Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Perfumy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Perfumy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 marca 2019

Królowa kiczu - perfumy Custo Barcelona Glam Star

Jak to zwykle w bajkach bywa, ani to glam, ani to star!
Bo co jak co, ale po zapachu o tak obiecującej nazwie można spodziewać się wiele: ciężkich, piżmowych nut, omdlewającej słodyczą róży czy grzecznej pomarańczy.
Perfumy Custo Barcelona Glam Star to szyprowo-owocowy zapach powstały w 2012 roku, które twórcą jest Alberto Morillas. Dla przypomnienia, jest to kompozytor takich sław jak Avon Treselle, Bvlgari BLV, YSL Belle d'Opium czy też Daisy Marc Jacobs.
Nuty głowy: mandarynka, gruszka bergamotka
Nuty serca: jaśmin, malina, czarna porzeczka, truskawka i piżmo
Nuty bazy: cedr, drzewo sandałowe, wanilia, paczula
Trwałołość - bardzo słaba, maksimum 2 godziny przy skórze.

Markę Custo Barcelona złożyli w latach 80. hiszpańscy projektanci, bracia Custo i David Dalmau. Obecnie jest to ciesząca się powodzeniem marka odzieży, która znana jest z wyraźnych wzorów i barw, a od 2008 r. marka poszerzyła swój asortyment o zapachy. Perfumy Custo Barcelona mienią się wszystkimi kolorami, dostarczając wspaniałych zmysłowych wrażeń. Zapachy Custo Barcelona są pełne życia, radości i siły. Czy wiecie, że ubrania tej marki są noszone są przez takie gwiazdy, jak Kesha, Bridget Fonda czy Julia Roberts?

Nastawiłam się na słodkiego i mocarnego killera a dostałam nieco tandetną królową liceum.
Perfumy Custo Barcelona Glam Star to kolejny przykład zapachu, który tak bardzo zmienia swoje oblicze, że ogólny koncept nie ma nic wspólnego ani z nazwą, ani z opakowaniem. A początkowe nuty mogą zrobić niezłego psikusa komuś, kto kupił zapach po szybkich testach w sklepie. 
Zapach składa się z trzech faz, niestety krótkich, bo trwałość to jego słaba strona.
A więc mamy kwaśne, potem słodkie a potem zaczyna być dziwnie. O ile kwaśne akordy cytryny, limonki i skórki z mandarynki są dla mnie jasne i czytelne, tak szybkie przejście z orzeźwiającej kwaśności na nieco syntetyczną słodycz jest zaskoczeniem. Nie jest to zapach z płynnymi przejściami, każda faza zaczyna się szybko i kończy niczym trzaśnięcie z bicza.
Ale najdziwniej będzie w trzecim akcie. Królowa liceum wraca do domu, zrzuca dizajnerskie łaszki, zmywa "instagramowy make-up" i schodzi do piwnicy po pudło ze skarbami. Co kryje się w pudle? Coś, czego nigdy byście się nie spodziewali po lokalnej ślicznotce - szkielet kota zatopiony w formalinie i mleczne zęby pierwszego chłopaka wykradzione ze śmietnika. 
A jeszcze dziwniejsze jest to, że na tym etapie zapach jest najładniejszy i najciekawszy. I niesamowicie wręcz trudny do rozszyfrowania. Dlatego nie jestem w stanie bardziej szczegółowo go opisać. 
Czy rozbudziłam Twoją ciekawość? 

czwartek, 7 lutego 2019

NIE OCENIAJ KSIĄŻKI PO OKŁADCE! - WODA TOALETOWA Iceberg Tender White


Czy przy wyborze zapachu zwracasz uwagę na opakowanie, na jego kształt i kolor? I czy kształt flaszki perfum może mówić coś o charakterze zapachu? Jeśli tak, to twórca wody  Iceberg Tender White chciał dać nam "prztyczka w nos" zamykając cudownie wiosenny zapach w białej bryle lodu. A może to nauczka dla tych, którzy kupują zapach w ciemno, żeby nie oceniać książki po okładce a zapachu po butelce?

O marce Iceberg
Iceberg to włoska firma założona w 1962 roku przez dwóch projektantów: Silvio Gerani i Giuliana Marchini. Jest znana głównie jako producent dobrej jakości ubrań. Iceberg produkuje luksusową odzież sportową, dżinsy, akcesoria i suknie wieczorowe. Produkty tej firmy często noszą takie gwiazdy jak Paris Hilton, Pamela Anderson oraz  Mischa Barton. Obecnie firma Iceberg jest częścią firmy Gilmar. Perfumy tej marki to przede wszystkim nuty kwiatowe, dzięki czemu zapachy zaskakują swoim delikatnym, luksusowym, lekko orientalnym aromatem. Kolekcja perfum marki Iceberg zawiera w sobie wiele pozycji przeznaczonych zarówno dla kobiet jak i dla mężczyzn. Zapachy Iceberg skierowane są przede wszystkim do ludzi nowoczesnych, aktywnych, podążających za zmianami. Świadczą o tym nie tylko produkowane nuty zapachowe, ale także ich opakowania. Flakony perfum Iceberg to najwyższej jakości, piękne, nowoczesne opakowania. Świadczą również o dbałości firmy o najmniejszy detal.
Woda toaletowa Iceberg Tender White stanowi wyraz optymizmu i absolutnego szczęścia. Ty też otul się w zapach, który zapewni Ci wspaniały nastrój przez cały dzień!
  • słodko kwiatowy zapach
  • dla optymistki
  • na dzień, do stosowania przede wszystkim w ciepłe dni
Nuty głowy:różowy pieprz, grejpfrut i malina; 
Nuty serca: róża, piwonia i głóg;
Nuty bazy: korzeń irysa, wanilia i piżmo

