środa, 29 października 2014

ODKRYCIA wrześniowe - pielęgnacja twarzy


Tegoroczne lato obfitowało w kosmetyczne (i nie tylko) odkrycia, dlatego mimo szarego dnia za oknem wracam wspomnieniami do tych upalnych dni i napiszę kilka słów co ciekawego wylądowało na mojej toaletce.

Jak już pisałam przy okazji notki o  Revitalizing Supreme Global Anti-Aging Eye Balm lubię zainwestować w dobry krem pod oczy. I mówię tu nie tylko o dobrym kremie na noc, ale też takim typowo na dzień, rozjaśniającym moje cienie pod oczami. Po Idealist Cooling Eye Illuminator od Estee Lauder sięgnęłam trochę przypadkiem, ponieważ zaciekawiła mnie nasadka chłodząca. 
Kilka słów o Idealist Cooling Eye Illuminator od producenta:  bezzapachowy preparat, który ma za zadanie rozjaśnić skórę pod oczami i zredukować opuchliznę. Testowany dermatologicznie i okulistycznie. Dzięki specjalnie wyprofilowanemu aplikatorowi z ceramiczną końcówką zmniejsza widoczność cieni pod oczami, opuchlizny i drobnych zmarszczek. Innowacyjny ceramiczny aplikator chłodzi, masuje i pomaga przywrócić energię zmęczonej i opuchniętej skórze wokół oczu. Jest świetna alternatywą dla przechowywania kremu pod oczy w lodówce.
Wyjątkowa Technologia Triple-Optic natychmiast rozjaśnia cienie pod oczami. Oczy od razu zyskują jaśniejszy, bardziej wypoczęty wygląd. Ponadto wyjątkowy, silnie stężony kompleks niwelujący cienie pod oczami Kompleks Korygujący Cienie pod Oczami (Dark Circle Correcting Complex) z czasem pomaga zredukować cienie i opuchliznę, zapobiegając ich ponownemu występowaniu.
Produkt odpowiedni dla każdego odcienia i koloru skóry wokół oczu.
Regularna cena w Sephorze to 249 zł.


Podstawowym atutem kremu jest ceramiczna nasadka, która jest chłodna nawet gdy nie przechowujemy kremu w lodówce. Ale ja i tak trzymam go w lodówce, nie tylko dlatego, że tak się przyzwyczaiłam, ale także dlatego, że wtedy krem jest naprawdę chłodny i masaż przypomina ten wykonywany kostkami lodu oraz dlatego, że wtedy przedłużamy jego trwałość. A ta nie jest długa, tylko 6 miesięcy od momentu otworzenia kremu. Nie jest to dużo, ponieważ produkt jest bardzo wydajny. Tak wydajny, że mimo codziennego używania (raz dziennie) w ciągu 5 miesięcy zużyłam zaledwie połowę.
Mimo lekkiej i szybko wchłaniającej się formuły mamy całkiem treściwe mazidło, które nie tylko nawilża delikatną skórę pod oczami, ale także delikatnie ją ujędrnia. I świetnie sprawdza się pod korektor pod oczy. Rozświetlenie jest na tyle delikatne, że nie daje efektu bombki choinkowej. 
Jedyne zastrzeżenie jakie mam to niespełniona obietnica producenta o zredukowaniu z czasem cieni pod oczami. Moje są dokładnie takie same jak pierwszego dnia otworzenia kremu.


