wtorek, 28 marca 2017

MIND GAME - NARS SARAH MOON VELVET LIP


Filigranowa pani w średnim wieku, robiąca zdjęcia, które wywołują gęsią skórkę u ludzi na całym świecie - oto Sarah Moon.


Jak już zauważyliście powoli nadrabiam zaległości. Dziś post mocno zaległy, ponieważ dotyczy jednej z grudniowych perełek Sephora - limitowanej kolekcji Nars zainspirowanej fotografiami Sarah Moon
A dokładnie zestawu pomadek o wiele mówiącej nazwie MIND GAME - VELVET LIP GILDE SET.


Kiedyś była modelką, później przeszła na drugą stronę obiektywu i wszyscy wielbiciele fotografii są bardzo wdzięczni losowi za to wydarzenie, bo bez fotografii Sary Moon świat byłby na pewno smutniejszy. Zdjęcia Moon są takie jak ona – eteryczne, delikatne, jakby ulotne. Pełne łagodności i spokoju. Można by pewnie powiedzieć, że są też bardzo kobiece. Moon fotografuje kobiety, zwierzęta, rośliny. Z tych zdjęć składa cykle, które pewnie można interpretować jako "opowieści", ale w przypadku tego rodzaju fotografii nie ma to chyba większego znaczenia – to przede wszystkim piękne obrazy, na które gdy się patrzy, człowiek łagodnieje.*


Zestaw składa się z 6-ciu kolorów wśród których przeważają kolory ciemne. Większość pomadek ma kremowe lub satynowe wykończenie. Na ich tle wyróżnia się jedynie najjaśniejszy - BOUND, który ma matowe wykończenie.


Mocny kontrast oraz ciemne kolory makijażu pozwalają uzyskać wyrazisty i nieco tajemniczy wygląd na fotografii i w filmie. W połączeniu z jasną, matową skórą przypomina makijaż wielkich aktorek z lat 20.


Mały, włochaty aplikator pomoże uzyskać efekt perfekcyjnie wyrysowanych ust, nawet przy najciemniejszych kolorach. Gęsta, napigmentowana i dobrze kryjąca formuła pomadek sprawia, że nie ma potrzeby sięgania po konturówkę. Pomadki, gdy już zastygną, są wyjątkowo trwałe.

od lewej: toy, platos, unspekable, chez claude, no. 75, bound.

BOUND
Najjaśniejszy i najbardziej matowy z całej kolekcji róż w naturalnym odcieniu ust. Mat, ale bardzo kremowy i przyjemny w noszeniu. Tworzy na wargach jedwabisty woal koloru.


CHEZ CLAUDE
Chłodna, malinowa czerwień o kremowej formule. Niesamowicie kobiecy odcień i wbrew pozorom dość uniwersalny i stonowany.


NO. 675
Odcień ciepłej, nieco pomarańczowej czerwieni. Nie do końca pasuje do mojego chłodnego typu urody, chociaż nie jest źle. Ten odcień sprawił, że zaczęłam się  zastanawiać, czy na pewno jestem typem czystej zimy, czy może jednak głębokiej zimy.


PLATO'S
Ciemna wiśnia! Mam słabość do tego odcienia, mimo iż częściej wybieram błyszczyki w tym kolorze, niż bardziej kryjące pomadki. Ma nieco gorszą pigmentację niż reszta i wykończenie jest bardziej błyszczące.


UNSPEKABLE
Czerwień z lekką domieszką brązu.  Kolor, który najmocniej kojarzy mi się z latami 20-tymi i filmem Wielki Gatsby.


TOY
Ulubieńca jak zwykle zostawiłam na koniec. Usta jak jeżyny. Uwielbiam te efekt i boleję nad jednym - mam dość małe usta i w takim kolorze wydają się jeszcze mniejsze. Może kiedyś skuszę się na powiększenie ust i wtedy - wierzcie, albo nie - ten kolor będę nosić codziennie.


Kto z was zapomniał o konkursie?

* - cytat pochodzi ze strony www.swiatobrazu.pl

niedziela, 26 marca 2017

DENKO ZIMOWE


Posty "denkowe" nie cieszą się dobrą opinią. Wiele osób mówi o nich: "posty o śmieciach". Na jakiś czas zaprzestałam składowania pustych opakowań, z czego najbardziej ucieszył się mąż, ponieważ zyskał jedna szafkę na swoje "pierdoły". Ale wiecie co? Brakowało mi tego.


WŁOSY
Oba kosmetyki zdenkowała Aniela. Zarówno Maska regenerująca Joanna Naturia jak i Lniana maska do włosów Sylveco są stałymi elementami pielęgnacji jej włosów. Szczególnie lubię maskę Sylveco, która wygładza i ułatwia rozczesywanie długich i ciężkich włosów.


