piątek, 22 września 2017

Kropla krwi - Perfumy Van Cleef & Arpels Feerie Rubis


W czerwonym niczym kropla krwi krysztale płonie wieczny ogień, tak silny, że mógłby zagotować wody górskich potoków. Rubin - według wierzeń Hindusów jest kroplą krwi boga Assury. Inne legendy mówią, że rubiny to krople krwi z serca Matki Ziemi.  
Rubin to symbol miłości, namiętności i rozkoszy, to także barwa życia i młodości. 
A jak pachnie zapach zamknięty w rubinowej kropli? Przekonaj się sama! 


Perfumy Van Cleef Arpels Feerie Rubis to kwiatowo - owocowa kompozycja stworzona dla miłośniczek spędzania czasu na świeżym powietrzu wśród kwiatów i drzew. Woda jest kontynuacją i jednocześnie nawiązaniem do poprzedniej wersji Feerie. Inspiracją twórcy zapachu - Antoine Maisondieu był piękny i szlachetny rubin, kamień, który symbolizuje miłość, namiętność, temperament i magię. Zapach Van Cleef Arpels Feerie Rubis  powstał w 2015 roku. To zapach dla kobiety żywiołowej i optymistycznej a jednocześnie wrażliwej i beztroskiej jak dziecko. Kobiety, która dzięki urokowi osobistemu i dziecinnej naiwności idzie przez życie pełna wiary, bez zmartwień i problemów.


Nuty zapachowe:
nuta głowy: malina, czerwona porzeczka, różowy pieprz, liczi
nuta serca: magnolia, frezja, piwonia, irys
nuta bazy: piżmo, fasolka tonka, cedr, drzewo sandałowe
Trwałość do 8 godzin przy skórze.


Motywem przewodnim zapachu Van Cleef Arpels Feerie Rubis jest miłość do życia. Lekka, owocowo - kwiatowa kompozycja przywołuje beztroskie chwile i lekkość umysłu. Czas pełen spokoju, prostych radości takich jak słodkie, czerwone porzeczki jedzone prosto z krzaka. Gdzieś na samym dole zapachu delikatnie przebija się rabarbar, jedna z moich ulubionych letnich nut. Zapach mimo całej swojej słodyczy jest lekko kwaśny co tylko podkreśla jego świeży charakter. Z upływem czasu słodko-kwaśne owoce ustępują miejsca cięższym, kwiatowym nutom. Zapach nabiera charakteru i dojrzewa, niestety tracąc przy tym na mocy.
Van Cleef Arpels Feerie Rubis ma swój urok, szczególnie latem, ale nie wyobrażam sobie pani 40+ w tak mało poważnym wydaniu. Ale tym pomartwię się za jakiś czas ;)

niedziela, 17 września 2017

WIEM, CO ZUŻYŁAŚ MINIONEGO LATA

 
Za oknem szaro i ponuro, mimo iż do kalendarzowej jesieni mamy jeszcze kilka dni. Dlatego myślami wracam do lata. I wspominając słoneczne dni zapraszam was na "krótkie" podsumowanie letnich zużyć.


Dwa dezodoranty, każdy kupiony przypadkiem i każdy dobry na swój sposób. SVR Spiral Roll-On ma delikatniejsze działanie i lepiej sprawdza się bezpośrednio po depilacji, zaś Garnier Mineral Protection szybciej wchłania się, dzięki czemu nie pozostawia plam na ubraniach.


Mydła w płynie YOPE to nasz nieodłączny towarzysz w łazience. Aniela najbardziej lubi wersję pachnąca goździkami, mężowi wszystko jedno, byleby tylko on za to nie płacił. A ja uwielbiam miętę z herbatą, szczególnie latem.


Recenzję balsamu pod prysznic Le Petit Marseiliais pisałam wieki temu, ale nic od tego czasu się nie zmieniło. Żałuję tylko, że cała seria pielęgnujących olejków i balsamów Le Petit Marseiliais zniknęła nagle ze sklepów. Żel pod prysznic Dove znalazłam w jednym z pudełek Shiny Box. Ma piękny zapach, ale słowa z reklamy o głębokim nawilżeniu to niestety tylko chwyt marketingowy.


