sobota, 28 lutego 2015

Mat kontra nawilżenie czyli pojedynek dwóch podkładów Pharmaceris


Kilka tygodni temu dostałam do testów dwa wybrane przez siebie podkłady firmy Pharmaceris, dlatego dziś zapraszam na pierwsze wrażenia z testowania.


Wybrałam dwie wersje podkładu: FLUID MATUJĄCY ZWĘŻAJĄCY PORY i NAWILŻAJĄCY FLUID ANTYOKSYDACYJNY, oba w tym samym kolorze - 02 NATURAL (naturalny).


Ponieważ o tej porze roku moja skóra mniej się przetłuszcza najpierw sięgnęłam po NAWILŻAJĄCY FLUID ANTYOKSYDACYJNY.
Cena: 39,90 zł/30 ml
Fluid przeznaczony jest do każdego rodzaju skóry, w tym również problemowej, wrażliwej, suchej i bardzo suchej oraz tej ze skłonnością do przesuszania i wrażliwej na działanie niekorzystnych czynników zewnętrznych.
Długotrwale nawilża głębsze warstwy naskórka, zapewniając trwały efekt 10-godzinnego, naturalnego makijażu. Unikalna kompozycja pigmentów wyrównuje koloryt skóry, maskuje niedoskonałosci cery bez efektu maski.
Specjalistyczna, zgłoszona do opatentowania formuła antyoksydacyjna na bazie sylimaryny i tioproliny intensywnie neutralizuje wolne rodniki i zabezpiecza skórę przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych, chroniąc ją przed procesem starzenia zewnątrzpochodnego. Sprawia, że skóra jest gładka i mniej podatna na podrażnienia oraz przesuszenie. Lekka konsystencja fluidu oparta na technologii SoFT-Base nie obciąża skóry oraz nie zatyka porów pozwalając jej oddychać. Zawartość fotostabilnych filtrów UVA i UVB zapewnia ochronę przed szkodliwymi skutkami promieniowania słonecznego.
Dostępny w trzech kolorach.

jeszcze bez pudru
Zimą moim największym problemem jest podrażnienie tych partii twarzy na których mam zmiany naczynkowe (nos, okolice nosa i broda) oraz ogólne odwodnienie skóry. Dlatego stawiam na bogatsze podkłady, bardziej odżywcze i nawilżające. I pod tym względem NAWILŻAJĄCY FLUID ANTYOKSYDACYJNY spisał się rewelacyjnie.
Opakowanie podkładu wykonane jest z mocnego, ale lekkiego tworzywa i ma pompkę. Jak już pisałam wielokrotnie wolę taki rodzaj opakowania ze względów higienicznych oraz z powodu wygody jaka daje dozownik. Sam pokład jest dość gęsty, ale jednocześnie lekki i "puchaty". Kolor 02 NATURAL jest kolorem wręcz dla mnie stworzonym, szczególnie o tej porze roku, gdy jestem nieco bledsza. Latem będzie zdecydowanie za jasny, ale też nawilżająca formuła kosmetyku raczej się u mnie w lecie nie sprawdzi. Oczywiście na potwierdzenie tej tezy muszę czekać do lata :)
Mimo gęstej konsystencji wchłania się ładnie i szybko,  szczególnie nakładany palcami i potem lekko wklepany. Poziom krycia określiłabym jako lekki, ponieważ nie zakrył najgorszych przebarwień.
Dobrze wklepany zostawia na twarzy ładne satynowe wykończenie i jednocześnie delikatnie rozświetla skórę. Nie podkreśla suchych skórek i zmniejsza widoczność rozszerzonych porów.
Producent nie opowiada bajek i podkład naprawdę dba o skórę. Już po kilku dniach zauważyłam, że z czoła zniknęły mi tzw. suche skórki. A nie robiłam peelingu. A i skóra na policzkach zrobiła się gładsza, mniej wysuszona i czerwone plamki jakby nieco zbladły.
Zgodnie z obietnica producenta podkład wytrzymuje 10 godzin. Bez poprawek, czyli zmatowienia nosa, czoła i brody nie mogłam się obyć, bo w tym miejscach skóra mocno mi się przetłuszcza. Ale mimo przetłuszczania się podkład został na swoim miejscu, nie spłynął ani się nie warzył.
Kilka osób pisało, że podkład ma tendencję do utleniania się. U siebie tego nie zauważyłam.

