poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Dwie perełki marki Sephora: Triple action gentle makeup remover gel i Metamorphosis exfoliating powder


Sephora co jakiś czas kusi nas promocjami typy 3 w cenie 2. Cenowo bardzo korzystna, pod warunkiem, że wiemy co chcemy i skupimy się na produktach droższych. Jeśli chodzi o kolorowe kosmetyki tej marki to z małymi wyjątkami nie przepadam. Lubię błyszczyki, kredki i niektóre produkty prasowane takie jak cienie, pudry czy róże. Lakiery omijam szerokim łukiem, bo to chyba najgorszy produkt Sephora. Do pielęgnacji przekonałam się całkiem przypadkiem pod wpływem rekomendacji bardzo miłej i co najważniejsze świetnie poinformowanej konsultantki, która bez zająknięcia opisała mi szczegółowe działanie poszczególnych kosmetyków. Dziś pokażę wam dwa ciekawe kosmetyki do oczyszczania skóry. Ciekawe nie tylko ze względu na ich formę, ale także zasługujące na uwagę z powodu ich działania.


Ultra delikatny żel micelarny do demakijażu
Najbardziej delikatny preparat do demakijażu Sephora: jednym gestem oczyszcza i usuwa makijaż twarzy, oczu i ust, nawilża i koi skórę.
Micele, małe "kulki oczyszczające", skutecznie usuwają zanieczyszczenia i makijaż twarzy, oczu i ust.
Ultra świeża formuła żelu z ekstraktem z chabra ma podwójne działanie: nawilża i koi skórę, całkowicie eliminuje uczucie pocierania płatkiem kosmetycznym.
Cena: 55 zł za opakowanie 400 ml lub 15 zł za mini wersję 50 ml. 


Najwydajniejszy preparat do demakijażu jaki miałam. I absolutnie wart swojej ceny, szczególnie gdy jak ja ma się problem z odwodnioną cerą, której brakuje blasku i jędrności. Oczyszcza skórę a jednocześnie lekko ja nawilża. Dzięki temu, że formula jest lekka i beztłuszczowa mogą go stosować osoby o każdym typie cery: od suchej aż do tłustej. Doskonale radzi sobie ze zmyciem każdego rodzaju makijażu oprócz wodoodpornego tuszu. Ma bardzo ciekawą konsystencję napowietrzonej galaretki.
Niewiele mu brakuje do mojego ulubieńca - Sensibio AR Biodermy. Ale na pewno jest wydajniejszy od Sensibio, używam go codziennie od ponad 2 miesięcy i zużyłam zaledwie pół opakowania 400 ml.


Sephora Peeling w pudrze Métamorphose
Magiczny puder złuszczający, aby natychmiastowo odzyskać prawdziwą „skórę dziecka”!
Puder ma podwójne działanie złuszczające, aby wygładzić powierzchnię skóry, rozświetlić cerę i błyskawicznie przywrócić skórze miękkość.
Nadaje się do każdego typu skóry, nawet wrażliwej.
Może być stosowany z wodą lub płynem do demakijażu, aby podnieść skuteczność działania.
Formuła testowana dermatologicznie. 
Regularna cena to 59 zł za opakowanie zawierające 40 gramów proszku.


Rezultaty testów na konsumentkach:
Po pierwszym zastosowaniu:
sam puder:
- Bardziej gładka skóra: 91%(1)
- Bardziej miękka skóra: 94%(1)
- Usunięte zanieczyszczenia i martwe komórki: 91%(1)
- Bardziej wyrównana powierzchnia skóry: 84%(1)
- Rozświetlona cera: 88%(1)
- Komfortowa skóra, bez uczucia ściągnięcia: 88%(1)
puder + płyn oczyszczający/do demakijażu:
- Łatwy w stosowaniu: 94%(1)
- Bardziej delikatne złuszczanie: 94%(1)
 
Po 21 dniach (sam puder, 2 razy w tygodniu) :
- Rozświetlona cera: 94%*
- Piękniejsza skóra: 88%(1)

(1)% zadowolonych kobiet. Test stosowania przeprowadzony na 30 kobietach (w tym 50% o wrażliwej skórze) przez 21 dni pod kontrolą dermatologiczną.