Za to olejek pod prysznic Dove Nourishing Care to już zupełnie inna bajka, tym razem z dobrym zakończeniem. Nie pachnie, za to nawilża i wygładza skórę.  Podobnie jak olejek pod prysznic Lirene Inca Inchi. Po oba kosmetyki sięgnę ponownie w zimie.


Żel pod prysznic ORIGINAL SOURCE  Lime and Coconut Milk to jedna z letnich limitek, które można było kupić w Lidl. Upajający, tropikalny drink pod prysznicem? Zawsze!


Ulubiony letni peeling o zapachu limonki - Bomb Cosmetics Cranberry&Lime. Konkretna moc zdzierania podbita tak naturalnym zapachem, że aż ślinka leci. Plus krótki i miły dla oka skład. Brawo! Wracam do niego co rok.


Krem do biustu Soraya Body Diet  przykuł mój wzrok ciekawą grafiką. Opakowanie inne niż wszystkie skrywa w sobie fajnie ujędrniającą biust emulsję. A lekka konsystencja zepchnęła w lecie z piedestału ulubiony olejek, bo nic tak nie psuje humoru jak tłuste plamy na bluzce w upalny dzień ;)


Rozświetlający balsam do ciała Lirene podkreśli wakacyjną opaleniznę. Wiewiórki robią na zimę zapasy orzechów, ja uzupełniam zapas kremów do rąk - Otulający krem do rąk Naturativ to jeden z moich ulubieńców.


Kolorówkę zużywa się wolno, nawet ulubione produkty. Rozświetlacz z Everyday Minerals Wet Sand zużywałam wiele lat,  najlepszy cień do blendowania Kiko, co najmniej 4 lata. A 2 próbki podkładów mineralnych Lauress zdenkowałam dopiero podczas urlopu.


Ben Nye Banana kupuję nałogowo, to prawdopodobnie 3 albo 4 opakowanie tego cudownego specyfiku, które zużyłam w ciągu ostatnich lat. Tusz L'Oreal Fatale - ale tylko z nazwy. Rewelacyjna szczoteczka, dokładnie z tych wąskich i silikonowych, jakie lubię. 
Zielony krem - bazę do skóry naczynkowej Bielenda CC Cream wspominam bardzo miło.


Puste butelki po lakierach to prawdziwa rzadkość. Tą trójkę zużyłam głównie do malowania bombek. I tak powoli zaczynały już gęstnieć.


Essie Belugaria, Essie Toogle to the Top i Essie Lots of Lux. Tęsknić będę tylko lakieru z piekła rodem ;)


Kultowy olejek Nuxe - tu w wersji podróżnej. Lubię działanie, nie znoszę zapachu. I mini wersja olejku do kąpieli Kneipp. Tak mini, że nie wystarczyła nawet na jedną kąpiel.


Maski, próbki i ulubione skarpetki złuszczające Sunew.


Filtr do opalania Avene PF 30. Używam od lat, pasuje mi w nim wszystko. Planuję w końcu napisać posta o ulubionych kosmetykach do opalania, więc może doczeka się w końcu kilku ciepłych słów.


Dwa udane produkty Lirene do demakijażu, którym nie straszny nawet tusz wodoodporny - Dwufazowy płyn do demakijażu oczu i Duo płyn micelarny z olejkiem rycynowym. Niezastąpiony duet po imprezie na basenie.


Post o esencjach Bielenda już się pisze, o microdermabrazji The Body Shop piałam już wiele raz, jeśli zobaczycie kiedyś w sklepie (bo ja nie widziałam od ponad roku) - bierzcie śmiało.


Dwie wersje L'Oreal PROFESSIONNEL PRO FIBER w czerwieni i granacie. Dla mnie rewelacja, niebawem konkretne podsumowanie wszystkich produktów z tej gamy. 


Urlopowy zestaw w mini formacie od Bumble and Bumble.


Koło ratunkowe dla włosów zniszczonych rozjaśnianiem - SERIA INFORCER od L’Oréal Professionnel.