Białe piżmo w eleganckim, ale ciepłym wydaniu w towarzystwie słodkich owoców to motyw kojarzący mi się bardziej z Chanel, niż z zapachem dla kobiety nowoczesnej. Ale nie każda gruszka to ocean słodyczy i nie każda róża lubi dominować. Widząc opis nut zapachowych spodziewałam się tego, czego nie lubię - ciężkiej, osaczającej słodyczy, która wdziera się do gardła i wierci w nosie. Dlatego pierwsze minuty były dla mnie totalnym zaskoczeniem - niedojrzała, pieprzna gruszka, bardzo wytrawna a jednocześnie przyjemnie orzeźwiająca. I odrobina skórki limetki. Malin niestety u siebie nie czuję w żadnym momencie. Ale wcale nie płaczę z tego powodu. 
Po kilkunastu minutach do gruszki dołącza róża. Nie ta, którą znamy z ogrodu, tylko dziko rosnąca na łące. Ba, to wcale nie jest świeża róża, a syrop z jej owoców - dobrze mi znane lekarstwo na poprawę odporności. W tle cały czas przebrzmiewa delikatnie różowy pieprz, który z czasem ustępuje miejsca pudrowym nutom. Nawet piżmo w tym wydaniu jest ciepłe, spokojne i bardzo stonowane. Nie ma tu miejsca na gwiazdorzenie, nikt nie "pcha się przed szereg", wszystko jest spokojne, poukładane i każda nuta wie, kiedy ustąpić miejsca kolejnym akordom. Niczym w idealnie zgranej orkiestrze, która nie potrzebuje dyrygenta. 
Czy jest to zapach nudny? Nie! Jest piękny w swojej harmonii i lekkiej przewrotności.
Iceberg Tender White to dobry wybór dla tych, którzy nie chcą katować swojego otoczenia killerami, które rażą po nosach i przyprawiają o bezdech. To kompozycja dla nieśmiałych i ceniących subtelność. Dla tych, którzy lubią zapachy dyskretne, kobiece i pudrowe.

poniedziałek, 14 stycznia 2019

Zmrożona lawenda - perfumy Oriflame Cool Lavender


Lawenda to zapach kojarzony głównie z latem lub wczesną jesienią, zimą praktycznie niespotykany. Ale co powstanie z połączenia zmrożonej lawendy, mięty i ciepłego drewna?
Perfumy Oriflame Cool Lavender to powstały w 2017 roku zapach skierowany głównie do mężczyzn (w założeniu) łączący w sobie nuty pieprzowe, aromat lawendy z morskimi akordami. 

Nuty głowy: mięta, czarny pieprz;
Nuty serca: lawenda;
Nuty bazy: bursztyn i nuty drzewne.
Oriflame Cool Lavender  nie jest zapachem, który rzuca na kolana i powala niepowtarzalnością i mocą. Nie jest czymś, co sprawi, że znajomi zasypią cię pytaniami: "co to za  perfumy?". Ale ma w sobie coś niepowtarzalnego, delikatność zmrożonej lawendy unoszącej się na wodzie. I pewną eteryczność, której nigdy nie znajdziesz w modnych zapachach.

Pierwsze nuty to ziołowo-miętowo-pieprzowe uderzenie aromatów typowych dla klasycznych wód kolońskich. Trwa kilka chwil i jest to najbardziej "męska" część zapachu. I pewnie gdybym poczuła go w tym momencie, nawet nie przyszłoby mi do głowy zabrać Cool Lavender   z  szafki męża. Na szczęście (dla mnie, nie dla męża) poczułam go na swojej skórze dopiero kilka godzin po spryskaniu nim szalika, gdy do głosu doszły chłodne aromaty suchego drewna i mrożonej lawendy. A w tle delikatny pieprz i jeszcze subtelniejszy zapach ulubionej herbaty Earl Grey.
Zapach Oriflame Cool Lavender jest suchy, chłodny i świetnie uzupełnia ciepłe, zimowe swetry i wełniane szaliki, ale jednocześnie ma w sobie delikatne ciepło dogasającego ogniska. Czy jest typowo męski czy może kobiecy?Trudno określić. Ale czy to ma jakieś znaczenie?

niedziela, 12 sierpnia 2018

BEZTROSKA ATMOSFERA WAKACJI - CK One Summer 2018

Perfumy na lato

Lato, morska bryza i aromat kokosa. Któż z nas nie lubi tych zapachów przywołujących na myśl letnie, beztroskie chwile. W poszukiwaniu zapachu lata zapuściłam się w nieznane dotąd rejony - na półkę z unisexowymi zapachami od Calvin KlainNiezbyt udana, drażniąco syntetyczna i nieciekawa tegoroczna limitka - Calvin Klain CK One Summer 2018 nie podbiła mojego serca. I gdyby nie miła konsultantka Sephory wyszłabym ze sklepu z pustymi rękami. Jak nie ja! Ale warto pytać i warto słuchać. Dzięki temu (i sezonowej wyprzedaży) opuściłam sklep bogatsza o 3 flaszki z ciekawymi zapachami.