Genialny!
To moje odkrycie tego roku.
Dzięki unikalnej formule mamy 2 produkty w jednym: mocno ścierający peeling (w wersji solo) lub delikatniejszy peeling (z dodatkiem żelu micelarnego). Nałożony na zwilżoną skórę ściera tak mocno, że należy uważać, by nie zrobić sobie krzywdy. Dodatkowo pieni się podczas masowania, co ułatwia poślizg na skórze.Wszystkie obietnice producenta są spełnione: skóra po zabiegu jest gładka, jędrna i oczyszczona. A regularne stosowanie (max. 2 razy w tygodniu przy tłustej, zanieczyszczonej cerze) zmniejsza ilość tzw. wągrów jak i innych przykrych niespodzianek. Można go także używać do peelingu dłoni i stóp.
Zazwyczaj nie zwracam uwagi na opakowanie, ale w tym przypadku opakowanie jest wisienka na torcie. Szczelne, zaopatrzone w praktyczne sitko ułatwiające dozowanie proszku i solidnie wykonane z mocnego tworzywa. Przetrwało trzy upadki na podłogę.


Znacie któryś z tych produktów? A może wiecie o istnieniu innych perełek marki Sephora?

wtorek, 25 sierpnia 2015

Dziewczyna serfera - Misslyn Live, Love, Surf

  
Neoprenowe tkaniny od kilku sezonów pojawiają się na światowych wybiegach mody. Ten sztywny materiał o charakterystycznej fakturze dzięki temu, że jest niedrogi a jednocześnie bardzo plastyczny szybko podbił serca największych projektantów.
Pewnie dlatego marka Misslyn inspirację do letniej kolekcji Live, Love, Surf odnalazła w królestwie neoprenu, czyli na słonecznych, kalifornijskich plażach.
 

 W kolekcji pojawiły się więc nowe neoprenowe lakiery (19,90 zł), które dają półmatowe, przypominające surferską piankę wykończenie. Jak przystało na kolekcję letnią, dostępne są one w odcieniach pastelowych: No. 01A surfboard (matowa biel), No. 01H flower garland (jasny róż), No. 01M beach party (morela) i 01D bikini season (intensywny róż). Kolory morskich fal znalazły z kolei odzwierciedlenie w świeżych odcieniach (No. 740 ocean view oraz No. 742 wave ride) lakieru Aquatic Nail Lacquer (19,90 zł) z perłowymi pigmentami, które dają satynowe wykończenie.


 Lakiery oprócz ciekawej, neoprenowej faktury charakteryzują się bardzo szybkim schnięciem i świetną pigmentacją pozwalającą na użycie ich do stemplowania. Róże No. 01H flower garland i No. 01D bikini season wymagają nałożenia dwóch warstw lakieru. Aby uzyskać podobny efekt w przypadku bieli No. 01A surfboard musiałam dołożyć trzecią warstwę lakieru. Na szczęście przy tak szybkim wysychaniu nie robi to problemu.


Matowe wykończenie często podkreśla nawet najmniejsze nierówności płytki. Dlatego też byłam bardzo mile zaskoczona, gdy zobaczyłam jak ładnie lakiery się nakładają i wygładzają paznokcie.
Trwałość waha się od 2,5 (biały) do 4 dni (fuksja).
Regularna cena to 19,90 zł, ale widziałam je na wyprzedaży za ok. 15 zł.

czwartek, 20 sierpnia 2015

Wakacje dla włosów - John Frieda BEACH blonde


Twoje włosy podobnie jak i ty potrzebują urlopu. Dlatego zabierz je na tropikalne plaże z kolekcją BEACH blonde od John Frieda i poczuj się jak dziewczyna surfera.


Stworzona przez ekspertów marki John Frieda seria BEACH blonde umożliwi wykreowanie muśniętych morską bryzą plażowych fal niezależnie od pory roku. Kolejna zaleta?
Z kosmetyków mogą śmiało korzystać nie tylko blondynki! Wyposażona w morskie i naturalne ekstrakty oraz filtry UV seria BEACH blonde pozwoli stworzyć odżywione i beztroskie fale, a orzeźwiający zapach przenosi wprost na skąpaną w słońcu, piaszczystą plażę.


