poniedziałek, 27 stycznia 2014

Denko 2013


Wena mnie opuściła, ba jej poziom jest odwrotnie proporcjonalny do ilości zużytych kosmetyków. Może to przesilenie zimowe, albo zmęczenie organizmu? A może zwyczajne lenistwo?
Dziś zebrałam się w sobie i obiecałam sobie - zero Diablo zanim nie skończę pisać. No więc piszę, bo mam straszną ochotę pobiegać po Kąsających Piaskach :P


Dwa raczej słabe produkty: żel pod prysznic i szampon. Szampon może lepszy, bo przynajmniej ładnie pachnie - gruszką. Mango totalna porażka, nie wiem jak to możliwe, ale tester w sklepie pachniał bardzo przyjemnie, słodko i owocowo. A to co kupiłam śmierdzi!
Szampon Pat&Rub to tegoroczny hit kosmetyków do pielęgnacji dzieci - niebawem opiszę Top 5 kosmetyków dla dzieci i ten szampon jest na czele listy. POLECAM NIE TYLKO DZIECIOM!


Suche szampony to coś co powinno kupować się hurtowo:  jedno opakowanie w pracy, drugie na toaletce, trzecie w szafce na siłowni, mała wersja do torebki. Lubię bardzo a i mój zam chyba się do nich przekonał. John Frieda na pewno pojawi się ponownie w denku, może nie ma aż tylu wersji jak Batiste, za to mogę go dostać w pobliskim Rossmannie. I to jest jego jedyna przewaga nad Batiste.
Żele pod prysznic The Body Shop lubię i kupuję zawsze jak upoluję w promocyjnej cenie. A grapefruit to mój ulubieniec ♥ Zapach tak naturalny, że za każdym razem rozglądam się, czy gdzieś przy wannie nie leżą skórki tego owocu.


Płyn dwufazowy z Lirene opisywałam tu --> KLIK, mówiłam że jeszcze u mnie zagości? No i nie kłamałam :) Zdania o nim nie zmieniłam.
Krem do rąk Pat&Rub  mam w kilku wersjach zapachowych, tą dostałam na Igraszkach Kosmetycznych, resztę kupiłam sama. Naprawdę fajnie działają na zniszczone dłonie. Wersja hipoalergiczna ma tą przewagę nad pozostałymi, że można nią potraktować suche rączki kilkuletniego diablątka.


Krem pod oczy Yves Rocher rozczarował mnie na tyle mocno, że obraziłam się na firmę YR na kilka miesięcy. Nie wiem jak coś, co kosztuje kilkadziesiąt złotych w cenie regularnej może nagle zgęstnieć gdzieś w 1/3 opakowania i nie nawilżać ani trochę. Dużo lepiej działają kremy pod oczy z Flos-Leku a kosztują 5 razy mniej.
Mascara Allongeant firmy Gosh trafiła do Top Ten kosmetyków minionego roku i pisałam o niej tu --> KLIK.
YSL Touche Eclat lubię i czasami do niego wracam, chociaż nie jest to mój KWC. Dla mnie ma za małe krycie i moje fioletowe podoczne plamy przebijają się nawet przez 4 warstwy korektora.


Próbki najróżniejsze.


Balea niezmiennie na piedestale, to chyba 10 a może nawet 11 tubka a w zapasie mam 5. Jednym słowem - kupujcie jak macie dojście, bo warto! Kto nie czytał, to odsyłam go tu --> KLIK.
Odżywka marki John Frida nie uwiodła mnie na tyle mocno, bym kupiła ją samodzielnie.
Jest takim przyjemnie pachnącym średniaczkiem.
Argan Oil Premium Serum z Artego jak do tej pory to najlepsze serum na końcówki jakie miałam, wrócę do niego z podkulonym ogonem jak tylko wykończymy z Anielą obecne serum z Balei. Pisałam o nim tu --> KLIK.
Kulka LRP to klasyka gatunku, fajny dezodorant ale kupuję tylko w cenie promocyjnej.