podkład utrwalony pudrem sypkim
Zalety:
- dobrze nawilża skórę
- ładnie się wtapia i nie pozostawia smug
- zmniejsza optycznie widoczność porów
- sprawia, że skóra jest przyjemnie gładka i ukojona
- zmniejsza dyskomfort przesuszonych partii twarzy (u mnie policzki )
- nie przetłuszcza tłustych partii twarzy
- nie zapycha i nie podrażnia
- zmniejsza widoczność suchych skórek
- trwałość do 10 godzin
- higieniczne i wygodne w używaniu opakowanie z pompką
- niska cena
Wady:
- mały wybór kolorów
- za mały stopień krycia przebarwień


Dla kogo:
- dla osób bez większych zmian naczynkowych
- dla osób z przesuszoną czy sucha skórą
- dla tych, którzy szukają idealnego podkładu na zimę
- dla osób bez większych niedoskonałości


Podkłady matujące lubię tak bardzo, że sięgam po nie od wiosny do końca jesieni.
zima nie jest najlepszym czasem na testowanie podkładu matującego, ale FLUID MATUJĄCY ZWĘŻAJĄCY PORY nawet zimą spisuje się nieźle.
Cena: 39,90 zł/30 ml
Polecany do skóry normalnej, tłustej i mieszanej, skłonnej do nadmiernego błyszczenia. Rekomendowany również dla osób zmagających się z problemem trądziku, w celu ukrycia i niwelowania niedoskonałości typowych dla skóry trądzikowej (krosty, zaskórniki, rozszerzone pory).
Fluid doskonale stapia się ze skórą zapewniając naturalny, długotrwały 10-godzinny makijaż z natychmiastowym efektem pudrowego zmatowienia. Zastosowanie nowego wysoko-skutecznego systemu matującego absorbuje nadmiar sebum, regulując aktywność gruczołów łojowych oraz zmniejszając tendencje do błyszczenia i powstawania niedoskonałości. Innowacyjna formuła Pore-Diminish wzmacnia włókna kolagenowe skóry wokół porów, zmniejszając ich widoczność oraz wielkość. Połączenie ekstraktu z owoców hiszpańskiej pomarańczy oraz składników antybakteryjnych (biotyna, ekstrakt z łopianu, cynk PCA) zmniejsza widoczność zmian trądzikowych. Fluid zapewnia wyrównanie kolorytu skóry oraz długotrwały efekt świeżego makijażu. Nie obciąża skóry, nie zatyka porów. Kryje niedoskonałości, nie powodując efektu maski. Fotostabilne filtry UVA i UVB wzmacniają mechanizmy obronne skóry, chroniąc ją przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi.
Dostępny w trzech kolorach. 

bezpośrednio po nałożeniu podkładu
Wiem, że w pewnym wieku mat jest niewskazany, ale nic na to nie poradzę, że nie lubię się błyszczeć. Od roku poszłam na lekki kompromis, czyli nie sięgam już po mocno matowe podkłady, takie dające wręcz efekt tynku na twarzy, tylko wybieram bardziej formuły satynowe lub satynowo-matowe.
Właśnie taką satynowo-matową formułę ma FLUID MATUJĄCY ZWĘŻAJĄCY PORY.
Bezpośrednio po nałożeniu podkładu widać delikatny połysk, który znika kilka minut po nałożeniu i na twarzy zostaje tylko delikatny i bardzo naturalnie wyglądający mat. Podkreśla suche skórki, dlatego trzeba odpowiednio zadbać o nawilżenie cery. I odrobinę przesusza mi policzki. Może to wina pogodny, ale mam wrażenie, że w te dni, gdy używałam fluidu matującego policzki (czyli tam gdzie mam suchą skórę) były lekko podrażnione i nie tak gładkie jak pozostałe części twarzy. Poziom krycia dobry, dużo wyższy niż w przypadku fluidu nawilżającego i daleki od efektu maski. Całkowicie przykrył białe plamki i większość pajączków, zmiesza też widoczność zanieczyszczeń i rozszerzonych porów. Skóra wygląda świeżo i ładnie, ma jednolity kolor i ładnie wygląda na zdjęciach. Trwałość bardzo dobra, 10 a nawet 12 godzin w bardzo dobrym stanie z niewielkimi poprawkami w ciągu dnia.

kilka minut po nałożeniu i wklepaniu podkładu
  Zalety:
- opakowanie z pompką
- trwały
- nie podrażnia i nie zapycha
- daje bardzo ładne matowo-satynowe wykończenie
- nie utlenia się i nie ciemnieje
- zmniejsza widoczność porów
- prawdopodobnie będzie rewelacyjny na lato
Wady:
- nie do końca moja kolorystyka
- podkreśla suche skórki
- odrobinę wysusza suche partie twarzy

podkład utrwalony pudrem sypkim
Efekt przyjemnego satynowego matu utrzymuje się nawet do 4 godzin (bez poprawek), co jak dla mnie jest świetnym wynikiem.