Rewelacyjny zestaw do pielęgnacji włosów zniszczonych, suchych a jednocześnie delikatnych - seria L'OREAL PROFESSIONNEL NUTRIFIER Glycerol+Coco Oil potwierdza moją teorię o wyższości kosmetyków gabinetowych nad drogeryjnymi. Postaram się napisać pełną recenzję całej serii.
Miniaturka odżywki Angel nie wywołała we mnie cieplejszych emocji. Bardzo przeciętne działanie.


Szampon do włosów Schwarzkopf Ultime CAVIAR dostałam w paczce ShinyBox. Nie spodziewałam się po nim rewelacji, tym bardziej zaskoczona byłam jego dobrym działaniem. Delikatnie mył włosy, bez podrażnień, nie plątał włosów i miał ładny zapach.
Nacomi Natural Mask to olejowa maska do włosów, która nakładamy na ok. 30 minut przed myciem włosów. Po miesięcznej terapii (1-2 razy w tygodniu) zauważyłam znaczny przyrost włosów i zmniejszenie ich wypadania. Na bank kupię ponownie.


Puder do stylizacji włosów Schwarzkopf got2be Volumania pożegnałam z radością. Paskudny, chemiczny zapach maliny plus sklejanie włosów. Nigdy więcej!


ŚWIECE
Kolejny produkt z pudełka Shinybox - świeca zapachowa Aurelia o zapachu Lychee. Zapach słodki, przyjemny a jednocześnie w miarę delikatny. Całkiem fajna.


KOLORÓWKA
Ulubione masełko Revlon w kolorze zgaszonego różu zużyłam do końca. Bardzo lubię i kupiłabym ponownie, gdyby nie ogrom kosmetyków do ust, jakie mam. 
Tusz GOSH EXTREME to kolejny rewelacyjny tusz tej firmy, jaki używałam. Według mnie tusze GOSH swoja jakością przewyższają tusze marek selektywnych.


PIELĘGNACJA CIAŁA
Peeling do ciała z wycofanej już złotej serii Organique - Eternal Gold. Świetny produkt, dlatego żegnam go z bólem serca,
Połyskujące masło do ciała COCONUT SHIMMER BODY BUTTER THE BODY SHOP zabija zapachem. Samo działanie niezłe (chociaż TBS ma w swojej ofercie lepsze produkty), za to ogromny minus za brokat, który zostawiał ślady na ubraniach. Nawet kilka godzin po wchłonięciu sie kosmetyku w skórę.


Masło Organique (na wagę) o wycofanym już zapachu trawy cytrynowej. Bardzo lubiłam.
Masło do ciała ORIENTANA róża japońska i liczi - polecam każdej wielbicielce różanego zapachu.


O pogromcy cellulitu - ELANCYL CELLU SLIM NUIT pisałam już TU, ale mam wrażenie, że tym razem kupiłam zupełnie inny produkt. Czyżby producent zmienił skład, bo działanie tym razem jest zdecydowanie gorsze. 
O żelu GLUCO STOP GEL firmy Dr. Norel Wilsz jeszcze u mnie przeczytacie. Na razie powiem jedno - polecam!


Antycellulitowy olejek do kąpieli Bielenda - zużyłam pod prysznicem, duży plus za ciekawy zapach i lekko olejową formułę. 
Peeling do ciała The Body Shop Frosted Cranberry jako peeling jest średnio skuteczny. Za to zapach - obłędny.


Dwa żele pod prysznic o przyjemnych zapachach: Stara Mydlarnia Bath&Shower Gel o zapachu Guarana&Guava i The Body Shop Frosted Cranberry.


Mocno przeciętny żel FA, który znalazłam w pudełku ShinyBox. I pomyśleć, że kiedyś uwielbiałam żele i "fafkulce" ;)
Mydło w płynie YOPE Naturel, tu w wersji Figa. Kosmetyki YOPE to odkrycie zeszłego roku, moja Aniela uwielbia myc nimi dłonie.


PIELĘGNACJA TWARZY
Dwa rewelacyjne produkty AA z linii CODE SENSIBLE: żel oczyszczający do twarzy z drobinkami peelingującymi PURE SKIN GEL GOMMANT i delikatny micel z tej samej serii.


Żel myjący Biolaven ma wiele zalet i tylko jedna wadę - mała wydajność.
Sephora Super demakijaż z efektem ogrzewającym Sok klonowy Ultimate warming cleanser opisywałam już TU.


Trzy niezbyt udane produkty, które odradzam:
- tonik ORANGE FLOWERS firmy Stara Mydlarnia (po jego użyciu skóra mocno sie lepi),
- Diamond Face Peel (peeling praktycznie pozbawiony właściwości złuszczających),
- płyn micelarny do cery naczynkowej (bardzo słabe właściwości oczyszczające plus podrażnienia skóry i oczu).