Z odżywką kofeinową z Balei nie polubiłam się tak mocno jak z odżywką arganową, włosy nie są tak błyszczące i nie układają się tak dobrze.
Po odżywki firmy Joanna sięgam regularnie o tej też już chyba pisałam, niestety nie mogę odnaleźć posta.
Szampon kupiony na allegro zużyłam na czyszczenie pędzli, bo im przynajmniej nie zaszkodzi. Mnie swędziała po nim głowa :/


Szampon familijny Alverde - jak na coś czym teoretycznie mogą się myć dzieci to słaby skład. A i lubił wysuszyć mi skórę głowy. ODRADZAM!
Aussie szumnie wkroczyło na polskie salony, do tej pory znałam jedynie 3 minutowa maskę i nawet lubiłam. I niech tak pozostanie, bo i szampon i odżywka to przerost formy nad treścią a właściwie ceny nad zawartością.


Suchy szampon kupiony na szybko w Jaśminie nie sprawdził się, więc nie kupie ponownie.
Rzepową kurację wzmacniająca włosy (Joanna) niebawem powtórzę, bo przyjemnie łagodziła podrażnienia skalpu, ale czy ma jakiś wpływ na zmniejszenie wypadania włosów? Śmiem wątpić.
O Kallosie powiem tylko tyle, że wolę duże (opakowanie) :P


A ten badziew, znaczy się szampon przywiozłam z Bułgarii i bardzo tego żałuję, do dziś nie mogę się wyleczyć z podrażnienia skalpu jaki u mnie wywołał.
Bambino jaki jest wie każdy, więc nie będę się rozpisywać, część zużyła anielka, część poszła na pędzle.
Heenara nie dorównuje Sesie a na dodatek barwi wszystko na czerwono, lepiej uważać gdy macie ja na włosach.


Ulubione pianki do mycia rąk - oczywiście z Bath and Body Works.


Balsam z Joanny męczyłam bardzo długo. Dlaczego męczyłam? Bo mimo przyjemnej konsystencji i niezłego działania zupełnie nie mój zapach, nie lubię morsko-algowych i to niezmiennie od lat.
Balea wypuściła przyjemny produkt na upalne lato- lekki balsam o zapachu mięty i zielonej herbaty. Szkoda że to limitka i szkoda, że sięgnęłam po niego jesienią a nie latem bo naprawdę niesamowicie orzeźwia.
Decubal doczeka się kiedyś osobnego postu, dziś powiem tylko tyle, że POLECAM.


Z powyższych polecam tylko peeling Paloma, a już szczególnie odradzam żel Tołpa. Nie wiem co się stało, ale ze starej, gęstej i intensywnie pomarańczowej formuły pozostał tylko zapach. Ten rzadki i prawie bezbarwny kisiel możecie sobie odpuścić.


Bioderma to ulubiony micel, jestem mu wierna od lat (no nie temu konkretnemu, ale ogólnie micelom tej firmy) i to chyba najlepsza rekomendacja.
Micel z Farmony zmywa nieźle, ale dla moich oczu za agresywny. Za to buźka bardzo przyjemnie oczyszczona i bez lepkiego filmu.


Toniki firmy Avon polubiłam i kupiłam ponownie - ach te promocje! Używam miejscowo na wypryski.
O Kolastynie pisałam przy okazji innych miceli.
Po żel AA na pewno kiedyś sięgnę, bo dobrze oczyszcza skórę, ale jej nie wysusza i nie podrażnia.

 
Całkiem przyjemny krem antycellulitowy od AA i niebiańsko pachnący werbeną balsam od L'Occitane.
 
 
Nic ciekawego a już szczególnie odradzam eliksir Yves Rocher i krem Alverde z wyciągiem z pereł. Ten pierwszy wysuszył mi skórę zamiast ją nawilżyć a drugi zapchał tak potwornie, że do dzisiejszego dnia mam jeszcze jedną gulę na policzku. A co gorsza nie mam pojęcia który składnik mogę o to oskarżyć.




 
Myślę że ostatnich pozycji nie muszę opisywać, ale jeśli chcecie - dajcie znać w komentarzach pod postem co was jeszcze interesuje. A ja zmykam spać. A jutro albo o serii Galaxy z Golden Rose albo o dwóch klejnocikach z najnowszej kolekcji Essie. Co wolicie?