Dla kogo:
- dla cer mieszanych i tłustych
- dla osób z cerą naczynkową (ale nie suchą!)
- dla osób z niedoskonałościami


Zrobiłam wiele zdjęć, by dobrze oddać różnicę w kolorze i na tym zdjęciu udało mi się to najlepiej. Matujący jest ciemniejszy, cieplejszy i bardziej wpadający w pomarańcz, nawilżający ma odcień zimniejszy, nieco jaśniejszy i bardziej szary. Jeśli miałabym się kierować tylko kolorem zwyciężyłby podkład nawilżający. Podkład matujący pod względem kolorystycznym bardziej sprawdzi się u osób z cieplejszą karnacją.


Tu z kolei różnica w kolorze jest prawie niedostrzegalna.


Po roztarciu różnice w kolorze znikają, dlatego w ramach małego eksperymentu pomalowałam pół twarzy podkładem nawilżającym a drugie pół podkładem matującym.


Czy patrząc na to zdjęcie jesteście w stanie dostrzec różnicę w kolorze? Bo ja nie. Za to gołym okiem widać różnicę w intensywności krycia obu podkładów. A teraz zagadka: który podkład jest na której części twarzy? Odgadniecie?


Na prawej stronie, tj. lewej stronie twarzy, ale prawej stronie zdjęcia (dla ułatwienia tej z pieprzykiem koło nosa) mam NAWILŻAJĄCY FLUID ANTYOKSYDACYJNY a na prawej stronie twarzy, czyli lewej stronie zdjęcia (ta z pieprzykiem na brodzie ) mam FLUID MATUJĄCY ZWĘŻAJĄCY PORY.
Fluid nawilżający nie poradził sobie z przykryciem pajączków w okolicy nosa, białych plamek na brodzie i w okolicy ust oraz czerwonych plamek na twarzy.


Prawa strona twarzy wygląda dużo lepiej, widać, że fluid matujący ładnie sobie poradził z moimi białymi plamkami oraz z większością czerwonych przebarwień. A i duże krostki przykryte tym podkładem są słabiej widoczne niż te po lewej stronie twarzy.


Wiem, że w ostatnim tygodniu pojawił się wysyp postów o podkładach Pharmaceris, niemniej mam nadzieję, że i moja opinia wniosła coś nowego.
Jedyne obróbki jakim poddawałam zdjęcia w PS to kadrowanie i wklejenie logo (dlatego tak pięknie widać moje wory pod oczami). Tym razem nawet nie rozjaśniałam i nie doświetlałam zdjęć tak, aby oddać jak najbardziej realny kolor podkładów i tego jak wyglądają na twarzy.
Rozstrzygnięcie bitwy zostawiłam na koniec. Jak dla mnie jedynym możliwym wynikiem jest remis. Oba podkłady są dobre, ale żaden z nich nie jest idealny dla mnie.  NAWILŻAJĄCY FLUID ANTYOKSYDACYJNY ma dla mnie nieco za słabe krycie, ale nie wysusza i nie podrażnia skóry, dlatego jest dobrym podkładem na zimę (o ile nałożę pod niego korektor). Na pewno będę go używać i już teraz wiem, że w marcu pojawi się o nim osobna notka. A FLUID MATUJĄCY ZWĘŻAJĄCY PORY nie nadaje się dla mnie na tą porę roku, ale mam przeczucie, że świetnie sprawdzi się na wiosnę czy latem, dlatego odkładam go na razie do kuferka i z dalszymi testami (i opiniami) poczekam na wiosnę.

31 komentarzy :

  1. Wczoraj już gdzieś czytałam o tych podkładach, bardzo mnie zainteresowały zwłaszcza matujący, ale chyba i za nawilżający bym się wzieła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. szkoda, że ten matujący podkreśla suche skórki:(
    obydwa wyglądają bardzo ładnie na Twojej twarzy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oba wyglądają równie dobrze :)
    Według mnie 1:1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to jeszcze zależy od pory roku ;)
      Jesienią rządzi wersja nawilżająca.