Tonik do twarzy Imbir i Trawa Cytrynowa firmy Orientana zachwyca nie tylko zapachem ale i bardzo wygodnym w codziennym używaniu atomizerem.
Kilka słów od producenta: delikatny, naturalny tonik bez alkoholu do pielęgnacji skóry twarzy, szyi i dekoltu w opakowaniu z atomizerem. Imbir działa przeciwzapalnie. Trawa cytrynowa odświeża i regeneruje. Przeznaczony do co cery mieszanej.
Działanie:
- odnawia skórę po oczyszczeniu,
- przywraca naturalne pH
- chroni przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, w pomieszczeniach klimatyzowanych i ogrzewanych
- łagodzi podrażnienia,
- nawilża i działa odżywczo
Skład: woda, sok z liści aloesu, olejek cytrynowy, ekstrakt z ogórka, Oramix Ns (glukozyd decylowy – naturalny emolient akceptowany przez ECOCERT), ekstrakt z nasion marchwi, olejek z trawy cytrynowej, olejek imbirowy, benzoesan sodu ( pozyskiwany z jagód), sorbinian potasu (pozyskiwany z jagód).
aloesu – łagodzi podrażnienia
Olejek cytrynowy – działa aseptycznie
Ekstrakt z ogórka – dzięki zawartości cennych soli mineralnych, witamin A, B, C oraz E i kwasów organicznych, enzymów i związków siarki działa przeciwzapalnie, odżywczo i łagodząco
Ekstrakt z nasion marchwi – intensywnie regeneruje i nawilża
Olejek z trawy cytrynowej – odświeża i regeneruje
Olejek Imbirowy – działa przeciwzapalnie


Dla mnie rewelacja! Świetny zapach, dobry skład, wygodny w użyciu. Wystarczy spryskać oczyszczoną twarz, wklepać i gotowe. Wchłania się bardzo szybko i pozostawia na skórze przyjemne orzeźwienie.
Zaobserwowałam także, że skóra mniej się przetłuszcza i rzadziej pojawiają mi się brzydkie niespodzianki na twarzy.
Regularna cena to 26 zł, ale na targach Beauty Forum płaciłam za nie po 19,90 zł.


Serum 7 Olejów - za butelkę o pojemności 30 ml zapłacicie 35,50 zł, co według mnie jest bardzo dobrą ceną biorąc pod uwagę skład kosmetyku, czyli: olej Moringa, olej Buriti, olej awokado, olej z róży rdzawej, olej z ostropestu, olej arganowy i olej Inca Inchi. Same oleje, zero chemii.
Dodatkowy plus za opakowanie - wykonaną z ciemnego szkła buteleczkę. Trochę mi kroplomierza, ale nie będę się czepiać.
Skład:  Silybum Marianum Seed Oil, Argania Spinosa Nut Oil, Plukanetia volubilis linneo, Mauritia Flexuosa Fruit Oil, Rosa rubiginosa seed oil, Persea gratissima Oil, Moringa Oleifera Oil
Olej Moringa - naturalnie bogaty w składniki odżywcze: witaminy z grupy A, D i C, sód, potas, żelazo, wapń, magnez i sód. Zawiera również duże ilości antyoksydantów, substancji zwalczających wolne rodniki, odpowiedzialne za starzenie się komórek i degradację tkanek, szczególnie skóry twarzy, która starzeje się najszybciej.
Olej Buriti - jest cennym źródłem kwasów palmitynowego i oleinowego, tokoferoli oraz karotenoidów, w szczególności beta-karotenu. Z walorów kosmetycznych buriti, wymienić należy ochronę skóry przed wolnymi rodnikami i promieniowaniem UV. Działa on więc jak filtr słoneczny zapobiegając fotostarzeniu się skóry. Odżywia i wygładza skórę, przywraca jej jędrność i elastyczność. Pobudza szarą i zmęczoną skórę, przywracając jej naturalny koloryt.
Olej Awokado - jest bardzo cenionym olejem ze względu na dużą zawartość witamin: A, B, E, H, K, PP, F, nienasyconych kwasów tłuszczowych, aminokwasów i protein. Odżywia skórę, działa przeciwalergicznie i hamuje parowanie wody. Wchłaniany przez skórę, wnika w jej głębsze warstwy. Zalecany jest szczególnie do pielęgnacji skóry wrażliwej, dojrzałej, starzejącej się, z problemami.
Olej z róży rdzawej - zawiera naturalny kwas trans-retinowy (kwas witaminy A, tretinoina), który regeneruje tkanki na poziomie komórkowym. Ponadto olej charakteryzuje się wysoką zawartością kwasów omega-6 i omega-3. Związki te są ważnymi składowymi błon komórkowych oraz prekursorami prostaglandyn i leukotrienów – cząsteczek stymulujących regenerację tkanek. Olej zawiera także karotenoidy (beta-karoten, likopen, zeaksantynę i in.) o właściwościach antyoksydacyjnych. Ponadto działa delikatnie ściągająco i redukuje wielkość porów. Właściwości regeneracyjne kwasu trans-retinowego wykorzystuje się w kosmetykach przeciwstarzeniowych.
Olej z ostropestu - Zawiera w swoim składzie witaminę A, D, E, K, F, nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT) oraz minerały. Działa nawilżająco i odżywczo oraz przeciwzmarszczkowo. Zapobiega wiotczeniu skóry, a jego dodatkowym atutem jest ochrona skóry problematycznej i wrażliwej.
Olej arganowy - jest wyjątkowym olejem roślinnym. Prawie 80% jego objętości stanowią nienasycone kwasy tłuszczowe. Wyjątkowa kompozycja oleju arganowego sprawia, że jest bardzo dobrze przyswajalny i wchłaniany przez skórę. Pod wpływem enzymów występujących w skórze składniki oleju wnikają w głębsze warstwy skóry odżywiając ją, działając przeciwstarzeniowo i antyoksydacyjnie. Olej arganowy zawiera bardzo dużą ilość witaminy E, działającej ochronnie na błony komórek - jest jej prawie dwukrotnie więcej niż w innych olejach.
Olej Inca Inchi - to jedyny olej kosmetyczny aktywnie czynny. Oddziałuje na głębokie warstwy skóry. Powoduje niezwykle silne jej uelastycznienie poprzez regenerację kolagenu oraz stymulację skóry do produkcji kolagenu. Bogaty w witaminy A i E, przyspiesza odnowę komórkową, co zapewnia doskonałe uelastycznienie skóry, zmniejszają się zmarszczki, w tym również „kurze łapki”. Posiada silne właściwości nawilżające suchą skórę - jest to jeden z najlepszych regeneratorów skórnych. Skóra odzyskuje strukturę włókien kapilarnych przez pogrubienie, co zapewnia jej naturalny blask. Dodatkowym atutem oleju jest regulacja wydzielania sebum. 