Szampon Uzdrowiskowy Busko - Zdrój - szampon, jak szampon. Cudów nie zdziałał, ani krzywdy nie zrobił. Regenerum Regeneracyjny szampon do włosów - recenzje znajdziesz TU.


Dwie niezłe maski do włosów: Pilomax i maska avocado Cosnature Avocado&Mandel.


Ulubiona i podobno najlepsza pianka do falowanych włosów (dostępna już chyba tylko online) - Nivea Flexible Curls.


Schwarzkopf Oil Miracle to jeden z podstawowych kosmetyków do włosów Anieli. Zabezpiecza końcówki i ułatwi rozczesywanie długich włosów.
A jak twoje letnie zużycia? Znasz coś z mojej letniej listy?

Zapisz

niedziela, 10 września 2017

INNY WYMIAR STYLIZACJI WŁOSÓW - MATRIX STYLE LINK PERFECT


Włosy - temat rzeka. Zawsze są nie takie, jakie chcemy. Kręconowłose marzą o włosach gładkich i prostych, te z prostymi śnią po nocach o sprężynkach i falach. Ale tak naprawdę nie liczy się kształt a jakość. Bo w końcu nawet z prostych włosów można wyczarować szalone afro, szczególnie gdy ma się do dyspozycji odpowiednie produkty do stylizacji.


MATRIX STYLE LINK PERFECT  to seria kosmetyków do stylizacji każdych włosów, od cienkich, delikatnych i pozbawionych objętości do grubych i gęstych fal. Marzy ci się fryzura pełna objętości - zastosuj MATRIX PUDER HEIGHT RISER, masz ochotę na rozwiane fale, sięgnij po MATRIX SPRAY TEXTURE BUILDER. Teraz wszystko zależy od twojego humoru.


Puder stylizujący MATRIX PUDER HEIGHT RISER - dodaje włosom objętości, rozdziela pasma i nadaje im satynowy połysk. W łatwy i szybki sposób nadaje włosom objętości poprzez uniesienie ich u nasady. Pozwala na tworzenie wyraźnych separacji i szalonych fryzur. Nie skleja włosów, fantastycznie pachnie i łatwo wyczesuje się z włosów. Nie straszna mu jesienna niepogoda, jest odporny na działanie wilgotnego powietrza, co sprawia, że jest idealnym produktem ujarzmiającym włosy falowane i kręcone. Zalecam jednak umiar podczas aplikacji, nie wolno sypać pudrem bezpośrednio na włosy. Należy najpierw wysypać na dłoń porcję proszku i dopiero teraz nabierać niewielkie ilości produktu i wcierać palcami u nasady włosów. Tak używany wystarczy na naprawdę długo i nie obciąży włosów. 
Korzyści: objętość i teksturyzacja.
Poziom utrwalenia: 4.
Cena: ok. 50 zł


Lakier do włosów MATRIX STYLE FIXER utrwala fryzurę i nadaje włosom blask. Tworzy szybkoschnący film, który utrwala fryzurę na długo i chroni włosy przed wilgocią. Zapewnia mocne, ale elastyczne utrwalenie, odpowiednie zarówno dla upięć, jak i do utrwalenia loków i fal. Dodatkowo delikatnie nabłyszcza włosy podkreślając ich fakturę. Ogromną zaletą produktu jest aplikator, który rozpyla lakier w formie mgiełki o bardzo drobnych kroplach, dzięki czemu preparat nie skleja włosów. Ma piękny, perfumeryjny zapach, który otula włosy zapachem na wiele godzin.
Korzyści: długotrwałe utrwalenie stylizacji bez usztywnienia i sklejania.
Poziom utrwalenia: 5.
Cena: ok. 50 zł