Perfumy na lato

O jednej z nich pisałam już wcześniej - perfumy Masaki Matsushima Aqua Earth.  Dziś czas na kolejną butelkę zawierającą jeszcze bardziej niebieski zapach - Calvin Klain CK One Summer 2017W 2017 roku CK One Summer zabierze cię w letnią przygodę na gorącą pustynię. Pulsujący, energetyczny i orzeźwiający zapach, nuty skrzące się cytryną i egzotycznym szafranem zapraszają do podróży, a moc pieprzu przywołuje upał pustyni.
Nuty głowy: limonka, cytron i ogórek.
Nuty serca: szafran, pieprz, biały pieprz i imbir.
Nuty bazy: drzewo gwajakowe i piżmo.

Perfumy na lato

Calvin Klain CK One Summer 2017 to harmonijne połączenie piasku, nieba i nadmorskiej bryzy. Lekkie, kokosowe nuty łączą się z orzeźwiającymi, morskimi akordami tworząc kompozycję jednocześnie słoną i kwaśną. Zapach w swojej prostocie i chłodzie przypomina mi Davidoff Cool Water Woman, jest jednak od niego mniej kobiecy. Nie oznacza to, że CK One Summer 2017 jest zapachem męskim. Wręcz przeciwnie, mimo unisexowego charakteru według mnie bardziej przypadnie do gustu paniom niż panom, ale mimo tego ma w sobie coś, co przypomina mi klasyczne męskie wody kolońskie. Może to ta morska, ożywcza toń?
Zapach ma całkiem przyzwoitą trwałość - do 8 godzin, uroczą, choć prostą butelkę i przynosi przyjemne orzeźwienie. Jednym słowem idealny zapach na upalne lato!

niedziela, 15 lipca 2018

Perfumy Oriflame Amber Elixir Crystal


Jak pachnie nasz Bałtyk i pełne słońca dni spędzone na nadbałtyckiej plaży? Frytkami, rybą czy może kokosowym olejkiem do opalania? A może słonym karmelem? 
Dla każdego z nas jest to inny mix zapachów, ale wszyscy są zgodni, że wszystkie te aromaty można odnaleźć w letnim zapachu perfum Oriflame Amber Elixir Crystal.


Oriflame Amber Elixir Crystal to orientalno-kwiatowe perfumy, które w 2017 roku stworzyła dla Oriflame Christiane Plos. Poddaj się falom zmysłowej przyjemności i daj się zaczarować iskrzącemu, niepowtarzalnemu akordowi bałtyckiego bursztynu, kwitnącej czarnuszki i wyrafinowanym nutom brązowego cukru.
Nuty głowy: bursztyn, nuty wodne i grejpfrut;
Nuty serca: fiołek, kmin i kwiat pomarańczy;
Nuty bazy: mleko kokosowe, wanilia i trzcina cukrowa.


Oriflame Amber Elixir Crystal podobnie jak wszystkie zapachy z serii Amber Elixir ma w sobie niesamowite ciepło. Mimo morskich akordów jest przytulny i otulający, jednocześnie tak słony, jak sól na ustach po wyjściu z morza.  Kojarzy mi się z nagrzanym słońcem bursztynem, wyrzuconym przez morze na brzeg i nuta trwa niezmiennie przez całą projekcję zapachu. Zapach morza, morskiego piasku i alg przeplata się z bardziej pospolitymi zapachami, takimi jak kokosowy olejek do opalania,  słony popcorn a nawet frytki. Żadna z nut nie jest przypadkowa i wszystkie splatają się w zapach nadmorskiego deptaku. 


Z czasem zapach wychładza się niczym morze podczas sztormu. Traci swoją słodycz i ujawnia pokłady drewnianej szlachetności. Traci także na mocy, ale nadal jest na tyle trwały, że czuję go na sobie jeszcze przez kilka godzin .
Oriflame Amber Elixir Crystal nie jest zapachem typowo letnim, może bardziej jesiennym, gdy podczas oglądania zdjęć wspominamy minione lato. Nie jest także dla każdego, ale na pewno ma w sobie coś, co zwraca uwagę.

sobota, 16 czerwca 2018

GDY DRZEMIE W TOBIE MĘŻCZYZNA - PERFUMY MASAKI MATSUSHIMA AQUA EARTH


Cytryna to temat przyjemny, ale trudny. Bo tak łatwo przekroczyć granicę dobrego smaku i z przyjemnej goryczki zrobić cytrynowy Domestos. A przecież nie ma przyjemniejszego i bardziej letniego zapachu, niż kwaśno-gorzki aromat cytryny. 
W poszukiwaniu letniego świeżaka zawędrowałam na męskie półki. Nawet nie z przekory, tylko z wrodzonej ciekawości. W końcu ubiegłe lato należało do męskiego tylko z nazwy Hermes Eau De Rhubarbe Ecarlete a wiosną królował  Carven Vetiver  Masaki Matsushima Aqua Earth tylko potwierdza regułę, że w przypadku zapachu płeć nie ma znaczenia.


Twórca zapachu - Masaki Matsushima łączy starą japońską tradycje i nowoczesne trendy. Ten japoński projektant przedstawił swoją pierwszą kolekcję w 1994 roku w Tokio i Paryżu. Jego kolekcja wywołała ogromne zainteresowanie, głównie w Europie ale także w Azji. Nic więc dziwnego że został  wytypowany do przygotowania kolekcji ubiorów dla sportowców na Igrzyska Olimpijskie w 2016 roku w Tokio.
Masaki Matsushima Aqua Earth Homme` to cytrusowo - aromatyczne perfumy dla mężczyzn, które zadebiutowały w 2013 roku. `Aqua Earth` w fantastyczny sposób skupia w sobie siłę dwóch żywiołów - wody i ziemi. 
Nuty głowy: mandarynka, pomarańcza, cytryna i czarna porzeczka. 
Nuty serca: mięta, neroli i woda morska. 
Nuty bazy: drzewo cedrowe i paczula.