Serum używałam na noc na oczyszczoną skórę zamiast kremu. Czasami solo czasami z kilkoma kroplami mieszanego kwasu hialuronowego.  I za każdym razem efekt był taki sam, czyli odżywiona, napięta i nawilżona skóra po przebudzeniu. Początkowo obawiałam się zapychania, które wywołuje u mnie olej arganowy (w większej ilości) oraz przetłuszczania się skóry. Ale nic takiego nie nastąpiło.
Za to wyraźnie zmniejszyło się przetłuszczanie skóry oraz zaczerwienienie w miejscach dotkniętych popękanymi naczynkami. Serum przyspiesza także regenerację skóry po nadmiernym opalaniu.
Serum wystarczyło mi na ponad 2 miesiące regularnego używania na twarz i szyję oraz sporadycznie na dłonie (rewelacyjnie radzi sobie z przesuszonymi skórkami).
Polecam szczególnie tym niedowiarkom, którzy nie wierzą w cudowne właściwości naturalnych olei.



I ostatni wynalazek - krem CC od Bielendy - Color Control, Face Perfector CC Cream 10 in 1, Krem korygujący CC 10 w 1 neutralizujący zaczerwienienia. 
Trochę przyzwyczaiłyśmy się, że pod nazwą krem BB czy CC mamy połączenie kremu i podkładu.  
Tym razem producent wykazał się pomysłowością i zmiksował krem na dzień i zielony korektor na wszelkiego rodzaju zaczerwienienia. I to był strzał w 10!
W cenie ok. 20 zł za tubkę 40 ml dostajemy lekki i nietłusty krem na dzień o specjalnej jasnozielonej barwie maskującej zaczerwienienia skóry, czyli: "pajączki", przebarwienia i blizny potrądzikowe.
Wyrównuje koloryt cery, intensywnie nawilża, skutecznie podnosi trwałość makijażu (nie zauważyłam). Lekka, nietłusta formuła szybko się wchłania, nie pozostawiając na skórze tłustego filmu, nie zatyka porów. Zawiera kwas hialuronowy, troxyrutynę i alantoinę. Jest bezpieczny dla skóry wrażliwej. 0% parabenów, sztucznych barwników, oleju parafinowego, PEG.