      Usuń
  4. Nie znam tej marki więc nie mogę się wypowiedzieć na temat tych fluidów. Lubię nawilżające podkłady, ale w kosmetyczce zawsze mam również coś bardziej matującego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do zapoznania się z kosmetykami Pharmaceris. Jeśli lubisz Lirene czy Dr. Irena Eris polubisz na pewno i Pharmaceris ;)

      Usuń
  5. Chyba żaden by się u mnie nie sprawdził nawilżających podkładów nie używam wcale. Matujące owszem ale przy mojej mieszanej cerze muszę uważać aby właśnie nie podkreślał gdzie nie gdzie suchych skórek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwia na suche skórki najlepsze jest regularne peelingowanie twarzy :)

      Usuń
  6. Oba wyglądają dobrze na zdjęciach, ale raczej to nie dla mnie produkty :p

    OdpowiedzUsuń
  7. Dużo już czytałam o tych podkładach, większość to całkiem pozytywne opinie, ale to również nie są podkłady dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam nawilżający i sprawdził się u mnie całkiem nieźle. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo wyczerpująca recenzja i efekt podoba mi się na zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ale ładnie wyglądają! bardzo naturalny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aneta dokładnie! Niedoskonałości przykryte, ale bez efektu maski :)

      Usuń
  11. bardzo mnie ciekawią te kosmetyki szczególnie dla mojej cery z tendencja do przebarwien spf 50 by mi się przydały dodatkowo mysle z ekolorki tez by sie do mojego koloru cery nadał;uy

    OdpowiedzUsuń
  12. świetna konkretna recenzja .bardzo mnie zaciekawiła :)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Oba wyglądają ładnie na buzi, ale ja osobiście żadnej różnicy nie widzę pomiędzy jednym a drugim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawilżający ma jednak słabsze krycie, może aż tak tego nie widać, bo póki co nie mam dużo popękanych naczynek :)

      Usuń
  14. Nie podoba mi się. Wolę kosmetyki mocno kryjące, wyrównujące koloryt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli Revlon colorstay :) Tez lubię, ale niekoniecznie codziennie :)

      Usuń
  15. Ja od jakiegoś czasu stsouję tylko podkłady sypkie. Pokochałam wręcz markę Earthnicity Minerals. Ich produkty są trwałe i bezpieczne, nie podrażniają skóry a z moją alergią to bardzo ważne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię minerały, ale tylko późną wiosna i w lecie, bo niestety przy dłuższym stosowaniu przesuszają mi skórę :(

