczki?

Na coś takiego czekałam od dawna -  duo dwóch kultowych produktów Nars, czyli różu Orgasm i bronzera Laguna.

 JESTEM NIM ZACHWYCONA.

Zakupy w sklepie Zrób sobie Krem: kwas jabłkowy, kwas glikolowy, olejki eteryczne (do świec), hydrolat z liści porzeczki i masło mango.
Jestem 4 dzień na kwasie glikolowym, pieczenie i złuszczanie mniejsze niż przy kwasie migdałowym, ale i efekty mniej widoczne. Ale używam codziennie a w weekend 2x dziennie i czekam.

 Uzupełniłam zapas pianek do rąk - promocja weź 3 zapałać za 2.

 I nowy, świąteczny zapach do torebki,także promocja 3 w cenie 2.

Przy okazji mikołajkowej paczki dla Marioli poczyniłam pewne zakupy i dla siebie. Kupiłam czarne mydło przeznaczone do skóry naczynkowej, mydło do mycia włosów (mały kawałek na spróbowanie) i maseczkę algową.

 Lakier magnetyczny i magnes firmy Avon. Lakier szału nie robi, za to magnes super, naprawdę czegoś takiego szukałam. Zamiast niepraktycznych nakrętek czy płytek mamy świetnie wyprofilowany i dobrze leżący patyczek z podkładką. Szkoda że tylko w dwóch wzorach :(

Mocno spóźnione zamówienie z Chin, leciało do mnie od 3 listopada i już zdążyłam założyć sprawę na PayPalu. Czekam jeszcze na jedna przesyłkę: stempel dla mojej siostry i Kamili oraz nakładki do zmywania lakierów brokatowych. Ciekawe kiedy i czy kiedykolwiek przyjdzie. Bo pędzle zamówione we wrześniu nie doszły nigdy :(

 Jedna płytka moja, druga dla siostry.

Magiczny glut czyszczący.

Od firmy Flos-Lek zestaw kremów do testów, kremu pod oczy z luteina już używam, bardzo ładnie się wchłania i nadaje się pod makijaż.

Wypatrzone na wyprzedaży blogowej u Lacquer-maniac - dwie szarości. Pierwsze szare lakiery w mojej kolekcji.

I na koniec podstawka pod kubek - kupując na aukcjach KociejŁapki pomagamy zwierzakom.

poniedziałek, 9 grudnia 2013

MIKOŁAJKOWE ROZDANIE

Miało być w Mikołajki, ale byłam nieco zajęta - nie dość że dziecko chore to i małża rozłożyło.
ZADANIA OBOWIĄZKOWE
1. Aby wziąć udział w losowaniu należy być PUBLICZNYM obserwatorem Bloga Moniszona.
ZADANIA DODATKOWE
1.  Polubienie Bloga Moniszona na FB (1 los)
2. Publiczne udostępnienie informacji o konkursie na swojej tablicy (1 los)
3. Dodanie do blogrolla (2 losy)
4. Dodanie banera lub zamieszczenie (osobnej) notki na blogu (2 losy)
5. Top gaduły dodatkowo dostają dwa losy o ile oczywiście zechcą wziąć udział w rozdaniu
Czyli łącznie do zdobycia jest 9 losów 
 
1.Konkurs trwa od dziś, czyli 09.12.2013 i trwa dokładnie do północy 23.12.2013.
2.Wyniki rozdania zostaną ogłoszone w przeciągu kilku dni od zakończenia.
3.Zwycięzca zostanie wyłoniony w drodze losowania.
4.Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.).
 
A teraz zoom na nagrody: 
 
 Lakier użyty 2 razy, mam nadzieję że nikomu to nie przeszkadza.

 I tu także lakiery użyte po jednym razie.

niedziela, 8 grudnia 2013

Ulubione jesienno-zimowe zdzieraki

Jak każdej jesieni dopadły mnie problemy z cerą i chyba nie tylko mnie, bo w koło słyszę o problemach z wypryskami. Mniej słońca, włączone kaloryfery oraz zimny wiatr i skóra od razu szaleje: tłuste partie dużo szybciej się przetłuszczają i co chwilę pojawiają się przykre niespodzianki a suche policzki robią się wrażliwe i przesuczone. Znacie to? Na pewno. Dlatego wracam do kwasu migdałowego, już zrobiłam małe zamówienie w sklepie Zrób sobie Krem. A żeby kuracja była skuteczniejsza - 2 razy w tygodniu peeling.
A teraz przedstawię moje ulubione zdzierakowe trio.