W 90% zgadzam się z opisem. Maskować maskuje, przyjemnie nawilża, NIE ZAPYCHA i nie podrażnia, świetnie się wchłania, jednym słowem idealna baza pod makijaż.  
Nie zauważyłam tylko przedłużenia trwałości makijażu.


W ramach testów krem nałożyłam tylko na jedną połowę twarzy - tą gorszą. Największą różnicę widzę na nosie, ale może dlatego, że są to miejsca obok siebie. 


Żeby nie straszyć ludzi dołożyłam kremu na drugą połowę twarzy i zrobiłam lekki makijaż do którego użyłam kosmetyków ze zdjęcia.


Miałyście, znacie a może dopiero planujecie zakup?

40 komentarzy :

  1. Kusiły mnie swego czasu kremy z estee lauder ale niestety cena zabija. W tym momencie nie moge pozwolic sobie na wydanie ponad 200 zł na kosmetyk, a i tak nie mam 100% gwarancji ze zadziala :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że to jednorazowo spory wydatek, dlatego warto polować na vipy czy np. promocje świąteczne.
      Wtedy wypada dużo taniej. Co do działania to zależy czego oczekujesz od kremu pod oczy :)

      Usuń
  2. Z kremu CC bielendy też byłam zadowolona choć kolastyna lub Soraya są lepsze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam BB z Kolastyny i nawet o nim pisałam (jeśli mówimy o tym samym produkcie). I u mnie nie do końca się sprawdził, dla mnie był za tłusty :(

      Usuń
  3. ciekawe produkty, w sumie żaden z nich nie wpadł mi w ręce, ale Estee Lauder kusi. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam tonik orientany z jaśminem i też jestem zachwycona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz testuję wersję z różą i mam jeszcze w zapasie ten z Neem. I nie pomylę się jak powiem, że odkryłam idealne toniki dla siebie :)

      Usuń
    2. Są świetne i do tego maja atomizer , jak będzie DDD chyba się zaopatrze w jakiś jeszcze , dodatkowo kusi mnie krem z kurkumą.

      Usuń
    3. Kremu z kurkumą nie widziałam w sklepach :)

      Usuń
  5. Na dzień zaczęłam niedawno stosować krem rozjaśniający z Tołpy, ale gdy go zużyję, planuję zakup właśnie tego z Estee Lauder. Obietnica chłodzącego uczucia bardzo mi się spodobała ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tonik z orientany cały czas za mna chodzi <3 i chyba czas kupic !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam z czystym sumieniem :)
      W tym momencie używa moja mama, siostra i koleżanka i wszystkie są zachwycone, więc coś w tym musi być :)

      Usuń
  7. Po użyciu Bielendy nie widzę żadnej różnicy :D

    Ten krem matującym jest tylko z nazwy ;). Tak naprawdę nie matuje wcale, a skóra po użyciu świeci się bardziej niż przed ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widać różnicę, szczególnie w obszarze nosa. Mimo to krem nie miał jakiegoś specjalnego wyzwania.

      Usuń
    2. Asiulcowa ale on nie jest matujący, tylko maskujący ;)
      Tak najlepiej widać w skórze w okolicy skrzydełek nosa, tam mam najgorsze pajączki.

      Usuń
    3. Część o maskującym jest odpowiedzią do mojego komentarza :)
      Ale ja o tym wiem, bo sama pisałam recenzję, więc nie musisz mnie pod tym względem przyuczać ;D

      Usuń
  8. Olejowe serum mnie zaciekawiło. Tym bardziej, że zawiera w sobie oleje jakich w większości nie znam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, jest świetne, dawno nie miałam tak ładnej cery :)

      Usuń
  9. Miałam okazję wypróbować kilka produktów pielęgnacyjnych z EL i przyznaję, że przypadły mi do gustu. Ten krem też brzmi interesująco i obiecująco, ale jednak cena skutecznie blokuje moje porywy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczekaj na święta albo zniżki w Sephorze czy Douglasie :)
      I najlepiej od razu podziel się z mamą czy siostrą.