Początek należy do kwaśno-gorzkiej cytryny, świeżo wyciśniętej i otartej ze skórki. Do tego świeże, soczyste liście mięty i nieco limonki, niczym w tropikalnym koktajlu. I w sumie nie pogniewałabym się, gdyby na tym się skończyło. Ale w przypadku Masaki Matsushima nie ma mowy o typowym i prostym podejściu do tematu. Dlatego już po chwili cytryna i mięta ustępują miejsca lawendzie. Nie jest to lekka i przyjemna w swojej słodyczy woń świeżych kwiatów, a suszone kwiatki zatopione w lawendowym mydełku. Lawendowa faza bardzo przypomina mi jeden z etapów w Serge Lutens Gris Clair, nie ma niestety jego mocy. Koniec zapachu (5-6 godzin) jest suchy, ale jednocześnie ziemisty. Nie wąchałam nigdy wysuszonych na proch liści cytryny, ale wydaje mi się, że to właśnie to. W tle nadal czai się cytryna, ale brakuje jej całej początkowej wilgoci i świeżości.

sobota, 12 maja 2018

Sezon na rabarbar - Oriflame Live In Colour



Wiosna to zapach kwitnących drzew, konwalii, ściętej trawy, ogórków i pierwszego kompotu z rabarbaru. Gdybym mogła te wszystkie aromaty zamknąć w szklanej butelce, prawdopodobnie powstałaby woń co najmniej nieprzyjemna. Dlatego od lat szukam zapachu, który  poprzez słodko-kwaśne nuty chrupiących łodyg rabarbaru będzie mi się kojarzył z wiosną. A jeśli kompozycję uzupełni odrobina trawy i lekko duszące konwalie....


Live In Colour  to tegoroczna nowość Oriflame. Flakon w stylu retro kryje w sobie ponadczasowy, kwiatowo-owocowo-wodnego zapach.
Nuta głowy: różowy rabarbar
Nuta serca: butomus umbellatus (Łączeń baldaszkowy)
Nuta bazy: biała ambra
Oriflame Live In Colour to zapach uosabiający pełnię życia i radość, jaką niosą pierwsze, wiosenne dni. Kompozycja uwodzi aromatem kwitnących, barwnych kwiatów, chrupiącą rześkością łodyg różowego rabarbaru i cieszy zmysły eksplozją pobudzającego zapachu. 



Perfumy "katalogowe" wybieram kierując się opisem nut zapachowych i wyglądem flakonu. Tym razem skusił mnie różowy rabarbar, który jest jedną z moich ulubionych nut w wiosenno-letnich perfumach, oraz urzekające i bardzo kobiece opakowanie w stylu retro. Butelka kojarzy mi się z złotą erą Hollywood i takimi pięknościami jak Elizabeth Taylor czy Greta Garbo. Jednak osoba, która w tak klasycznym opakowaniu spodziewa się znaleźć zapach w podobnym stylu. Oriflame Live In Colour  jest zapachem świeżym i niezwykle nowoczesnym i dziewczęcym. I tyle pięknym, co lekkim.  
Początek jest nieco dziwny, kwaśny rabarbar miesza się z oranżadą w proszku. Nieco syntetyczna woń smakołyku z dzieciństwa szybko mija i ustępuje miejsca słodkim fiołkom, które znam z kultowych Meteorites Guerlain. Rabarbar cały czas czai się w tyle, niby jest, ale stoi w drugim rzędzie, schowany za fiołkowa słodyczą. Już po kilku minutach pojawiają się białe konwalie i słodko pachnąca, biała koniczyna schowana w wilgotnej, soczystej trawie. Zapach wyraźnie nabiera mokrości, niczym trawnik skropiony ciepłym, wiosennym deszczem. Z czasem kwiatowo-rabarbarowa świeżość traci na mocy i ambrową słodycz czuć już tylko przy samej skórze. 
Trudno powiedzieć o , Live In Colour że jest zapachem trwałym. Już sama nuty mówią, że taki nie będzie. Ale nie można powiedzieć o nim, że jest nudny i nieciekawy. Jest jedną z ciekawszych propozycji, jakie wąchałam tej wiosny.

środa, 7 marca 2018

POTĘGA BOGINI ♀ PERFUMY ORIFLAME Possess The Secret Woman


Poczuj moc legendarnej nordyckiej bogini Idunn z nowym zapachem Oriflame Possess The Secret Woman. Unikalny akord złotego jabłka i siła drzewa sandałowego pozwoli ci poczuć się kobietą wyjątkową i niezapomnianą. Kompozycje Possess to legendarne zapachy  inspirowane legendarnymi postaciami ze świata mitów i legend. Wyrażają moc oraz sztukę uwodzenia, inspirowane są doskonałymi składnikami, a ich odważne nuty zapachowe kreują niezapomniane wrażenia.
Nuty głowy: bergamotka, jaśmin i czarna porzeczka.
Nuty serca: jabłko, orchidea i osmantus.
Nuty bazy: słonecznik, drzewo sandałowe, wanilia.
Regularna cena: 139,90 zł/50 ml