Oczyszczający szampon, ułatwiająca rozczesywanie odżywka i maska BEACH blonde przygotują włosy na cały dzień spędzony na słońcu. Nie tylko oczyszczą i odżywią narażone na słoneczne promienia kosmyki, ale dodatkowo dodadzą im miękkości i podkreślą blask. Sól morska BEACH blonde See Waves pomoże stworzyć czesane wiatrem, plażowe fale.


"Kobiety zawsze pragną stworzyć muśniętą wiatrem stylizację, zupełnie jakby spędziły cały dzień na plaży. To banalnie proste, ale jednocześnie efektowne uczesanie. Seria BEACH blonde umożliwstworzenie wakacyjnych, zmysłowych fal o każdej porze roku" - mówi Harry Josh, Międzynarodowy Konsultant Kreatywny John Frieda.


OCZYSZCZAJĄCY SZAMPON BEACH blonde COOL DIP
Orzeźwiający szampon oczyszcza włosy, usuwając z nich zanieczyszczenia i pozostałości po produktach do stylizacji, przygotowując je na stworzenie plażowego looku. Wzmacniająca formuła z wodorostami morskimi detoksykuje włosy zniszczone wpływem wysokich temperatur. 
Cena: 35 zł/250 ml

 
ODŻYWKA UŁATWIAJĄCA ROZCZESYWANIE BEACH blonde SMOOTH SEAS
Odżywka o orzeźwiającym miętowym zapachu pomaga uporać się ze splątanymi włosami. Formuła zawierająca bogaty w kwasy omega olej z nasion kukui nawilża spragnione, zniszczone wysokimi temperaturami włosy. Dodaje im blasku, sprawiając, że są bardziej podatne na rozczesywanie. 
Cena: 35 zł/250 ml


Serię BEACH blonde  pokochałam przede wszystkim za zapach i lekko chłodzące działanie, co sprawdziło się podczas najgorszych upałów. Zapach idealnie podkreśla letni charakter kosmetyków i uprzyjemnia każde mycie. Na pierwszy plan wysuwa się kokos, ale nie ten, przetworzony, który znamy w postaci wiórków kokosowych, ale taki świeżo rozłupany. Do tego trawa cytrynowa, limonka i mięta.Czy znacie lepsze połączenie zapachów na gorące, letnie dni?


OCZYSZCZAJĄCY SZAMPON BEACH blonde COOL DIP i ODŻYWKĘ UŁATWIAJĄCĄ ROZCZESYWANIE BEACH blonde SMOOTH SEAS używałam podczas najgorszych upałów, czasami nawet dwa razy dziennie, tylko po to by chociaż przez chwilę się ochłodzić. Zarówno szampon jak i odżywka lekko chłodzą skórę głowy. Nie jest to bardzo mocne odczucie, ale na tyle mocne, by je poczuć. Szampon mimo mocnych detergentów w składzie nie podrażnia i nie wysusza włosów, dlatego bez problemów można go stosować codziennie i najlepiej działa w duecie z odżywką BEACH blonde SMOOTH SEAS. Podstawowym atutem odżywki (oprócz zapach i efektu chłodzenia) jest jej lekkość przy jednoczesnym intensywnym działaniu. Dlatego można ją nakładać nawet u nasady włosów, żeby spotęgować chłodzące działanie. Ułatwia rozczesywanie włosów, pozostawia je błyszczące, sypkie i nawilżone przez cały dzień. Mam też wrażenie, że pogłębia skręt włosów.

 
MASKA BEACH blonde KELP HELP
Maska jest prawdziwą dawką orzeźwienia dla suchych, zniszczonych włosów. Proteiny z morskich wodorostów i olejek monoi dogłębnie nawilżają i odżywiają zniszczone wysokimi temperaturami włosy. Przywraca właściwy poziom nawilżenia, jedwabistą gładkość i zdrowo wyglądający blask.
Cena: 39 zł/150 ml


Po MASKĘ BEACH blonde KELP HELP sięgałam 1-2 razy w tygodniu po wcześniejszym umyciu włosów szamponem z serii BEACH blonde (z pominięciem odżywki). Na wilgotnych włosach zostawiałam ja na ok. 15 minut (czyli dużo dłużej niż zaleca producent) po czym zmywałam chłodna wodą.


Tak jak z szamponu i odżywki byłam zadowolona, tak maska nie przypadła mi do gustu. Mimo kremowej i zdawałoby się intensywnie odżywczej formuły ma za słabe działanie. Od maski oczekuję większego i bardziej widocznego działania. Dlatego nie zgadzam się z opisem, iż przeznaczona jest do włosów suchych i zniszczonych.Za to na normalnych i przetłuszczających włosach spisze się idealnie.