      Usuń
  10. Szczerze? chciałabym mieć taką cerę bez żadnych dodatków jak Ty :P Wtedy większość kosmetyków byłaby super, po prostu. No, ale to zalety zdrowej skóry wolnej od problemów dermatologicznych. Co prawda widać różnicę, lecz w Twoim przypadku Bielenda miała proste zadanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wcale nie jest tak różowo jak mówisz ;)
      Mam tendencję do zapychania, ale dużo daje mi regularne stosowanie kwasu migdałowego, teraz tego z Organique.
      Na szczęściach na zdjęciach tych wszystkich czarnych kropek na nosie i brodzie tak bardzo nie widać.
      I nie wiem do końca od czego, ale od 2-3 miesięcy mam naprawdę ładną cerę. Możliwe że to mix wszystkich powyższych kosmetyków, bo nawet naczynka jakby zbladły :)

      Usuń
    2. Trele morele :P No przecież widzę :) Sama o takim efekcie mogę pomarzyć, no chyba że użyję filtru w telefonie lub aparacie, to wtedy będzie taki szał ciał :) Co prawda i tak nie mogę narzekać, bo pielęgnacja przynosi optymalne efekty i pogodziłam się, że wyższego poziomu nie osiągnę. Nie w tym życiu ;)

      Pielęgnacja, to proces nie tylko związany z kosmetykami. Sama wiesz najlepiej, a przy problemach z naczynkami i wszystkich dodatkach związanych z nimi osiągnęłaś super pułap :)

      Usuń
  11. Nie znam tych kosmetyków, chociaż krem CC z Bielendy mam chęć kupić :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jessssooo jaką Ty masz piękną cerę, zadroszczę strasznie :D
    Pokusiłas mnie tym kremem pod oczy, lubie pielęgnację EL ale tego jeszcze nie miałam, nadrobię na pewno jak zużyję to co mam :P
    Reszty nie znam ale ta mieszanka olejów mnie tez zaciekawiła, uwielbiam oleje w pielęgnacji i nie wyobrażam sobie ich nie używać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No odezwała się ta, która nie ma ładnej skóry :P
      Serum wypróbuj obowiązkowo.
      Co do EL to kremy pod oczy uwielbiam, serum ANR też, ale już typowe kremy, szczególnie na dzień nie. Szczególnie mocno zawiodłam się na kremie z serii rozświetlającej. Miał być szał a była porażka :(

      Usuń
  13. Różnice w wyglądzie nie aż tak bardzo zauważalne..nie jestem przekonany czy byłby sens wydawać pieniądze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze to taniej i szybciej niż osobno korektor i krem na dzień ;)

      Usuń
  14. Ooo chcę ten krem pod oczy! :D i zgadzam się z Hexx, krem nie miał dużego wyzwania, Twoja cera wygląda świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń

  15. spróbowałabym tego kremu od Estee Lauder. Nie mam zbyt dużych problemów z cieniami, więc pewnie by się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kusi mnie tonik z Orientany od dawna

    OdpowiedzUsuń
  17. Do rozdania się oczywiście zgłosiłam, bo paletka wygląda jak zwieńczenie poszukiwań idealnie dobranych cieni do dziennego makijażu powiększającego oko :) Widziałam kilka 'słoczy' i muszę powiedzieć, że jest przepięknie. Ale o Twoich odkryciach miało być! Niestety, zupełnie nie znam powyższych kosmetyków... chociaż do jednego czuję się bardzo zachecona :) Kiedy na blogach pojawił się wysyp recenzji kosmeytyków Orientana, czułam się nimi zniechęcona i przytłoczona. Ale kiedy kurz opadł, wyłaniają się perełki :) Mam nadzieję, że kiedyś będzie mi dane poszukać własnych.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  18. Żadnego z tych kosmetyków nie miałam, ale Orientana co raz zachwyca wspaniałościami, chętnie bym się skusiła na tonik ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dla mnie olej z moringa( o tu w ogóle dostępny! sekretpiekna.sklep.pl/pl/p/Olej-MORINGA/426) jest hitem, ja go akurat kupuje go co jakiś czas co 2-3 miesiace. Dzięki niemu moja skóra jest dobrze nawilżona i oczyszczona, moja skóra dzięki niemu czuje się ukojona. Stosuję od mniej wiecej kilku misięcy regularnie.