Oriflame Possess The Secret Woman to jedna z tych kompozycji, których nie odnajdziesz na drogeryjnych półkach w kilkudziesięciu odmianach różniących się nazwą i ceną. Niesłusznie zaliczana do kompozycji kwiatowo-orientalnych, ponieważ z typowo kwiatowym zapachem niewiele ma wspólnego. Za to na pewno pokochają go wielbicielki zapachów świeżych a jednocześnie orientalnych. Od razu nasuwa się pytanie: "to zapach orientalny może być świeży?". Jak widać twórcy Oriflame Possess The Secret Woman udało się zachować soczystość bergamotki, polnych ziół i zielonego, chrupiącego jabłka i połączyć ją z ciężką wanilią i drzewem sandałowym. Całość pięknie spaja akord gorzkiej skórki grejpfruta (albedo), nie wymienionej w składzie a mimo to wyczuwalnej. 
Possess The Secret Woman jest początkowo chłodny, ale już po kilku godzinach ociepla się, chłód ziół, owoców i orchidei schodzi na dalszy plan (ale nie znika całkowicie) i główną rolę zaczyna grać wanilia z nutką miodu. 
Długo zastanawiałam się nad inspiracją twórcy zapachu, czyli boginią wiosny Idunn, ale trudno mi zdecydować, czy jest bardziej jesienny, czy wiosenny. Ale z drugiej strony czy to istotne? Trwałość zapachu (ponad 10 godzin) jest tak dobra, że można go nosić niezależnie od pory roku. No może oprócz lata.

czwartek, 22 lutego 2018

Czy "podróbka" jest lepsza od oryginału? → perfumy Wish Shopard


Czy stary jak świat jest w stanie dotrzymać kroku modnym kompozycjom? I czy "podróbka "popularnego zapachu może stanąć w szranki z pierwowzorem. A może go przebije?
Perfumy miały swoją premierę w 1999 roku. I już podczas premiery porównywane były z kompozycją Angel Thierrego Muglera - bardzo podobny flakon z ostrymi kształcie krawędziami, jakby wyrżnięty w szkle, ten sam kolor opakowania i płynu, oraz bardzo podobna kompozycja z dominującą paczulą. I ku mojej radości na tym podobieństwo się kończy. Dla mnie oba zapachy, mimo początkowego podobieństwa są nie tylko różne, ale stanowią wręcz przeciwieństwo.


Słodki zapach rodem z baśni, zamknięty w flakonie, przypominającym diament, o wielu odbijających światło fasetkach. Flakon zarówno barwą, jak i kształtem nawiązuje do swego "niebiańskiego" rodowodu, a mianowicie do spadającej gwiazdy, która ma moc spełniania życzeń - bo Wish to przecież pragnienie. Zapachu ma on spełniać życzenia kobiety, tęskniącej do chwili zapomnienia w świecie baśni i przenosić ją w beztroskie chwile dzieciństwa. Wish Shopard jest zapachem nieco ciężkim, ale nie przytłaczającym, skomponowanym z ciepłych, orientalnych nut doprawionych przyjemną słodyczą karmelu i miodu. 
Nuty zapachowe:
Nuta głowy: czarna porzeczka, gruszka, akacja, agrest
Nuta serca: kwiaty paczuli, magnolia, jaśmin, osmantus
Nuta bazy: ambra, wanilia, bób tonka, karmel, kadzidło


Nie rozumiem tych porównań do Angel. O ile tamten jest dla mnie nieprzyjemny i duszny, Shopard Wish wywołał mój zachwyt. Angel jest zapachem zimnym, Wish niezwykle ciepłym i otulającym. Nie będę porównywać obu kompozycji, ponieważ Angel dla mojej skórze jest wyjątkowo odpychający i zalatuje palonymi oponami. 
Shopard Wish jest zapachem mocnym, może nieco dziwnym, ale wciąż lekkim, dzięki ciepłym nutom odpowiednim na sezon wiosenno-jesienny. Kobiecym, niemniej jest to kobiecość pudrowa, klasyczna, idąca w stronę babcinych zapachów, ale tych z najwyższej półki. Ma w sobie pewną mroczność i tajemniczość, doskonale znaną mi z ulubionych perfum niszowych. Pierwsze minuty są chłodne, wręcz metaliczne dzięki zderzeniu jaśminu z liściem czarnej porzeczki. Ale już po chwili zaczyna robić się ciepło, słodko i przytulnie. Część osób ocenia tę słodycz jako sztuczną i chemiczną, dla reszty jest przyjemna i cukiernicza. Od czego to zależy? Jak zwykle od indywidualnego pH skóry. Moja widocznie lubi karmel, miód i mleko okraszone garścią "fiołków w cukrze". To własnie ten słodki, zatopiony w cukrze fiołek, tak charakterystyczny dla Meteorites Guerlain uwiódł mnie w pierwszym momencie i skłonił do zakupu. Ale w tym wypadku fiołek mimo całej swojej słodyczy nie dominuje całej kompozycji. W tle cały czas próbuje się przebić wanilia i paczula, które nadają całości klasy. Są też takie dni, gdy na skórze pojawia się nuta domowego wina porzeczkowego (nie mylić z tanim winem), kwaskowo-słodka i lekko musująca.
Trwałość - świetna. Na ubraniach pachnie tygodniami, na skórze nawet do 12 godzin. 
Podsumowując: nie jest to kompozycja podobna do Angela, mimo iż pochodzi z tej samej rodziny zapachów. I nie jest to zapach łatwy i uniwersalny. Ale ma w sobie tyle uroku, że na pewno warto go bliżej poznać. Jedynym minusem jest opakowanie. Może i ładne, ale szalenie niepraktyczne i niewygodne. A do tego ten tandetny, plastikowy korek. Fuj! 

poniedziałek, 6 listopada 2017

Z pszczołami nigdy nic nie wiadomo - DKNY Nectar Love


To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu. Jeżeli słyszę bzykanie, to znaczy, że ktoś bzyka, a jedyny powód bzykania, jaki znam, to ten, że się jest pszczołą.