 
SÓL MORSKA W SPRAYU BEACH blonde SEA WAVES
Wakacyjne must have! Sól morska o apetycznym, kokosowym zapachu pomoże stworzyć beztroskie, zmysłowe fale, dodatkowo nabłyszczając kosmyki. Dzięki niej w mig wykreujesz plażowy look, nawet jeśli nie postawiłaś stopy na nadmorskim piasku. 
Cena: 39 zł/100 ml


Wisienką na torcie całej serii jest SÓL MORSKA W SPRAYU BEACH blonde SEA WAVES.
Preparat, bez którego nie wyobrażam już sobie układania włosów. Wgnieciony w delikatnie wilgotne włosy daje efekt naturalnych fal i sprawia, że nawet obcy ludzie zwrócą uwagę na piękny zapach.
Nie skleja włosów, nie powoduje zwiększonego przetłuszczania,  odświeża a spryskany u nasady zwiększa objętość fryzury. Jak dla mnie kosmetyk idealny!


Całą serię można dostać w sieci drogerii Rossmann oraz w wybranych perfumeriach Douglas.

wtorek, 18 sierpnia 2015

TRZY PO TRZY: Alle paznokcie różowy piasek 17, Barry M Kingsland Road i Barry M Silk 402 Mist


Wyrosłam już z czasów, gdy na temat jednego lakieru pisało się całe epopeje. Zdecydowanie lepiej pisze mi się o całych kolekcjach. Ale co z robić z pojedynczymi lakierami i wieloma gigabajtami zdjęć?
Stąd też mój pomysł na serię TRZY PO TRZY, czyli trzy różne lakiery w trzech różnych ujęciach, często nie mające ze sobą nic wspólnego. 


Różowy piasek ONE! COLOUR SAND oznaczony jedynie cyfrą 17 firmy AllePaznokcie przełamał moją niechęć do teksturowych lakierów o matowym wykończeniu. Wyjątkowo dobry produkt za niewielką cenę (ok. 4,50 zł). Przyjemny dla oka odcień jasnego różu plus delikatne, lekko piaskowe wykończenie sprawiły, że przez długi czas był moim ulubieńcem.


Do pełnego pokrycia płytki i uzyskania ładnego teksturowego wykończenia wystarczą dwie warstwy lakieru.
Trwałość niezła jak na kosmetyk w tak niskiej cenie, czyli 2-3 dni.


Barry M Kingsland Road to kolejny matowy piasek tej firmy, który wszedł w moje posiadanie. O turkusowo-miętowym lakierze z tej kolekcji pisałam tu --> KLIK.


Nieco jaśniejszy i chłodniejszy odcień różu niż lakier z AllePaznokcie, ale też odmienna faktura. W tym kolorze przypomina mi pianę morską, albo rafę koralową.


Wygrywa też trwałością - nawet pięć dni bez odprysków i wytartych końcówek.
Do pełnego pokrycia wystarczą dwie warstwy. Schnie błyskawicznie, czego nie mogę powiedzieć o ONE! COLOUR SAND.


I na koniec wykończenie, które nie trafiło w mój gust, czyli zmatowiona perła. Barry M Silk 402 Mist to jeden z sześciu odcieni z satynowej kolekcji Barry M Silk.
Cieszę się bardzo, że moja intuicja mnie nie zawiodła i skończyło się tylko na tym jednym odcieniu (który i tak poszedł w dobre ręce), po takiego brzydactwa dawno nie widziałam.


Kolor sam w sobie jest bardzo ładny: lodowaty błękit o wykończeniu imitującym szron lub lukier.
Problem zaczyna się podczas malowania, szczególnie gdy ma się problemy z niewielkimi bruzdami na paznokciach. Lakiernie tylko mocno je podkreśla, ale także sam tworzy nowe "szczeliny" podczas wysychania.


Mam nadzieję, że seria TRZY PO TRZY przypadnie wam do gustu a  mnie nie zabraknie cierpliwości i zapału.