54 komentarze :

  1. Ooo ja też gram w Diablo, ale na razie wersję próbną, szkoda mi trochę kasy :)
    Żele z TBS są fajne, ale też kupuję tylko na promocji ;p Dwufazę z Lirene bardzo lubię. Maskę Kallos Latte też :) A odżywkę Balea kupiłam ostatnio, ciekawe czy się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie szkoda, uwierz mi :)
      Daj znać jak będziesz grać, to zagramy w trybie współpracy, tylko ja już na Inferno pomykam :)

      Usuń
  2. Ale mnóstwo tego wykończyłaś. :) Ja pewnie przez pół roku bym tyle nie uzbierała. :D NIektórych z nich nie znam, i dobrze że dałaś znać że podrażniło, przynajmniej nie sięgnę po to. :) Micel Biodermy dziś kupiłam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozkręcasz się, niedlugo ci kasy braknie na kosmetyki, zainwestuj lepiej w aparat i lampę i nie maluj sie perłowymi cieniami, bo jeszcze starzej wygladasz niz jesteś

      Usuń
    2. Nie wiem dlaczego, ale jakoś mnie to rozśmieszyło zamiast zdenerwować :P
      Więc drogi anonimie nie tylko nie udało ci się popsuć mi humoru, ale nawet go poprawiłeś :D
      A wszyscy mówią że nie wyglądam na swoje 35 lat, ale widać ty wiesz lepiej.

      Usuń
    3. Ps. Mam w tegorocznych planach zakup nowego aparatu, jakby cię to interesowało.

      Usuń
    4. Ostatnio wiele rzeczy mnie podrażnia, to pewnie przez suche powietrze :(

      Usuń
    5. Monika olej anonima, ciekawe że taki odważny/a bez podpisu. Nawet płci nie znasz. :D Obojnak?? co do aparatu, to się każdego czeka. NIedawno wyłączyłam anonimów, niech się dławi własnym jadem badziewiak. :p Pewnie sam/sama wygląda jak paszczur i wstydzi się pokazać. Co do wyglądu, na pewno wyglądasz na dużo mniej. MYślałam że masz może 23 nie 35. :) Anonimie dław się. :p

      Usuń
    6. Miało być czepia, nie czeka. :) Zdjęcia są bardzo dobre, przynajmniej ja wszystko widze jak trzeba, anonimowi polecam wizytę u okulisty i nie ślęczenie przy kompie 24/na dobę bo ślepnie. :P

      Usuń
    7. Hehehe :)
      Tym sposobem i popołudnie upłynęło mi w dobrym humorze :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Od razu zrobiło się więcej miejsca w łazience :)

      Usuń
  4. łohoho zaszalałaś :D mi jakoś opornie idzie zużywanie kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie bardzo, to to chyba jest z 2-3 miesięcy :)

      Usuń
  5. Ładnie Ci to poszło.. :) Maskę do włosów Latte, też muszę w końcu zakupić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale polecam taka dużą puszkę - 500 albo 1000 ml, nie dość że wychodzi taniej to chyba jest lepsza :)

      Usuń
  6. Jakie wielkie denko!! :) Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. peeling z palomy dla mnie bomba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach piękny, ściera nieźle, ale potrafi podrażnić zniszczone dłonie, więc z nim ostrożnie :)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Trzeba zużywać, żeby mieć gdzie postawić te wszystkie nowości :)

      Usuń
  9. Ogromne denko, peeling z Palomy bardzo lubię!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow jaki gigantyczne denko ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ogromniaste denko! Nie miałam styczności z większością tych kosmetyków, jedynie zmywacz i wodę termalną:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no od razu ogromniaste. spore, owszem, ale bywały jeszcze większe :)

      Usuń
  12. Uhuh, ładna "kolekcja" :) Najbardziej mnie zainteresował balsam Decubal, tak na teraz bardzo w sam raz. A już poza tematem chętnie przeczytam (i obejrzę) o serii Galaxy z GR :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Galaxy w takim razie pokaże jutro :)
      Dziś już niestety zaplanowałam Essie, ale też zachęcam do czytania a nawet bardziej oglądania :)

      Usuń
  13. jak się sprawdził seche vite i gdzie można kupić ten peeling dziecięce stopy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię Seche chociaz ostatnio częściej sięgam po Poshe, bo jednak wolniej gęstnieje. Peeling kupiłam na targach i stacjonarnie nigdzie go nie widziałam a szkoda, bo naprawdę niezły no i cena - 25 zł :)

      Usuń
  14. O kurczątko ile tego jest! :D Sama zaczęłam "zbierać" puste opakowania i może do końca roku tyle uzbieram :D
    Szampony i odżywki Balea - love :) Kilka innych z listy też, a do YR chyba nigdy nic mnie nie przekona...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. YR ma kilka fajnych rzeczy, np. perfumy, żele pod prysznic i mój ulubiony dwufazowy preparat do demakijażu. Ale pielęgnacje ostatnio robią słabą :)