1. Morelowy peeling Soraya, prawdziwy hardkorowiec, najmocniejszy z całej trójki. Idealny dla tłustej i zanieczyszczonej skóry, ale też nie zrobi krzywdy tej suchej. Mam skórę naczynkową i stosuję go na całą twarz i mimo mocnego działania nie zauważyłam żadnych niepokojących oznak. Gęsty i kremowy, ale nie tłusty, świetnie nadaje się pod prysznic, bo nie spływa z twarzy. Wystarczy nałożyć na wilgotną skórę i masować przez kilka minut, by skóra odżyła. Dobrze ściera nawet najbardziej upierdliwe skórki, złuszcza martwy naskórek i nie zapycha. Wydajny i niedrogi - kupiłam go w promocji w Rossmannie za niecałe 13 zł. Ma przyjemny zapach, jak dla mnie pachnie avocado. Czynnikiem peelingującym są sproszkowane łupiny orzecha.
Dzięki recepturze bogatej w Ekstrakt z owoców Moreli o właściwościach oczyszczających, nawilżających i odmładzających wykazuje bardzo wysoką skuteczność działania:
- głęboko oczyszcza i wygładza skórę
- złuszcza i usuwa martwe komórki naskórka
- zmniejsza widoczność porów
- nawilża i odżywia
- przyspiesza proces regeneracji i odbudowy naskórka
- dodaje skórze blasku i świeżości

2. Mikrodermabrazja od Ziaji - specjalistyczny zabieg domowy intensywnie pielęgnujący cerę dojrzałą, skutecznie wygładza i przywraca blask zmęczonej skórze.
Na początku nie byłam z niej zadowolona, od mikrodermabrazji oczekiwałam mocniejszego działania. Dopiero po kilku próbach odkryłam jak poprawić jej skuteczność: nakładać na lekko wilgotna skórę, pomasować kilka minut, odczekać kilka minut aż woda odparuje i znowu masować, tym razem nieco dłużej i mocniej dociskając dłonie do twarzy. I dopiero wtedy widać efekty, czyli ładnie oczyszczone pory i wyraźnie świeższą skórę. Działania przeciwzmarszczkowego czy wręcz spłycającego zmarszczki nie zauważyłam, ale może mam za mało zmarszczek by to zauważyć :P
Czynnikiem peelingującym jest sproszkowany tlenek glinu.


Zapach jest prawie niewyczuwalny, konsystencja gęsta, chociaż nie tak kremowa jak peeling Soraya. Do kupienia na allegro w cenie ok. 15 zł.
Aktywne składniki:
- witamina E - zwana "witaminą młodości", neutralizuje wolne rodniki, odpowiedzialne za procesy starzenia się skóry, opóźniając powstawanie zmarszczek, chroni przed zniszczeniem lipidy naskórka oraz włókna kolagenowe i elastyczne skóry, zapewniając ochronę przed szkodliwym wpływem środowiska, ma również działanie zmiękczające i wygładzające
- witamina A - występuje najczęściej w postaci palmitynianu retinolu, stymuluje odnowę naskórka i poprawia jego strukturę, wygładza zmarszczki, przywraca skórze elastyczność i rozjaśnia przebarwienia
- D-Panthenol - w skórze ulega przekształceniu w witaminę B5, doskonały składnik pielęgnacyjny, który posiada zastosowanie we wszystkich preparatach pielęgnacyjnych, intensywnie nawilża, zmiękcza i uelastycznia naskórek, skutecznie łagodzi podrażnienia, działa kojąco i osłaniająco na nadmiernie wrażliwą skórę oraz błony śluzowe, działa korzystnie również na włosy: wygładza ich powierzchnię, przywraca połysk i ułatwia rozczesywanie
- oligopeptydy (mikro-kolagen) - diagnozuje uszkodzenia na poziomie komórkowym, regeneruje osłabioną strukturę skóry właściwej, wzmacnia włókna kolagenu I, II i IV oraz elastyny, opóźnia mechanizm starzenia skóry i redukuje głębokość zmarszczek
- kwas ursolowy - wnika w głębsze warstwy skóry i stymuluje odnowę tkankową, organizuje prawidłowe usieciowanie włókien kolagenowych, doskonale uelastycznia oraz zapobiega utracie sprężystości, redukuje głębokie i wygładza mimiczne zmarszczki
- aktywna baza przeciwzmarszczkowa - aktywuje stymulację glikanów, kolagenu i elastyny, wypełnia uszkodzenia spoiwa międzykomórkowego, wzmacnia spoistość tkanki łącznej i spłyca powierzchniowe zmarszczki


3. Peeling do twarzy AA śliwka z serii Eco - do codziennej pielęgnacji skóry wrażliwej i ze skłonnością do alergii z oznakami zmęczenia i wymagającej regeneracji.
Teoretycznie przeznaczona do suchej skóry, ale mojej mieszanej też służy.