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Wakacyjny romans z pszczołą - Guerlain Aqua Allegoria Pamplelune


Są takie zapachy, które wymagają odpowiedniej pory roku i temperatury. Bez odpowiedniej porcji słońca blakną i więdną niczym piękna róża pozbawiona wody. 
Tak właśnie jest z moim ukochanym letnim zapachem - AQUA ALLEGORIA PAMPLELUNE od Guerlain.


AQUA ALLEGORIA PAMPLELUNE zostały wydane w 1999 roku a ich twórcą jest Jean-Paul Guerlain. 
Nutami głowy są grejpfrut i bergamotka; nutami serca są petitgrain, neroli i liść czarnej porzeczki; nutami bazy są paczula i wanilia. 


Zapach tak świeży i orzeźwiający, że używanie go w zimie grozi hipotermią. Gorzki jak skórka grejpfruta, soczysty jak świeżo zerwana mięta i lekko słodki jak aromat kwitnącej lipy. Niezmiennie kojarzy mi się z wakacjami na wsi, takimi z dzieciństwa. Letnimi porankami z jeszcze wilgotną od rosy trawą, miodem prosto z ula, kąpielami w rzece oraz beztroskim czasem spędzonym na zabawie z siostrą. Zero problemów, tylko słońce i radość.


Trwałość niezła, szczególnie jak na EDT: 8-12 godzin w zależności od temperatury, im wyższa temperatura, tym zapach jest intensywniejszy i o dziwo trwalszy (na mnie). Pierwsze akordy to połączenie gorzkiej skórki grejpfruta, soczystej, świeżo zerwanej i roztartej w dłoniach trawie doprawionej miętą i bergamotką. Już po kilku minutach zapach traci nieco ze swej goryczy i delikatnie osładza. Pojawiają się pierwsze akordy liści porzeczki i kwiatu lipy (niewymieniony w składzie a dla mnie mocno wyczuwalny). Końcowy zapach mimo paczuli nadal bardzo chłodny. Wspomnianej wanilii mimo wielu prób i głębokich analiz nie jestem w stanie wywąchać, za to tytułowy grejpfrut zostaje na mojej skórze aż do samego końca. 


W tym momencie nie znam lepszego zapachu na upalne, letnie dni. Więc jeśli tak jak ja szukacie świeżości idealnej zachęcam was do zapoznania się z AQUA ALLEGORIA PAMPLELUNE. Może i wy pokochacie grejpfrutową pszczołę.

czwartek, 6 sierpnia 2015

ANNY Fashion Blogger In The City - New York Graffiti Hotspots


Dzięki ANNY a dokładnie dzięki najnowszej kolekcji Fashion Blogger In The City każda z nas może poczuć się jak nowojorska faszionistka.
Marka ANNY obserwowała najbardziej popularne blogerki modowe i inspirując się ich stylem stworzyła kolekcję Fashion Blogger In The City - New York Graffiti Hotspots. Kolekcja składa się z sześciu lakierów: czterech o wykończeniu kremowym i dwóch brokatowych lakierów topów.
Dlatego zapraszam was na lakierową przejażdżkę po Nowym Jorku!


Na największą uwagę niewątpliwie zasługuje intensywnie czerwona Oliwia was here (No.084), która swoim kolorem przypomina mi dojrzałe truskawki. Tym, które wolą spokojniejsze odcienie ANNY proponuje odcień soczystej moreli - Model off Duty (No. 168.30). No i odrobina egzotyki w postaci koralowej czerwieni On Fire (No. 168.80).


Sky Walker (No. 382.80) to przepiękny odcień wiosennego nieba. Wisienką na torcie są brokatowe topy: Street art news (No. 698) i Style explosion (No. 699).


A tak wygląda cała kolekcja.


Kolekcja miała swoją premierę w czerwcu i bez problemu można ją kupić w sieci drogerii Douglas oraz w sklepie online. A ja poznałam ją na oficjalnym spotkaniu zorganizowanym przez oficjalnego dystrybutora marki ANNY, czyli firmę Baltic Company w Nail Spa Marzeny Kanclerskiej. Razem z innymi lakieromaniaczkami dowiedziałyśmy się co nieco o marce ANNY, ale także o letnich kolekcjach ARTDECO i MISSLYN (ale o tym innym razem).


Lakiery ANNY wyróżniają się charakterystycznym kształtem kostki lodu i niesamowitą pigmentacją. Zazwyczaj wystarczą dwie warstwy kolorowej emalii by wyczarować piękny i trwały manicure.
Do tego "akuratny" pędzelek: nie za mały, nie za duży, taki w sam raz.