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy

Archiwum bloga

Jeden ze 100 najlepszych blogów urodowych

Najchętniej czytane

Moja lista blogów

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

4 LONG LASHESH 7 uniwersalnych prezentów A England AA Adidas Akademia Makijażu allepaznokcie Alterra Alverde Anastasia Beverly Hills ANNY ANTI-AGING Apis AQUIESSE ARBONNE Argan Oil ARKANA Aromaleight Aromatella Artdeco Artego ASIAN BOX Astor Atelier Cologne Aussie AVA Laboratorium Avene Avon AWGM B Loves Plates Balea BALSAM DO CIAŁA Bandi Bare Minerals Barry M Bath and Body Works Batiste baza BAZY Bdellium Tools Beauty Forum BEAUTYBLENDER BECCA Bell Bell HypoAllergenic Ben Nye Benefit BEST OF... bezwodne marble BIELACTWO Bielenda BingoSpa Bio-Oil Bioderma Biolage Biolaven Bioliq Biolonica Bionigree BIOTHERM Biust Biżuteria BLACK FRIDAY BLOG BOX Blushe BŁYSZCZYKI Bomb Cosmetics Born Pretty Store. Bourjois box Box by Drogerium BRONZER BRWI Bumble and bumble Bumble and bumble. Bundle Monster BURBERRY Butter London byly depil Catrice CBL Celia CelluBlue cellulit Chanel China Glaze Chopard Ciało Ciate Cienie claire's Clarena CLARINS Clinique CND CO WARTO KUPIĆ... Coastal Scent Collection 2000 Color Blast Color Club COLOUR ALIKE cosnature Cuccio CZAS TO PIENIĄDZ CZEGO PRAGNĄ KOBIETY Dance Legend Darling Diva Deborah Lippmann Decubal Delia DENKO depilacja Derma Color DERMACOL DERMASTIC Dermika Dermo Future Diamond Dior DKNY dłonie Douglas Dove doz.pl Dr Irena Eris Dr. Jart Dr. Wilsz Norel DRY MARBLE Dziecko Eccotools Eclair ECOSPA EDM Eko Elancyl Elf Eos Erborian Eris ESOTIQ Essence Essie Estee Lauder Eveline Everyday Minerals Evree evrēe® Eyeliner Faberlic Farmona FAVE FEMININE CHUMMY Fennel FILMY Flormar Flos-Lek FOR LIFE&MADAGA FORMULA X Foxy Paws Garnier Giorgio Armani Givenchy Glam Brush GLAMGLOW Gliss Kur Golden Rose Gosh Green Pharmacy Guerlain Harmonique Haul Hean Heart&Home Helena Rubinstein HERMES Himalaya HOLIKA HOLIKA HONEY THERAPY HOURGLASS human+kind Ikarov ILES DU VENT Illamasqua Illua ILNP Indigo Inebrya Inglot Ingrid INNE Insight Isadora It's Skin Iwostin JAK PRZETRWAĆ JESIEŃ Jane Iredale Jesień Jessica Jo Malone Joanna JOHN FRIEDA Joppa Minerals Joy Box Juliette has a gun K-BEAUTY Kallos KB SCHIMMER KEENWELL Kerastase KEVIN MURPHY KIKO Kinetics Kiss Me Silly KLAPP. Kleancolor Klorane Kobo Kodi Kokardi Kolastyna Konkursy korektor Korres KOSMETYCZNE NIEWYPAŁY KOSMETYCZNE SKARBY kosmetyki do mycia ciała Kosmetyki do opalania KOSMETYKI KOREAŃSKIE Kosmetyki mineralne Kredki do oczu. KREDKI DO UST krem do rąk krem na dzień krem na noc KREM