Najnowszy zapach od DKNY - Nectar Love to kwintesencja jakże znaczącego momentu w życiu każdego z nas. Momentu, w którym spojrzenia krzyżują się, a świat drży...
Nuty głowy: grejpfrut, nektarynka, mandarynka, żółta frezja i solar notes (słoneczne nuty).
Nuty serca: mirabelka, konwalia i jaśmin.
Nuty bazy: wosk pszczeli, wanilia, cedr, neroli i piżmo.


Każdy miesiąc pachnie inaczej: kwiecień kwaskowatym rabarbarem i konwaliami, czerwiec słodkimi truskawkami i świeżą trawą a wrzesień jabłkami i pierwszymi różami. A jak pachnie listopad? Czy zimną i mokrą ziemią? A może chryzantemami i woskiem palących się zniczy?
Nie! Listopad to zapach miodu, mocnej herbaty z cytryną lub sokiem malinowym i pierwsze ciężkie, korzenne perfumy, które wyciągam z szafy gdy tylko odejdzie lato. DKNY Nectar Love  otula skórę delikatną mgiełką słodyczy, ale wbrew nazwie wcale nie jest to miód, tylko upajająca woń kwiatu lipy i żółtej frezji z delikatnym piżmowym akcentem. Mimo całej swojej słodyczy jest przyjemny i lekki, może nawet zbyt lekki, ponieważ trzyma się blisko skóry i nie grzeszy trwałością (u mnie maksymalnie 6-7 godzin).


DKNY Nectar Love nie jest  zapachem niesztampowym, nie jest też wyjątkowo oryginalny. A mimo to sięgam po niego z przyjemnością. Jest miły i ciepły niczym mały, pluszowy niedźwiadek, do którego przytulam się w zimny, jesienny wieczór.
A jak mawiał Puchatek: "Jeżeli wszystko jest miodem, a ja jestem tym, co zjem, więc jestem zrobiony z miodu... a życie jest bardzo słodkie" 
Kuszące, odurzające, uzależniające... Oto cały DKNY Nectar Love
Zapach nie tylko dla Misiów z Bardzo Małym Rozumkiem ;) 

piątek, 22 września 2017

Kropla krwi - Perfumy Van Cleef & Arpels Feerie Rubis


W czerwonym niczym kropla krwi krysztale płonie wieczny ogień, tak silny, że mógłby zagotować wody górskich potoków. Rubin - według wierzeń Hindusów jest kroplą krwi boga Assury. Inne legendy mówią, że rubiny to krople krwi z serca Matki Ziemi.  
Rubin to symbol miłości, namiętności i rozkoszy, to także barwa życia i młodości. 
A jak pachnie zapach zamknięty w rubinowej kropli? Przekonaj się sama! 


Perfumy Van Cleef Arpels Feerie Rubis to kwiatowo - owocowa kompozycja stworzona dla miłośniczek spędzania czasu na świeżym powietrzu wśród kwiatów i drzew. Woda jest kontynuacją i jednocześnie nawiązaniem do poprzedniej wersji Feerie. Inspiracją twórcy zapachu - Antoine Maisondieu był piękny i szlachetny rubin, kamień, który symbolizuje miłość, namiętność, temperament i magię. Zapach Van Cleef Arpels Feerie Rubis  powstał w 2015 roku. To zapach dla kobiety żywiołowej i optymistycznej a jednocześnie wrażliwej i beztroskiej jak dziecko. Kobiety, która dzięki urokowi osobistemu i dziecinnej naiwności idzie przez życie pełna wiary, bez zmartwień i problemów.


Nuty zapachowe:
nuta głowy: malina, czerwona porzeczka, różowy pieprz, liczi
nuta serca: magnolia, frezja, piwonia, irys
nuta bazy: piżmo, fasolka tonka, cedr, drzewo sandałowe
Trwałość do 8 godzin przy skórze.


Motywem przewodnim zapachu Van Cleef Arpels Feerie Rubis jest miłość do życia. Lekka, owocowo - kwiatowa kompozycja przywołuje beztroskie chwile i lekkość umysłu. Czas pełen spokoju, prostych radości takich jak słodkie, czerwone porzeczki jedzone prosto z krzaka. Gdzieś na samym dole zapachu delikatnie przebija się rabarbar, jedna z moich ulubionych letnich nut. Zapach mimo całej swojej słodyczy jest lekko kwaśny co tylko podkreśla jego świeży charakter. Z upływem czasu słodko-kwaśne owoce ustępują miejsca cięższym, kwiatowym nutom. Zapach nabiera charakteru i dojrzewa, niestety tracąc przy tym na mocy.
Van Cleef Arpels Feerie Rubis ma swój urok, szczególnie latem, ale nie wyobrażam sobie pani 40+ w tak mało poważnym wydaniu. Ale tym pomartwię się za jakiś czas ;)

poniedziałek, 4 września 2017

LATO Z CYTRYNOWĄ PSZCZOŁĄ - GUERLAIN Aqua Allegoria Bergamote Calabria


Lato jest pełne zapachów. Aromat słodkich truskawek, soczystej trawy i opalonej skóry nawet w środku mroźnej zimy przypomina mi letnią beztroskę i słoneczne dni. Co roku Guerlain kolejną wersją perfum Aqua Allegoria umila mi lato a w zimie przywołuje wspomnienia.