Private Party (046) nie pochodzi wprawdzie z kolekcji  Fashion Blogger In The City, ale jest odcieniem tak ciekawym i niepowtarzalnym (nie mam w swojej kolekcji nic podobnego), że nie mogłam go nie pokazać. Ostrzę sobie na niego pazurki i na pewno nabędę jak tylko wrócę do Warszawy.


Oliwia was here - dwie warstwy, trwałość ponad 4 dni.


A tu w duecie z topem Style explosion (No. 699) - jedna warstwa topu.


Sky Walker (No. 382.80) na mocno skróconych paznokciach w duecie z Style explosion (No. 699) - dwie warstwy emalii, jedna warstwa biało-czarnego brokatu i pięć dni nieustającego zachwytu moim manicure.


Zbliżenie na Style explosion (No. 699).


Te z was, które obserwują mnie na Instagramie już wiedzą, że polubiłam lakiery ANNY na tyle mocno, by powiększyć moją kolekcję o kilka ciekawych odcieni, które pokażę niebawem.
A pozostałych zapraszam do obserwacji --> KLIK.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy

Archiwum bloga

Jeden ze 100 najlepszych blogów urodowych

Najchętniej czytane

Moja lista blogów

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

4 LONG LASHESH 7 uniwersalnych prezentów A England AA Adidas Akademia Makijażu allepaznokcie Alterra Alverde Anastasia Beverly Hills ANNY Apis AQUIESSE ARBONNE Argan Oil ARKANA Aromaleight Aromatella Artdeco Artego ASIAN BOX Astor Atelier Cologne Aussie AVA Laboratorium Avene Avon AWGM B Loves Plates Balea BALSAM DO CIAŁA Bandi Bare Minerals Barry M Bath and Body Works Batiste baza BAZY Bdellium Tools Beauty Forum BEAUTYBLENDER BECCA Bell Bell HypoAllergenic Ben Nye Benefit BEST OF... bezwodne marble BIELACTWO Bielenda BingoSpa Bio-Oil Bioderma Biolaven Biolonica Bionigree BIOTHERM Biust Biżuteria BLACK FRIDAY BLOG BOX Blushe BŁYSZCZYKI Bomb Cosmetics Born Pretty Store. Bourjois BRONZER BRWI Bumble and bumble Bumble and bumble. Bundle Monster BURBERRY Butter London byly depil Catrice CBL Celia CelluBlue cellulit Chanel China Glaze Chopard Ciało Ciate Cienie claire's Clarena CLARINS Clinique CND CO WARTO KUPIĆ... Coastal Scent Collection 2000 Color Blast Color Club COLOUR ALIKE cosnature Cuccio CZAS TO PIENIĄDZ Dance Legend Darling Diva Deborah Lippmann Decubal Delia DENKO depilacja Derma Color DERMACOL DERMASTIC Dermika Dermo Future Diamond Dior DKNY dłonie Douglas Dr Irena Eris Dr. Jart Dr. Wilsz Norel DRY MARBLE Dziecko Eccotools Eclair ECOSPA EDM Elancyl Elf Eos Erborian Eris ESOTIQ Essence Essie Estee Lauder Eveline Everyday Minerals Evree evrēe® Faberlic Farmona FAVE FEMININE CHUMMY Fennel FILMY Flormar Flos-Lek FOR LIFE&MADAGA FORMULA X Foxy Paws Giorgio Armani Givenchy Glam Brush GLAMGLOW Gliss Kur Golden Rose Gosh Green Pharmacy Guerlain Harmonique Haul Hean Heart&Home Helena Rubinstein HERMES Himalaya HOLIKA HOLIKA HONEY THERAPY HOURGLASS human+kind Ikarov ILES DU VENT Illamasqua Illua ILNP Indigo Inebrya Inglot Ingrid INNE Insight Isadora It's Skin Iwostin JAK PRZETRWAĆ JESIEŃ Jane