Bardzo dobry skład jak widać tłustej skórze nie szkodzi. Jeśli chodzi o moc zdzierania to jest to coś niewiele poniżej peelingu morelowego, za to drobinki są jakby bardziej okrągłe, mniej rysują skórę.
Formuła kosmetyku, czyli bardzo gęsta i kremowa konsystencja sprawia, że warto po wmasowaniu go odczekać 10-15 minut by skóra wchłonęła dobroczynne substancje. Czyli mamy 2 w 1 - peeling i maseczkę, fajna opcja dla zapracowanych  :)
Peeling można kupić za ok. 50 zł.

Składniki aktywne:
- cucurbina z pestek dyni, która hamuje syntezę histaminy, wspomaga łagodzenie zaczerwienień i podrażnień
- mikroziarenka z pestek wiśni skutecznie usuwają zanieczyszczenia, przywracają skórze gładkość i blask
- organiczny olej ze śliwki ma działanie regenerujące i kojące, nadaje skórze miękkość i zdrowy wygląd.


Od prawej: Soraya, Ziaja i AA.
Używałyście któregoś z tych kosmetyków? A może chcecie polecić mi coś innego wartego wypróbowania?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy

Archiwum bloga

Jeden ze 100 najlepszych blogów urodowych

Najchętniej czytane

Moja lista blogów

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

4 LONG LASHESH 7 uniwersalnych prezentów A England AA Adidas Akademia Makijażu allepaznokcie Alterra Alverde Anastasia Beverly Hills ANNY Apis AQUIESSE ARBONNE Argan Oil ARKANA Aromaleight Aromatella Artdeco Artego ASIAN BOX Astor Atelier Cologne Aussie AVA Laboratorium Avene Avon AWGM B Loves Plates Balea BALSAM DO CIAŁA Bandi Bare Minerals Barry M Bath and Body Works Batiste baza BAZY Bdellium Tools Beauty Forum BEAUTYBLENDER BECCA Bell Bell HypoAllergenic Ben Nye Benefit BEST OF... bezwodne marble BIELACTWO Bielenda BingoSpa Bio-Oil Bioderma Biolaven Biolonica BIOTHERM Biust Biżuteria BLACK FRIDAY BLOG BOX Blushe BŁYSZCZYKI Bomb Cosmetics Born Pretty Store. Bourjois BRONZER BRWI Bumble and bumble. Bundle Monster BURBERRY Butter London byly depil Catrice CBL Celia CelluBlue cellulit Chanel China Glaze Chopard Ciało Ciate Cienie claire's Clarena CLARINS Clinique CND CO WARTO KUPIĆ... Coastal Scent Collection 2000 Color Blast Color Club COLOUR ALIKE cosnature Cuccio CZAS TO PIENIĄDZ Dance Legend Darling Diva Deborah Lippmann Decubal Delia DENKO depilacja Derma Color DERMACOL DERMASTIC Dermika Dermo Future Diamond Dior DKNY dłonie Douglas Dr Irena Eris Dr. Jart Dr. Wilsz Norel DRY MARBLE Dziecko Eccotools Eclair ECOSPA EDM Elancyl Elf Eos Erborian Eris ESOTIQ Essence Essie Estee Lauder Eveline Everyday Minerals Evree evrēe® Faberlic Farmona FAVE FEMININE CHUMMY Fennel FILMY Flormar Flos-Lek FOR LIFE&MADAGA FORMULA X Foxy Paws Giorgio Armani Givenchy Glam Brush GLAMGLOW Gliss Kur Golden Rose Gosh Green Pharmacy Guerlain Harmonique Haul Hean Heart&Home Helena Rubinstein HERMES Himalaya HOLIKA HOLIKA HONEY THERAPY HOURGLASS human+kind Ikarov ILES DU VENT Illamasqua Illua ILNP Indigo Inebrya Inglot Ingrid INNE Insight Isadora It's Skin Iwostin JAK