POD OCZY Kringle Candle L'Oocittane L'Oreal L'OREAL PROFESSIONNEL L'Orient La Roche-Posay LAKIERY Lancome Laura Conti Laura Mercier Lauress Le Petit Marseiliais Lemax Lilla Mai Lily Lolo Lioele Lirene LIU JO Llarowe Loton LOVELY Lucy Minerals Lumene Lumiere LUSH LUSH LACQUER Lyndyrella MAC Macadamia MAD Minerals Maestro MAGA Make Make Me Bio MAKE UP FOR EVER Make Up Revolution MAKIJAŻE MALU WILZ MARC ANTHONY MARC JACOBS Mariza Mary Kay maseczki maski MATRIX Max Factor Maybelline MdU MELLI CARE Meow Mia Secret Mood Misa Misslyn MIYO Models Own Mollon Monomola Morgan Taylor MoYou Moyra MUA MUD MASK MUF MUFE Murier Laboratories My Secret Nacomi Nagoya Nails Inc NAILSINC Nars Naturalna pielegnacja Naturativ NCLA Nowości nspa NUDESTIX NUXE NYX OBAGI Oczy ODCHUDZANIE ODKRYCIA MIESIĄCA ODŻYWKA DO WŁOSÓW Oeparol OILAN Olay Olejek Olejek pod prysznic Opi Organic Organique Orginal Source Orientana Oriflame Origins Orly p2 Paese Palmers Paloma PANTONE COLOR OF THE YEAR Pat&Rub PAYOT Paznokcie Peelingi Perfecta Perfumy Petal fresh PETER THOMAS ROTH Pędzle Pharmaceris Physican Formula pianki pod prysznic Pierre Rene Pilomax Planeta Organica PŁYN MICELARNY podkład PODOPHARM Pokrzepol Polish Me Silly Pollena-Ostrzeszów Polskie Świece POMADKA Poradnik-bezradnik dla mężczyzn POROZMAWIAJMY O URODZIE PORÓWNANIE KOLORÓW POST NIEKOSMETYCZNY Proderma PROMOCJE I ZNIŻKI Provoke pudełko Puder Puder' PUPA Purederm PURLES rabaty raw beauty Real Techniques Receptury Babuszki Agafii Red Blocker Regenerum Rene Furterer Revitalash Revlon Rimmel RITUALS ROSYJSKIE KOSMETYKI rozdania rozświetlacz Róże Ruby Wing SCARSILC Schwarzkopf Seboravit seche vite Secrets of Beauty Semilac Sensique Sephora serum SESJE ZDJĘCIOWE ShibyBox Shiseido Sigma Silcare SILK NATURALS SIMONE TRICHOLOGY SIMPLIC Skincode SKINFOOD Sleek Smashbox Soap&Glory SOPHIN Soraya SPA PROFESSIONAL SPF Stara Mydlarnia stylizacja włosów SUNEW SVR Sylveco Synchrovit SZAMPON Szminki świece TAGI The Balm The Body Shop The Face Shop The Secret Soap Store Tołpa Toni&Guy Tony Molly Too Faced Top 10 TOP 5 - PIĘĆ PRODUKTÓW KTÓRE WARTO KUPIĆ TOP TEN ROKU TRIND TRZY KOLORY TRZY PO TRZY Tso Morori Tusz do rzęs Twarz Ulubione palety do makijażu Under 20 Urban Decay Usta USTA W ROLI GŁÓWNEJ Van Cleef & Arples Versace VIANEK Vichy VICTORIA'S SECRET Vipera Vis Plantis VITA LIBERATA WATERMARBLE Whats up Nails Wibo wit. C Włosy Wood Wick WSPÓŁPRACE WYNIKI KONKURSÓW WYPRZEDAŻ Yankee Candle Yonelle YOPE YSL Yves Rocher Yves Saint Laurent Zakupy ZAPOWIEDZI Zdobienia pazurkowe Zgaduj-zgadula Ziaja ZILA Zoeva Zoya ZRÓB TO SAM Żele pod prysznic