      Usuń
  15. Ale ogromne denko, aż zazdroszczę tak dużych zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy regularnie się namaszczać, kąpać, wsmarowywać i kosmetyki zużywają się same. No prawie :)

      Usuń
  16. O kurcze kobieto ja długo posta czytałam, ale ile ty go pisałaś :) !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze - zaczęłam w czwartek, skończyłam wczoraj w nocy. Z przerwami oczywiście :)

      Usuń
  17. Jakie duże fajne denko :) czekam na te top dla dzieci ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam Cię serdecznie, zużyłaś dwie próbki kremu Gen factor Nr 2 powiedz mi jak go stosowałaś?? i na jaką część ciała?? i świetne denko :) i ja zapraszam do siebie na moje denko nr. 1 bo dopiero zaczynam :) pozdrawiam ciepło http://panimagdalenaa.blogspot.com/2014/01/zdenkowani-1-i-ich-godni-nastepcy.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na twarz na dzień, ale jak nie było takich mrozów :)
      Bardzo fajny. Ale chcę kupić sobie 4 albo 5 - na moje bielactwo :)

      Usuń
  19. Toz to nie denko ale totalne DNO wow ile zuzyc

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeju totalne dno :D szok!!! czytałam chyba z 30 minut :P analizując całość :D uwielbiam takie posty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja takich czytających czytelników (masło maślane, wiem) :)

      Usuń
  21. Ohoho, nie próżnowałaś! Jak to możliwe, by wykorzystać tyle kosmetyków? :P Mnie jest ciężko zużyć jeden miesięcznie. xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, jeden balsam na jedną, drugi na drugą nogę... :P
      A poważnie jak codziennie (minimum) bierzesz prysznic, myjesz włosy, malujesz się i zmywasz to nawet się nie obejrzysz jak urośnie ci góra pustych pudełek :)

      Usuń
  22. wow, to nie denko, ale DNO :D z jakiego okresu to są kosmetyki? bo chyba w miesiąc tyle nie pokończyłaś ;)