PRZETRWAĆ JESIEŃ Jane Iredale Jesień Jessica Jo Malone Joanna JOHN FRIEDA Joppa Minerals Joy Box Juliette has a gun K-BEAUTY Kallos KB SCHIMMER KEENWELL Kerastase KEVIN MURPHY KIKO Kinetics Kiss Me Silly KLAPP. Kleancolor Klorane Kobo Kodi Kokardi Kolastyna Konkursy korektor Korres KOSMETYCZNE NIEWYPAŁY KOSMETYCZNE SKARBY Kosmetyki do opalania KOSMETYKI KOREAŃSKIE Kosmetyki mineralne Kredki do oczu. KREDKI DO UST krem do rąk krem na noc KREM POD OCZY Kringle Candle L'Oocittane L'Oreal L'OREAL PROFESSIONNEL L'Orient La Roche-Posay LAKIERY Lancome Laura Conti Laura Mercier Lauress Le Petit Marseiliais Lemax Lilla Mai Lily Lolo Lioele Lirene LIU JO Llarowe Loton LOVELY Lucy Minerals Lumene Lumiere LUSH LUSH LACQUER Lyndyrella MAC Macadamia MAD Minerals Maestro MAGA Make Make Me Bio MAKE UP FOR EVER Make Up Revolution MAKIJAŻE MALU WILZ MARC ANTHONY MARC JACOBS Mariza Mary Kay maseczki maski MATRIX Max Factor Maybelline MdU MELLI CARE Meow Mia Secret Mood Misa Misslyn MIYO Models Own Mollon Monomola Morgan Taylor MoYou Moyra MUA MUD MASK MUF MUFE Murier Laboratories My Secret Nacomi Nagoya Nails Inc NAILSINC Nars Naturalna pielegnacja Naturativ NCLA Nowości nspa NUDESTIX NUXE NYX OBAGI Oczy ODKRYCIA MIESIĄCA ODŻYWKA DO WŁOSÓW Oeparol OILAN Olay Olejek Opi Organic Organique Orginal Source Orientana Oriflame Origins Orly p2 Paese Palmers Paloma PANTONE COLOR OF THE YEAR Pat&Rub PAYOT Paznokcie Peelingi Perfecta Perfumy Petal fresh PETER THOMAS ROTH Pędzle Pharmaceris Physican Formula Pierre Rene Pilomax Planeta Organica PŁYN MICELARNY podkład PODOPHARM Pokrzepol Polish Me Silly Pollena-Ostrzeszów Polskie Świece POMADKA Poradnik-bezradnik dla mężczyzn POROZMAWIAJMY O URODZIE PORÓWNANIE KOLORÓW POST NIEKOSMETYCZNY Proderma PROMOCJE I ZNIŻKI Provoke Puder Puder' PUPA Purederm PURLES rabaty Real Techniques Receptury Babuszki Agafii Regenerum Rene Furterer Revitalash Revlon Rimmel RITUALS ROSYJSKIE KOSMETYKI rozdania rozświetlacz Róże Ruby Wing SCARSILC Schwarzkopf Seboravit seche vite Secrets of Beauty Semilac Sensique Sephora serum SESJE ZDJĘCIOWE ShibyBox Shiseido Sigma Silcare SILK NATURALS SIMONE TRICHOLOGY Skincode SKINFOOD Sleek Smashbox Soap&Glory SOPHIN Soraya SPA PROFESSIONAL SPF Stara Mydlarnia stylizacja włosów SUNEW Sylveco Synchrovit SZAMPON Szminki świece TAGI The Balm The Body Shop The Face Shop The Secret Soap Store Tołpa Toni&Guy Tony Molly Too Faced Top 10 TOP 5 - PIĘĆ PRODUKTÓW KTÓRE WARTO KUPIĆ TOP TEN ROKU TRIND TRZY KOLORY TRZY PO TRZY Tso Morori Tusz do rzęs Twarz Ulubione palety do makijażu Under 20 Urban Decay Usta USTA W ROLI GŁÓWNEJ Versace VIANEK Vichy VICTORIA'S SECRET Vipera Vis Plantis VITA LIBERATA WATERMARBLE Whats up Nails Wibo wit. C Włosy Wood Wick WSPÓŁPRACE WYNIKI KONKURSÓW WYPRZEDAŻ Yankee Candle Yonelle YOPE YSL Yves Rocher Yves Saint Laurent Zakupy ZAPOWIEDZI Zdobienia pazurkowe Zgaduj-zgadula Ziaja ZILA Zoeva Zoya ZRÓB TO SAM Żele pod prysznic