Dezodorant Rexona active shield to kolejny z produktów, które znalazłam w pudełkach Shiny Box. Znam, lubię, kupuje co jakiś czas.



Trzy niezłe kremy do rąk: EOS, human+kind i mini wersja kremu L'Occitane.


Krem, którego nigdy nie może zabraknąć w mojej pielęgnacji - LA ROCHE-POSAY EFFACLAR K.


Maseczki najróżniejsze, każda godna polecenia.


I dwie skromne próbki - maseczki Bielenda i pudru do kąpieli.

Zapraszam na konkurs w którym można wygrać jedna z 3 palet marki Sephora.

sobota, 25 marca 2017

WIOSNA W STYLU REVLON


Dawno nie było serii TRZY LAKIERY, dziś zapraszam na nieco zmodyfikowana formę, ponieważ bohaterami dzisiejszego wpisu będą nie 3 a 4 lakiery marki REVLON.


Ogrzana lekkim słońcem wybrałam 4 odcienie, które najbardziej pasowały do mojego wiosennego nastroju:
- 050 WHITE ON WHITE
- 250 FLIRT
- 525 SOCIALITE
- 935 RICH


050 WHITE ON WHITE
Nieco przybrudzona biel przypomina mi młodzieńcze lata i malowanie paznokci korektorem. 
Takich kolorów na moich paznokciach raczej nie zobaczycie, chyba, że w towarzystwie zdobienia. Tu w jednym z moich ulubionych zdobień - watermarble. Do pełnego pokrycia płytki wystarcza 2 warstwy lakieru.


250 FLIRT
Chłodny, pastelowy róż wpadający w fiolet. I zdobienie zwane dry marble.
Na paznokciach mam 2 warstwy lakieru.


525 SOCIALITE
Myślałam, że tej wiosny odpocznę od miętowego. Niestety, nie. Ale wiesz co, w tym wydaniu jest dla mnie do przyjęcia. Nie jest to typowa, pastelowa mięta. W kolorze tym widzę duzo szarości, nieco żółci i delikatny, srebrny schimmer.
Wymaga 2-3 warstw lakieru.


935 RICH
Najciekawszy kolor zostawiłam sobie na koniec. Biżuteryjne ciemne srebro, złoty schimmer i złoty brokat. Widzę go w towarzystwie małej czarnej i subtelnej, srebrnej biżuterii.
Najlepiej wygląda jedna warstwa lakieru nałozona na czarną bazę, ale na zdjęciach mam 2 warstwy lakieru. 


Pamiętasz o konkursie?