W każdej swojej kompozycji kreator zapachów Guerlain wykorzystuje jeden lub dwa surowce proste a jednocześnie bogate w aromat, czerpiąc ich oryginalność z unikatowej alchemii. Krótkie formuły cechuje niezwykła intensywność i świeżość. Zapachy oscylują między prostotą i wyrafinowaniem. Tegoroczna edycja wody toaletowej GUERLAIN Aqua Allegoria Bergamote Calabria to zielony, piżmowo-cytrusowy zapach stworzony przez duet Thierre'go Wasser'a i Delphine Jelk. Roztacza całe bogactwo królewskiej bergamotki, znanej jako „zielone złoto Kalabrii” i obiecuje ochłodę w upalne, letnie dni.


Woda toaletowa GUERLAIN Aqua Allegoria Bergamote Calabria to przechadzka pośród sadów kalabryjskiej bergamotki. A czym są słynne kalabryjskie bergamotki? To cytryny uprawiane głównie dla aromatycznej i bogatej w olejki eteryczne skórki. Słynny olejek odnajdziecie także w herbacie Earl Grey. Kalabryjska bergamotka to esencja pełna energii i słońca. Zbiór nasyconych słońcem owoców, pachnących cierpko i orzeźwiająco.


Woda toaletowa GUERLAIN Aqua Allegoria Bergamote Calabria To zapach słoneczny, pełny energii. Każde naciśnięcie atomizera to dawka orzeźwienia i kwaskowatej goryczki. A naciskać trzeba często, bo jak każda "pszczółka" trwa przy skórze maksymalnie 6 godzin. Ale chyba takie jest założenie twórców, ponieważ z roku na rok butelka robi się większa, cena niestety też. Nie powstrzymuje mnie to jednak przed zakupem kolejnej letniej edycji.


Prostą i wyrafinowaną butelkę oplata złota siateczka, którą marka celebruje swój legendarny flakon z ornamentem pszczół.
Nuty głowy: skórka bergamotki, różowy pieprz, nuty zielone
Nuty serca: kardamon, petitgrain, imbir, sok z bergamotki
Nuty głębi: białe piżmo, ambrowa wanilia
Muszę się do czegoś przyznać. Zeszłoroczna edycja Aqua Allegoria - Pera Granita nie wzbudziła mojego uznania. I nie kupiłam jej. Nadrobiłam w tym. 
Kobieta zmienną jest ;)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy

Archiwum bloga

Jeden ze 50 najlepszych blogów urodowych

zBLOGowani.pl

Najchętniej czytane

Moja lista blogów

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

-417 4 LONG LASHESH 7 uniwersalnych prezentów A England AA AA WINGS of Colour Adidas Akademia Makijażu Alessandro International allepaznokcie Alterra Alverde Anastasia Beverly Hills ANNY ANTI-AGING Apis AQUIESSE ARBONNE Argan Oil ARKANA Aromaleight Aromatella Artdeco Artego Artistic Colour Revolution ASIAN BOX Astor Atelier Cologne Aussie AVA Laboratorium Avene Avon AWGM B Loves Plates Balea BALSAM DO CIAŁA Bandi Bare Minerals Barry M Bath and Body Works Batiste baza BAZY Bdellium Tools Beauty Forum BEAUTY LAST MINUTE BEAUTYBLENDER BECCA Bell Bell HypoAllergenic Ben Nye Benefit BEST OF... bezwodne marble BIELACTWO Bielenda BingoSpa Bio-Oil Bioderma Biolage Biolaven Bioliq Biolonica Bionigree BIOTHERM Biust Biżuteria BLACK FRIDAY BLOG BOX Blushe BŁYSZCZYKI Bomb Cosmetics Born Pretty Store. Botanicals Bourjois box Box by Drogerium BRONZER BRWI Bumble and bumble Bumble and bumble. Bundle Monster BURBERRY Butter London byly depil Calvin Klein Caolin Catrice Cattier CBL Celia CelluBlue cellulit Chanel China Glaze Chopard Ciało Ciate Cienie claire's Clarena CLARINS Clinique CND CO WARTO KUPIĆ... Coastal Scent Collection 2000 Color Blast Color Club Color OF THE YEAR 2019 Color OF THE YEAR 2020 Colors by Llarowe COLOUR ALIKE cosnature Cuccio CZAS TO PIENIĄDZ CZEGO PRAGNĄ KOBIETY Dance Legend Darling Diva Deborah Lippmann Decubal Delia DENKO depilacja Derma Color DERMACOL DERMASTIC Dermika Dermo Future Diamond Dior DKNY dłonie Douglas Dove doz.pl Dr Irena Eris Dr. Jart Dr. Wilsz Norel DRY MARBLE Dziecko Eccotools Eclair ECOSPA EDM Eko Elancyl Elf Emolium Eos Epil Touch Erborian Eris ESOTIQ Essence Essie Estee Lauder Eveline Everyday Minerals Evree evrēe® Eyeliner Faberlic Farmona FARSALI FAVE FEMININE CHUMMY Fennel Fenty FILMY Flormar Flos-Lek FOR LIFE&MADAGA FORMULA X Foxy Paws Garnier Giorgio Armani Givenchy Glam Brush GLAMGLOW Gliss Kur Golden Rose Gosh Green Pharmacy Guerlain Gusto Barcelona Harmonique Haul Hean Heart&Home Helena Rubinstein HERMES Himalaya HOLIKA HOLIKA HONEY THERAPY HOURGLASS Huda Beauty human+kind Iceberg Ikarov ILES DU VENT Illamasqua Illua ILNP Indigo Inebrya Inglot Ingrid Initiale Botanica INNE Insight iossi Isadora It's Skin Iwostin JAK PRZETRWAĆ JESIEŃ Jane Iredale Jantar Jesień Jessica Jo Malone Joanna JOHN FRIEDA Joppa Minerals Joy Box Juliette has a gun K-BEAUTY Kallos KANU KB SCHIMMER KEENWELL Kerastase KEVIN MURPHY KIKO Kinetics Kiss Me Silly KLAPP. Kleancolor Klorane Kobo Kodi Kokardi Kolastyna Konkursy korektor Korres KOSMETYCZNE NIEWYPAŁY KOSMETYCZNE SKARBY kosmetyki do mycia ciała Kosmetyki do opalania KOSMETYKI KOREAŃSKIE Kosmetyki mineralne Kredki do oczu. KREDKI DO UST krem do rąk krem do stóp krem na dzień krem na noc KREM POD OCZY Kringle Candle L'Oocittane L'Oreal L'OREAL PROFESSIONNEL L'Orient La Roche-Posay LAKIERY Lancome Lanolips Laura Conti Laura Mercier Lauress Le Petit Marseiliais Lemax Lilla Mai Lily Lolo Lioele Lirene LIU JO Llarowe LOKI Loton LOVELY Lucy Minerals Lumene Lumiere LUSH LUSH LACQUER Lyndyrella MAC Macadamia MAD Minerals Maestro MAGA Make Make Me Bio MAKE UP FOR EVER Make Up Revolution MAKIJAŻ MAKIJAŻE MALU WILZ MANIROUGE MANUFAKTURA LAWENDA MARC ANTHONY MARC JACOBS Mariza Mary Kay MASAKI MATSUSHIMA maseczki maski MATRIX Max Factor Maybelline MdU Melano MELLI CARE Meow Mia Secret Mood Ministerstwo Dobrego Mydła Misa Misslyn MIYO Models Own Mollon Monomola Morgan Taylor MoYou Moyra MUA MUD MASK MUF MUFE Murier Laboratories My Secret Nacomi Nagoya Nails Inc NAILSINC naklejki do paznokci Nars Naturalna pielegnacja Naturativ NCLA Nowości nspa NUDESTIX NUXE NYX OBAGI Oczy ODCHUDZANIE ODKRYCIA MIESIĄCA ODŻYWKA DO WŁOSÓW Oeparol OH!TOMI OILAN Olay Olejek Olejek pod prysznic Opi OPI INFINITE SHINE Organic Organique Orginal Source Orientana Oriflame Origins Orly p2 Paese Palety do makijażu Palmers Paloma PANTONE COLOR OF THE YEAR Pat&Rub PAYOT Paznokcie Peelingi Perfecta Perfumy Petal fresh PETER THOMAS ROTH Pędzle Pharmaceris Physican Formula pianki pod prysznic Pierre Rene Pilomax Planeta Organica PŁYN MICELARNY podkład PODOPHARM Pokrzepol Polish Me Silly Pollena-Ostrzeszów Polskie Świece POMADKA Poradnik-bezradnik dla mężczyzn POROZMAWIAJMY O URODZIE PORÓWNANIE KOLORÓW POST NIEKOSMETYCZNY Proderma PROMOCJE I ZNIŻKI Provoke pudełko Puder Puder' PUPA Purederm PURLES rabaty raw beauty Real Techniques Receptury Babuszki Agafii Red Blocker Regenerum Rene Furterer Revitalash Revlon Richevon Rimmel RITUALS ROSYJSKIE KOSMETYKI rozdania rozświetlacz Róże Ruby Wing SCARSILC Schopard Schwarzkopf Seboravit seche vite Secrets of Beauty Semilac Sensique Sephora serum SESJE ZDJĘCIOWE ShibyBox Shiseido Sigma Silcare SILK NATURALS SIMONE TRICHOLOGY SIMPLIC skin 79 Skincode SKINFOOD Sleek Smashbox Soap&Glory SOPHIN Soraya SPA PROFESSIONAL SPF Stara Mydlarnia stopy stylizacja włosów SUNEW SVR Sylveco Synchrovit SZAMPON Szminki świece TAGI The Balm The Body Shop The Face Shop The Secret Soap Store Tołpa Toni&Guy tonik Tony Molly Too Faced Top 10 TOP 5 - PIĘĆ PRODUKTÓW KTÓRE WARTO KUPIĆ TOP TEN ROKU TRIND TRZY KOLORY TRZY PO TRZY Tso Morori Tusz do rzęs Twarz ULUBIEŃCY ROKU Ulubione palety do makijażu Under 20 Urban Decay Usta USTA W ROLI GŁÓWNEJ VAMPSTAMP Van Cleef & Arples Versace VIANEK Vichy VICTORIA'S SECRET Vipera Vis Plantis VITA LIBERATA Walentynki WATERMARBLE Whats up Nails Wibo wit. C Włosy Wood Wick WSPÓŁPRACE WYNIKI KONKURSÓW WYPRZEDAŻ Yankee Candle Yonelle YOPE YSL Yves Rocher Yves Saint Laurent Zakupy ZAPOWIEDZI Zdobienia pazurkowe Zgaduj-zgadula Ziaja ZILA Zoeva Zoya ZRÓB TO SAM Żele pod prysznic