Iredale Jesień Jessica Jo Malone Joanna JOHN FRIEDA Joppa Minerals Joy Box Juliette has a gun K-BEAUTY Kallos KB SCHIMMER KEENWELL Kerastase KEVIN MURPHY KIKO Kinetics Kiss Me Silly KLAPP. Kleancolor Klorane Kobo Kodi Kokardi Kolastyna Konkursy korektor Korres KOSMETYCZNE NIEWYPAŁY KOSMETYCZNE SKARBY Kosmetyki do opalania KOSMETYKI KOREAŃSKIE Kosmetyki mineralne Kredki do oczu. KREDKI DO UST krem do rąk krem na noc KREM POD OCZY Kringle Candle L'Oocittane L'Oreal L'OREAL PROFESSIONNEL L'Orient La Roche-Posay LAKIERY Lancome Laura Conti Laura Mercier Lauress Le Petit Marseiliais Lemax Lilla Mai Lily Lolo Lioele Lirene LIU JO Llarowe Loton LOVELY Lucy Minerals Lumene Lumiere LUSH LUSH LACQUER Lyndyrella MAC Macadamia MAD Minerals Maestro MAGA Make Make Me Bio MAKE UP FOR EVER Make Up Revolution MAKIJAŻE MALU WILZ MARC ANTHONY MARC JACOBS Mariza Mary Kay maseczki maski MATRIX Max Factor Maybelline MdU MELLI CARE Meow Mia Secret Mood Misa Misslyn MIYO Models Own Mollon Monomola Morgan Taylor MoYou Moyra MUA MUD MASK MUF MUFE Murier Laboratories My Secret Nacomi Nagoya Nails Inc NAILSINC Nars Naturalna pielegnacja Naturativ NCLA Nowości nspa NUDESTIX NUXE NYX OBAGI Oczy ODKRYCIA MIESIĄCA ODŻYWKA DO WŁOSÓW Oeparol OILAN Olay Olejek Opi Organic Organique Orginal Source Orientana Oriflame Origins Orly p2 Paese Palmers Paloma PANTONE COLOR OF THE YEAR Pat&Rub PAYOT Paznokcie Peelingi Perfecta Perfumy Petal fresh PETER THOMAS ROTH Pędzle Pharmaceris Physican Formula Pierre Rene Pilomax Planeta Organica PŁYN MICELARNY podkład PODOPHARM Pokrzepol Polish Me Silly Pollena-Ostrzeszów Polskie Świece POMADKA Poradnik-bezradnik dla mężczyzn POROZMAWIAJMY O URODZIE PORÓWNANIE KOLORÓW POST NIEKOSMETYCZNY Proderma PROMOCJE I ZNIŻKI Provoke Puder Puder' PUPA Purederm PURLES rabaty Real Techniques Receptury Babuszki Agafii Regenerum Rene Furterer Revitalash Revlon Rimmel RITUALS ROSYJSKIE KOSMETYKI rozdania rozświetlacz Róże Ruby Wing SCARSILC Schwarzkopf Seboravit seche vite Secrets of Beauty Semilac Sensique Sephora serum SESJE ZDJĘCIOWE ShibyBox Shiseido Sigma Silcare SILK NATURALS SIMONE TRICHOLOGY Skincode SKINFOOD Sleek Smashbox Soap&Glory SOPHIN Soraya SPA PROFESSIONAL SPF Stara Mydlarnia stylizacja włosów SUNEW Sylveco Synchrovit SZAMPON Szminki świece TAGI The Balm The Body Shop The Face Shop The Secret Soap Store Tołpa Toni&Guy Tony Molly Too Faced Top 10 TOP 5 - PIĘĆ PRODUKTÓW KTÓRE WARTO KUPIĆ TOP TEN ROKU TRIND TRZY KOLORY TRZY PO TRZY Tso Morori Tusz do rzęs Twarz Ulubione palety do makijażu Under 20 Urban Decay Usta USTA W ROLI GŁÓWNEJ Van Cleef & Arples Versace VIANEK Vichy VICTORIA'S SECRET Vipera Vis Plantis VITA LIBERATA WATERMARBLE Whats up Nails Wibo wit. C Włosy Wood Wick WSPÓŁPRACE WYNIKI KONKURSÓW WYPRZEDAŻ Yankee Candle Yonelle YOPE YSL Yves Rocher Yves Saint Laurent Zakupy ZAPOWIEDZI Zdobienia pazurkowe Zgaduj-zgadula Ziaja ZILA Zoeva Zoya ZRÓB TO SAM Żele pod prysznic