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy

Archiwum bloga

Jeden ze 100 najlepszych blogów urodowych

Najchętniej czytane

Moja lista blogów

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

4 LONG LASHESH 7 uniwersalnych prezentów A England AA Adidas Akademia Makijażu allepaznokcie Alterra Alverde Anastasia Beverly Hills ANNY Apis AQUIESSE ARBONNE Argan Oil ARKANA Aromaleight Aromatella Artdeco Artego ASIAN BOX Astor Aussie AVA Laboratorium Avene Avon AWGM B Loves Plates Balea BALSAM DO CIAŁA Bandi Bare Minerals Barry M Bath and Body Works Batiste BAZY Bdellium Tools Beauty Forum BEAUTYBLENDER Bell Ben Nye Benefit BEST OF... bezwodne marble BIELACTWO Bielenda BingoSpa Bio-Oil Bioderma Biolaven Biolonica BIOTHERM Biust Biżuteria BLACK FRIDAY BLOG BOX Blushe BŁYSZCZYKI Bomb Cosmetics Born Pretty Store. Bourjois BRONZER BRWI Bumble and bumble. Bundle Monster BURBERRY byly depil Catrice CBL Celia CelluBlue cellulit Chanel China Glaze Chopard Ciało Ciate Cienie claire's Clarena CLARINS Clinique CND CO WARTO KUPIĆ... Coastal Scent Collection 2000 Color Blast Color Club COLOUR ALIKE cosnature Cuccio CZAS TO PIENIĄDZ Dance Legend Darling Diva Deborah Lippmann Decubal Delia DENKO depilacja Derma Color DERMACOL DERMASTIC Dermika Dermo Future Diamond Dior dłonie Douglas Dr Irena Eris Dr. Wilsz Norel DRY MARBLE Dziecko Eccotools Eclair ECOSPA EDM Elancyl Elf Eos Erborian Eris ESOTIQ Essence Essie Estee Lauder Eveline Everyday Minerals Evree evrēe® Faberlic Farmona FAVE Fennel FILMY Flormar Flos-Lek FOR LIFE&MADAGA FORMULA X Giorgio Armani Givenchy Glam Brush Gliss Kur Golden Rose Gosh Green Pharmacy Guerlain Harmonique Haul Hean Heart&Home Helena Rubinstein HERMES Himalaya HOLIKA HOLIKA HONEY THERAPY HOURGLASS human+kind Ikarov ILES DU VENT Illamasqua Illua ILNP Indigo Inebrya Inglot Ingrid INNE Insight Isadora Iwostin JAK PRZETRWAĆ JESIEŃ Jane Iredale Jesień Jessica Jo Malone Joanna JOHN FRIEDA Joppa Minerals Joy Box Juliette has a gun K-BEAUTY Kallos KB SCHIMMER KEENWELL Kerastase KEVIN MURPHY KIKO Kinetics Kiss Me Silly KLAPP. Kleancolor Klorane Kobo Kodi Kokardi Kolastyna Konkursy korektor Korres KOSMETYCZNE NIEWYPAŁY KOSMETYCZNE SKARBY Kosmetyki do opalania KOSMETYKI KOREAŃSKIE Kosmetyki mineralne Kredki do oczu. KREDKI DO UST KREM POD OCZY Kringle Candle L'Oocittane L'Oreal L'Orient La Roche-Posay LAKIERY Lancome Laura Conti Laura Mercier Lauress Le Petit Marseiliais Lemax Lilla Mai Lily Lolo Lioele Lirene Llarowe Loton LOVELY Lucy Minerals Lumene Lumiere LUSH LUSH LACQUER Lyndyrella MAC Macadamia MAD Minerals Maestro Make Make Me Bio MAKE UP FOR EVER Make Up Revolution MAKIJAŻE MALU WILZ MARC ANTHONY MARC JACOBS Mariza Mary Kay MATRIX Max Factor Maybelline MdU MELLI CARE Meow Misa Misslyn MIYO Models Own Mollon Monomola Morgan Taylor MoYou Moyra MUA MUF MUFE Murier Laboratories My Secret Nacomi Nagoya Nails Inc Nars Naturalna pielegnacja NCLA Nowości nspa NYX OBAGI Oczy ODKRYCIA MIESIĄCA ODŻYWKA DO WŁOSÓW Oeparol OILAN Olay Olejek Opi Organic Organique Orginal Source Orientana Oriflame Origins Orly p2 Paese Palmers Paloma PANTONE COLOR OF THE YEAR Pat&Rub PAYOT Paznokcie Peelingi Perfecta Perfumy Petal fresh PETER THOMAS ROTH Pędzle Pharmaceris Physican Formula Pierre Rene Pilomax Planeta Organica PŁYN MICELARNY podkład PODOPHARM Pokrzepol Polish Me Silly Pollena-Ostrzeszów Polskie Świece POMADKA Poradnik-bezradnik dla mężczyzn POROZMAWIAJMY O URODZIE PORÓWNANIE KOLORÓW POST NIEKOSMETYCZNY Proderma PROMOCJE I ZNIŻKI Provoke Puder Puder' PUPA Purederm PURLES rabaty Real Techniques Receptury Babuszki Agafii Revitalash Revlon Rimmel RITUALS ROSYJSKIE KOSMETYKI rozdania Róże Ruby Wing SCARSILC Schwarzkopf Seboravit seche vite Secrets of Beauty Semilac Sensique Sephora SESJE ZDJĘCIOWE ShibyBox Shiseido Sigma Silcare SILK NATURALS SIMONE TRICHOLOGY Skincode Sleek Smashbox Soap&Glory SOPHIN Soraya SPA PROFESSIONAL SPF Stara Mydlarnia SUNEW Sylveco SZAMPON Szminki świece TAGI The Balm The Body Shop The Face Shop The Secret Soap Store Tołpa Toni&Guy Tony Molly Too Faced Top 10 TOP 5 - PIĘĆ PRODUKTÓW KTÓRE WARTO KUPIĆ TOP TEN ROKU TRIND TRZY KOLORY TRZY PO TRZY Tso Morori Tusz do rzęs Twarz Ulubione palety do makijażu Under 20 Urban Decay Usta USTA W ROLI GŁÓWNEJ Versace VIANEK Vichy VICTORIA'S SECRET Vipera Vis Plantis WATERMARBLE Whats up Nails Wibo Włosy Wood Wick WSPÓŁPRACE WYNIKI KONKURSÓW WYPRZEDAŻ Yankee Candle Yonelle YOPE YSL Yves Rocher Yves Saint Laurent Zakupy ZAPOWIEDZI Zdobienia pazurkowe Zgaduj-zgadula Ziaja ZILA Zoeva Zoya ZRÓB TO SAM Żele pod prysznic