      Usuń

Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy

Archiwum bloga

Jeden ze 100 najlepszych blogów urodowych

Najchętniej czytane

Moja lista blogów

Szukaj na tym blogu

Ładuję...
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

4 LONG LASHESH 7 uniwersalnych prezentów A England AA Adidas Akademia Makijażu allepaznokcie Alterra Alverde Anastasia Beverly Hills ANNY Apis AQUIESSE ARBONNE Argan Oil ARKANA Aromaleight Aromatella Artdeco Artego ASIAN BOX Astor Aussie AVA Laboratorium Avene Avon AWGM B Loves Plates Balea BALSAM DO CIAŁA Bandi Bare Minerals Barry M Bath and Body Works Batiste BAZY Bdellium Tools Beauty Forum BEAUTYBLENDER Bell Ben Nye Benefit BEST OF... bezwodne marble BIELACTWO Bielenda BingoSpa Bio-Oil Bioderma Biolaven Biolonica BIOTHERM Biust Biżuteria BLACK FRIDAY BLOG BOX Blushe BŁYSZCZYKI Bomb Cosmetics Born Pretty Store. Bourjois BRONZER BRWI Bumble and bumble. Bundle Monster BURBERRY byly depil Catrice CBL Celia CelluBlue cellulit Chanel China Glaze Chopard Ciało Ciate Cienie claire's Clarena CLARINS Clinique CND CO WARTO KUPIĆ... Coastal Scent Collection 2000 Color Blast Color Club COLOUR ALIKE cosnature Cuccio CZAS TO PIENIĄDZ Dance Legend Darling Diva Deborah Lippmann Decubal Delia DENKO depilacja Derma Color DERMACOL DERMASTIC Dermika Dermo Future Diamond Dior dłonie Douglas Dr Irena Eris Dr. Wilsz Norel DRY MARBLE Dziecko Eccotools Eclair ECOSPA EDM Elancyl Elf Eos Erborian Eris ESOTIQ Essence Essie Estee Lauder Eveline Everyday Minerals Evree evrēe® Faberlic Farmona FAVE Fennel FILMY Flormar Flos-Lek FOR LIFE&MADAGA FORMULA X Giorgio Armani Givenchy Glam Brush Gliss Kur Golden Rose Gosh Green Pharmacy Guerlain Harmonique Haul Hean Heart&Home Helena Rubinstein HERMES Himalaya HOLIKA HOLIKA HONEY THERAPY HOURGLASS human+kind Ikarov ILES DU VENT Illamasqua Illua ILNP Indigo Inebrya Inglot Ingrid INNE Insight Isadora Iwostin JAK PRZETRWAĆ JESIEŃ Jane Iredale Jesień Jessica Jo Malone Joanna JOHN FRIEDA Joppa Minerals Joy Box Juliette has a gun K-BEAUTY Kallos KB SCHIMMER KEENWELL Kerastase KEVIN MURPHY KIKO Kinetics Kiss Me Silly KLAPP. Kleancolor Klorane Kobo Kodi Kokardi Kolastyna Konkursy korektor Korres KOSMETYCZNE NIEWYPAŁY KOSMETYCZNE SKARBY Kosmetyki do opalania KOSMETYKI KOREAŃSKIE Kosmetyki mineralne Kredki do oczu. KREDKI DO UST KREM POD OCZY Kringle Candle L'Oocittane L'Oreal L'Orient La Roche-Posay LAKIERY Lancome Laura Conti Laura Mercier Lauress Le Petit Marseiliais Lemax Lilla Mai Lily Lolo Lioele Lirene Llarowe Loton LOVELY Lucy Minerals Lumene Lumiere LUSH LUSH LACQUER Lyndyrella MAC Macadamia MAD Minerals Maestro Make Make Me Bio MAKE UP FOR EVER Make Up Revolution MAKIJAŻE MALU WILZ MARC ANTHONY MARC JACOBS Mariza Mary Kay MATRIX Max Factor Maybelline MdU MELLI CARE Meow Misa Misslyn MIYO Models Own Mollon Monomola Morgan Taylor MoYou Moyra MUA MUF MUFE Murier Laboratories My Secret Nacomi Nagoya Nails Inc Nars Naturalna pielegnacja NCLA Nowości nspa NYX OBAGI Oczy ODKRYCIA MIESIĄCA ODŻYWKA DO WŁOSÓW Oeparol OILAN Olay Olejek Opi Organic Organique Orginal Source Orientana Oriflame Origins Orly p2 Paese Palmers Paloma PANTONE COLOR OF THE YEAR Pat&Rub PAYOT Paznokcie Peelingi Perfecta Perfumy Petal fresh PETER THOMAS ROTH Pędzle Pharmaceris Physican Formula Pierre Rene Pilomax Planeta Organica PŁYN MICELARNY podkład PODOPHARM Pokrzepol Polish Me Silly Pollena-Ostrzeszów Polskie Świece POMADKA Poradnik-bezradnik dla mężczyzn POROZMAWIAJMY O URODZIE PORÓWNANIE KOLORÓW POST NIEKOSMETYCZNY Proderma PROMOCJE I ZNIŻKI Provoke Puder Puder' PUPA Purederm PURLES rabaty Real Techniques Receptury Babuszki Agafii Revitalash Revlon Rimmel RITUALS ROSYJSKIE KOSMETYKI rozdania Róże Ruby Wing SCARSILC Schwarzkopf Seboravit seche vite Secrets of Beauty Semilac Sensique Sephora SESJE ZDJĘCIOWE ShibyBox Shiseido Sigma Silcare SILK NATURALS SIMONE TRICHOLOGY Skincode Sleek Smashbox Soap&Glory SOPHIN Soraya SPA PROFESSIONAL SPF Stara Mydlarnia SUNEW Sylveco SZAMPON Szminki świece TAGI The Balm The Body Shop The Face Shop The Secret Soap Store Tołpa Toni&Guy Tony Molly Too Faced Top 10 TOP 5 - PIĘĆ PRODUKTÓW KTÓRE WARTO KUPIĆ TOP TEN ROKU TRIND TRZY KOLORY TRZY PO TRZY Tso Morori Tusz do rzęs Twarz Ulubione palety do makijażu Under 20 Urban Decay Usta USTA W ROLI GŁÓWNEJ Versace VIANEK Vichy VICTORIA'S SECRET Vipera Vis Plantis WATERMARBLE Whats up Nails Wibo Włosy Wood Wick WSPÓŁPRACE WYNIKI KONKURSÓW WYPRZEDAŻ Yankee Candle Yonelle YOPE YSL Yves Rocher Yves Saint Laurent Zakupy ZAPOWIEDZI Zdobienia pazurkowe Zgaduj-zgadula Ziaja ZILA Zoeva Zoya ZRÓB TO SAM Żele pod prysznic