Spray teksturyzujący MATRIX SPRAY TEXTURE BUILDER to twój link do utrwalenia we włosach ultra lekkiej tekstury. Pomaga nadać włosom lekkości i wrażenia ich rozwiania. Można stosować go zarówno na lekko wilgotnych jak i na suchych włosach. Wgnieciony w suche pasma nadaje im plażowego wyglądu a zastosowany na lekko wilgotnych włosach dodaje im objętości. Szczególnie jeśli włosy zostaną wysuszone z użyciem dyfuzora. Jego jedyną wadą jest średni stopień utrwalenia, dlatego by zachować plażowe fale przez cały dzień trzeba utrwalić je dodatkowo lakierem MATRIX STYLE FIXER.
Korzyści: objętość i teksturyzacja stylizacji..
Poziom utrwalenia: 3.
Cena: ok. 50 zł


MATRIX STYLE LINKMINERALS pianka AIRLY BUILDER to lekka w dotyku tektura i nieskończona możliwość stylizacji. Rewolucyjna formuła, którą z powodzeniem można stosować także na suchych włosach dodaje objętości, teksturyzuje włosy oraz pozwala na „niedbałe” rozdzielenie pasm włosów dla efektu artystycznego nieładu. Zawiera w składzie mikro-minerały, które chronią włosy przed szkodliwym wpływem wysokiej temperatury. Must-have dla falowanych i kręconych włosów. Podkreśla i definiuje ich skręt bez sklejania i obciążania włosów.
Poziom utrwalenia: 3.
Cena: ok. 50 pln/ 250 ml


JESIEŃ NADCHODZI WIĘC CIESZMY SIĘ LATEM - LAKIERY BELL SECRETALE


Cieszmy się ostatnimi dniami lata, ponieważ powoli, lecz nieubłaganie nadciąga jesień. A z jesienią różnie bywa, częściej piękna "polska złota jesień"  ustępuje jesiennej chlapie i szarudze. Dziś chcę pokazać wam kolekcje lakierów, która idealnie wpisuje się w jesienny koloryt - Bell Secretale.


 W skład kolekcji wchodzi 5 kolorów o bardzo dobrej pigmentacji i kremowym wykończeniu:
- żółty jak jesienne liście lakier oznaczony numerem 21 
- słodka morela z numerem 22
- pelargoniowy róż z numerem 23
- lazurowy błękit z numerem 24
- chłodna, trawiasta zieleń z numerem 25

Bell Secretale nr 21
Bell Secretale nr 21
Bell Secretale nr 21 to kolor trudny do noszenia solo. Jest bardzo intensywny i przyciąga uwagę, więc manicure musi być wykonane perfekcyjnie. Zdecydowanie łatwiej używa się go w jesiennych zdobieniach, świetnie sprawdza się do cieniowania, watermarble jak i do stemplowania. Na paznokciach mam 2 warstwy lakieru utrwalone top coatem. Zdobienie to tzw. plujki :D

Bell Secretale nr 22
Bell Secretale nr 22
Soczysta morela to odcień którego unikam, podobnie mam z pastelowymi brzoskwiniami, dlatego kolor Bell Secretale nr 22 najmniej przypadł mi go gustu. Ale znajdą się osoby, które takie kolory bardzo lubią. Do pełnego pokrycia płytki wystarczą 2 warstwy lakieru i tyle właśnie mam na zdjęciach. Zdobienie to watermarble z użyciem alkoholu, wtedy zamiast jednolitej warstwy tworzą się ciekawe "strzępki" lakieru.

Bell Secretale nr 23
Bell Secretale nr 23
Bell Secretale nr 23 to intensywny, ale nie neonowy róż. Odcień kojarzy mi się z kwitnącymi właśnie pelargoniami. Klasyka gatunku, tu w mocno napigmentowanym wydaniu - wystarczą 2 warstwy lakieru. Jak wszystkie odcienie z kolekcji sprawdza się w watermarble, co doskonale widać na serdecznym palcu.

Bell Secretale nr 24
Bell Secretale nr 24
Są takie odcienie, które od razu mówią do mnie. Tak mam z praktycznie każdym odcieniem turkusowym i lazurowym. Dlatego pewnie nie zdziwicie się, gdy powiem, że Bell Secretale nr 24 dla mnie jest najładniejszy z całej piątki. Klasyczny, dość szybko schnący i w miarę trwały (2 dni z kawałkiem) dwuwarstwowiec. Tu w zdobieniu dry marble.