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy

Archiwum bloga

Jeden ze 100 najlepszych blogów urodowych

Najchętniej czytane

Moja lista blogów

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

4 LONG LASHESH 7 uniwersalnych prezentów A England AA Adidas Akademia Makijażu allepaznokcie Alterra Alverde Anastasia Beverly Hills ANNY Apis AQUIESSE ARBONNE Argan Oil ARKANA Aromaleight Aromatella Artdeco Artego ASIAN BOX Astor Aussie AVA Laboratorium Avene Avon AWGM B Loves Plates Balea BALSAM DO CIAŁA Bandi Bare Minerals Barry M Bath and Body Works Batiste BAZY Bdellium Tools Beauty Forum BEAUTYBLENDER Bell Ben Nye Benefit BEST OF... bezwodne marble BIELACTWO Bielenda BingoSpa Bio-Oil Bioderma Biolaven Biolonica BIOTHERM Biust Biżuteria BLACK FRIDAY BLOG BOX Blushe BŁYSZCZYKI Bomb Cosmetics Born Pretty Store. Bourjois BRONZER BRWI Bumble and bumble. Bundle Monster BURBERRY byly depil Catrice CBL Celia CelluBlue cellulit Chanel China Glaze Chopard Ciało Ciate Cienie claire's Clarena CLARINS Clinique CND CO WARTO KUPIĆ... Coastal Scent Collection 2000 Color Blast Color Club COLOUR ALIKE cosnature Cuccio CZAS TO PIENIĄDZ Dance Legend Darling Diva Deborah Lippmann Decubal Delia DENKO depilacja Derma Color DERMACOL DERMASTIC Dermika Dermo Future Diamond Dior dłonie Douglas Dr Irena Eris Dr. Wilsz Norel DRY MARBLE Dziecko Eccotools Eclair ECOSPA EDM Elancyl Elf Eos Erborian Eris ESOTIQ Essence Essie Estee Lauder Eveline Everyday Minerals Evree evrēe® Faberlic Farmona FAVE Fennel FILMY Flormar Flos-Lek FOR LIFE&MADAGA FORMULA X Giorgio Armani Givenchy Glam Brush Gliss Kur Golden Rose Gosh Green Pharmacy Guerlain Harmonique Haul Hean Heart&Home Helena Rubinstein HERMES Himalaya HOLIKA HOLIKA HONEY THERAPY HOURGLASS human+kind Ikarov ILES DU VENT Illamasqua Illua ILNP Indigo Inebrya Inglot Ingrid INNE Insight Isadora Iwostin JAK PRZETRWAĆ JESIEŃ Jane Iredale Jesień Jessica Jo Malone Joanna JOHN FRIEDA Joppa Minerals Joy Box Juliette has a gun K-BEAUTY Kallos KB SCHIMMER KEENWELL Kerastase KEVIN MURPHY KIKO Kinetics Kiss Me Silly KLAPP. Kleancolor Klorane Kobo Kodi Kokardi Kolastyna Konkursy korektor Korres KOSMETYCZNE NIEWYPAŁY KOSMETYCZNE SKARBY Kosmetyki do opalania KOSMETYKI KOREAŃSKIE Kosmetyki mineralne Kredki do oczu. KREDKI DO UST KREM POD OCZY Kringle Candle L'Oocittane L'Oreal L'Orient La Roche-Posay LAKIERY Lancome Laura Conti Laura Mercier Lauress Le Petit Marseiliais Lemax Lilla Mai Lily Lolo Lioele Lirene Llarowe Loton LOVELY Lucy Minerals Lumene Lumiere LUSH LUSH LACQUER Lyndyrella MAC Macadamia MAD Minerals Maestro Make Make Me Bio MAKE UP FOR EVER Make Up Revolution MAKIJAŻE MALU WILZ MARC ANTHONY MARC JACOBS Mariza Mary Kay MATRIX Max Factor Maybelline MdU MELLI CARE Meow Misa Misslyn MIYO Models Own Mollon Monomola Morgan Taylor MoYou Moyra MUA MUF MUFE Murier Laboratories My Secret Nacomi Nagoya Nails Inc Nars Naturalna pielegnacja NCLA Nowości nspa NYX OBAGI Oczy ODKRYCIA MIESIĄCA ODŻYWKA DO WŁOSÓW Oeparol OILAN Olay Olejek Opi Organic Organique Orginal Source Orientana Oriflame Origins Orly p2 Paese Palmers Paloma PANTONE COLOR OF THE YEAR Pat&Rub PAYOT Paznokcie Peelingi Perfecta Perfumy Petal fresh PETER THOMAS ROTH Pędzle Pharmaceris Physican Formula Pierre Rene Pilomax Planeta Organica PŁYN MICELARNY podkład PODOPHARM Pokrzepol Polish Me Silly Pollena-Ostrzeszów Polskie Świece POMADKA Poradnik-bezradnik dla mężczyzn POROZMAWIAJMY O URODZIE PORÓWNANIE KOLORÓW POST NIEKOSMETYCZNY Proderma PROMOCJE I ZNIŻKI Provoke Puder Puder' PUPA Purederm PURLES rabaty Real Techniques Receptury Babuszki Agafii Revitalash Revlon Rimmel RITUALS ROSYJSKIE KOSMETYKI rozdania Róże Ruby Wing SCARSILC Schwarzkopf Seboravit seche vite Secrets of Beauty Semilac Sensique Sephora SESJE ZDJĘCIOWE ShibyBox Shiseido Sigma Silcare SILK NATURALS SIMONE TRICHOLOGY Skincode Sleek Smashbox Soap&Glory SOPHIN Soraya SPA PROFESSIONAL SPF Stara Mydlarnia SUNEW Sylveco SZAMPON Szminki świece TAGI The Balm The Body Shop The Face Shop The Secret Soap Store Tołpa Toni&Guy Tony Molly Too Faced Top 10 TOP 5 - PIĘĆ PRODUKTÓW KTÓRE WARTO KUPIĆ TOP TEN ROKU TRIND TRZY KOLORY TRZY PO TRZY Tso Morori Tusz do rzęs Twarz Ulubione palety do makijażu Under 20 Urban Decay Usta USTA W ROLI GŁÓWNEJ Versace VIANEK Vichy VICTORIA'S SECRET Vipera Vis Plantis WATERMARBLE Whats up Nails Wibo Włosy Wood Wick WSPÓŁPRACE WYNIKI KONKURSÓW WYPRZEDAŻ Yankee Candle Yonelle YOPE YSL Yves Rocher Yves Saint Laurent Zakupy ZAPOWIEDZI Zdobienia pazurkowe Zgaduj-zgadula Ziaja ZILA Zoeva Zoya ZRÓB TO SAM Żele pod prysznic