Lato, morska bryza i aromat kokosa. Któż z nas nie lubi tych zapachów przywołujących na myśl letnie, beztroskie chwile. W poszukiwaniu zapachu lata zapuściłam się w nieznane dotąd rejony - na półkę z unisexowymi zapachami od Calvin Klain. Niezbyt udana, drażniąco syntetyczna i nieciekawa tegoroczna limitka - Calvin Klain CK One Summer 2018 nie podbiła mojego serca. I gdyby nie miła konsultantka Sephory wyszłabym ze sklepu z pustymi rękami. Jak nie ja! Ale warto pytać i warto słuchać. Dzięki temu (i sezonowej wyprzedaży) opuściłam sklep bogatsza o 3 flaszki z ciekawymi zapachami.
O jednej z nich pisałam już wcześniej - perfumy Masaki Matsushima Aqua Earth. Dziś czas na kolejną butelkę zawierającą jeszcze bardziej niebieski zapach - Calvin Klain CK One Summer 2017. W 2017 roku CK One Summer zabierze cię w letnią przygodę na gorącą pustynię. Pulsujący, energetyczny i orzeźwiający zapach, nuty skrzące się cytryną i egzotycznym szafranem zapraszają do podróży, a moc pieprzu przywołuje upał pustyni.
Nuty głowy: limonka, cytron i ogórek.
Nuty serca: szafran, pieprz, biały pieprz i imbir.
Nuty bazy: drzewo gwajakowe i piżmo.
Nuty serca: szafran, pieprz, biały pieprz i imbir.
Nuty bazy: drzewo gwajakowe i piżmo.
Calvin Klain CK One Summer 2017 to harmonijne połączenie piasku, nieba i nadmorskiej bryzy. Lekkie, kokosowe nuty łączą się z orzeźwiającymi, morskimi akordami tworząc kompozycję jednocześnie słoną i kwaśną. Zapach w swojej prostocie i chłodzie przypomina mi Davidoff Cool Water Woman, jest jednak od niego mniej kobiecy. Nie oznacza to, że CK One Summer 2017 jest zapachem męskim. Wręcz przeciwnie, mimo unisexowego charakteru według mnie bardziej przypadnie do gustu paniom niż panom, ale mimo tego ma w sobie coś, co przypomina mi klasyczne męskie wody kolońskie. Może to ta morska, ożywcza toń?
Zapach ma całkiem przyzwoitą trwałość - do 8 godzin, uroczą, choć prostą butelkę i przynosi przyjemne orzeźwienie. Jednym słowem idealny zapach na upalne lato!