Bell Secretale nr 25
Bell Secretale nr 25
Zieleń Bell Secretale nr 25  - ucieleśnienie nadchodzącej jesieni, bo w kolorze nieco już podeschniętej trawy, takiej, którą często widzimy pod koniec lata. Jest to kolor, bez którego nie wyobrażam sobie zdobień inspirowanych kolorem jesiennych liści. Nie przebarwia paznokci, potrzebuje zaledwie 2 warstw lakieru i u mnie wytrzymała ponad 3 dni. Zdobienie to klasyczne dry marble, które nie wychodziło mi tak, jakbym chciała, ponieważ lakiery szybko wysychają.

Powoli odliczam dni do 6 urodzin bloga, a wy?


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy

Archiwum bloga

Jeden ze 100 najlepszych blogów urodowych

Najchętniej czytane

Moja lista blogów

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

4 LONG LASHESH 7 uniwersalnych prezentów A England AA Adidas Akademia Makijażu allepaznokcie Alterra Alverde Anastasia Beverly Hills ANNY ANTI-AGING Apis AQUIESSE ARBONNE Argan Oil ARKANA Aromaleight Aromatella Artdeco Artego ASIAN BOX Astor Atelier Cologne Aussie AVA Laboratorium Avene Avon AWGM B Loves Plates Balea BALSAM DO CIAŁA Bandi Bare Minerals Barry M Bath and Body Works Batiste baza BAZY Bdellium Tools Beauty Forum BEAUTYBLENDER BECCA Bell Bell HypoAllergenic Ben Nye Benefit BEST OF... bezwodne marble BIELACTWO Bielenda BingoSpa Bio-Oil Bioderma Biolaven Biolonica Bionigree BIOTHERM Biust Biżuteria BLACK FRIDAY BLOG BOX Blushe BŁYSZCZYKI Bomb Cosmetics Born Pretty Store. Bourjois BRONZER BRWI Bumble and bumble Bumble and bumble. Bundle Monster BURBERRY Butter London byly depil Catrice CBL Celia CelluBlue cellulit Chanel China Glaze Chopard Ciało Ciate Cienie claire's Clarena CLARINS Clinique CND CO WARTO KUPIĆ... Coastal Scent Collection 2000 Color Blast Color Club COLOUR ALIKE cosnature Cuccio CZAS TO PIENIĄDZ Dance Legend Darling Diva Deborah Lippmann Decubal Delia DENKO depilacja Derma Color DERMACOL DERMASTIC Dermika Dermo Future Diamond Dior DKNY dłonie Douglas Dove Dr Irena Eris Dr. Jart Dr. Wilsz Norel DRY MARBLE Dziecko Eccotools Eclair ECOSPA EDM Elancyl Elf Eos Erborian Eris ESOTIQ Essence Essie Estee Lauder Eveline Everyday Minerals Evree evrēe® Faberlic Farmona FAVE FEMININE CHUMMY Fennel FILMY Flormar Flos-Lek FOR LIFE&MADAGA FORMULA X Foxy Paws Garnier Giorgio Armani Givenchy Glam Brush GLAMGLOW Gliss Kur Golden Rose Gosh Green Pharmacy Guerlain Harmonique Haul Hean Heart&Home Helena Rubinstein HERMES Himalaya HOLIKA HOLIKA HONEY THERAPY HOURGLASS human+kind Ikarov ILES DU VENT Illamasqua Illua ILNP Indigo Inebrya Inglot Ingrid INNE Insight Isadora It's Skin Iwostin JAK PRZETRWAĆ JESIEŃ Jane Iredale Jesień Jessica Jo Malone Joanna JOHN FRIEDA Joppa Minerals Joy Box Juliette has a gun K-BEAUTY Kallos KB SCHIMMER KEENWELL Kerastase KEVIN MURPHY KIKO Kinetics Kiss Me Silly KLAPP. Kleancolor Klorane Kobo Kodi Kokardi Kolastyna Konkursy korektor Korres KOSMETYCZNE NIEWYPAŁY KOSMETYCZNE SKARBY Kosmetyki do opalania KOSMETYKI KOREAŃSKIE Kosmetyki mineralne Kredki do oczu. KREDKI DO UST krem do rąk krem na dzień krem na noc KREM POD OCZY Kringle Candle L'Oocittane L'Oreal L'OREAL PROFESSIONNEL L'Orient La Roche-Posay LAKIERY Lancome Laura Conti Laura Mercier Lauress Le Petit Marseiliais Lemax Lilla Mai Lily Lolo Lioele Lirene LIU JO Llarowe Loton LOVELY Lucy Minerals Lumene Lumiere LUSH LUSH LACQUER Lyndyrella MAC Macadamia MAD Minerals Maestro MAGA Make Make Me Bio MAKE UP FOR EVER Make Up Revolution MAKIJAŻE MALU WILZ MARC ANTHONY MARC JACOBS Mariza Mary Kay maseczki maski MATRIX Max Factor Maybelline MdU MELLI CARE Meow Mia Secret Mood Misa Misslyn MIYO Models Own Mollon Monomola Morgan Taylor MoYou Moyra MUA MUD MASK MUF MUFE Murier Laboratories My Secret Nacomi Nagoya Nails Inc NAILSINC Nars Naturalna pielegnacja Naturativ NCLA Nowości nspa NUDESTIX NUXE NYX OBAGI Oczy ODKRYCIA MIESIĄCA ODŻYWKA DO WŁOSÓW Oeparol OILAN Olay Olejek Opi Organic Organique Orginal Source Orientana Oriflame Origins Orly p2 Paese Palmers Paloma PANTONE COLOR OF THE YEAR Pat&Rub PAYOT Paznokcie Peelingi Perfecta Perfumy Petal fresh PETER THOMAS ROTH Pędzle Pharmaceris Physican Formula Pierre Rene Pilomax Planeta Organica PŁYN MICELARNY podkład PODOPHARM Pokrzepol Polish Me Silly Pollena-Ostrzeszów Polskie Świece POMADKA Poradnik-bezradnik dla mężczyzn POROZMAWIAJMY O URODZIE PORÓWNANIE KOLORÓW POST NIEKOSMETYCZNY Proderma PROMOCJE I ZNIŻKI Provoke Puder Puder' PUPA Purederm PURLES rabaty Real Techniques Receptury Babuszki Agafii Regenerum Rene Furterer Revitalash Revlon Rimmel RITUALS ROSYJSKIE KOSMETYKI rozdania rozświetlacz Róże Ruby Wing SCARSILC Schwarzkopf Seboravit seche vite Secrets of Beauty Semilac Sensique Sephora serum SESJE ZDJĘCIOWE ShibyBox Shiseido Sigma Silcare SILK NATURALS SIMONE TRICHOLOGY Skincode SKINFOOD Sleek Smashbox Soap&Glory SOPHIN Soraya SPA PROFESSIONAL SPF Stara Mydlarnia stylizacja włosów SUNEW SVR Sylveco Synchrovit SZAMPON Szminki świece TAGI The Balm The Body Shop The Face Shop The Secret Soap Store Tołpa Toni&Guy Tony Molly Too Faced Top 10 TOP 5 - PIĘĆ PRODUKTÓW KTÓRE WARTO KUPIĆ TOP TEN ROKU TRIND TRZY KOLORY TRZY PO TRZY Tso Morori Tusz do rzęs Twarz Ulubione palety do makijażu Under 20 Urban Decay Usta USTA W ROLI GŁÓWNEJ Van Cleef & Arples Versace VIANEK Vichy VICTORIA'S SECRET Vipera Vis Plantis VITA LIBERATA WATERMARBLE Whats up Nails Wibo wit. C Włosy Wood Wick WSPÓŁPRACE WYNIKI KONKURSÓW WYPRZEDAŻ Yankee Candle Yonelle YOPE YSL Yves Rocher Yves Saint Laurent Zakupy ZAPOWIEDZI Zdobienia pazurkowe Zgaduj-zgadula Ziaja ZILA Zoeva Zoya ZRÓB TO SAM Żele pod prysznic