poniedziałek, 16 stycznia 2012

Moje hity i kity roku 2011

Dziś będzie o moich odkryciach kosmetycznych zeszłego roku, ale także o wielkich bublach, jakie wylądowały w moim koszyku.

HITY

1. Żel do usuwania skórek Sally Hansen - cena ok. 20 zł
 Skórek raczej nie wycinam i nie są wyjątkowo grube,
ale rosną bardzo szybko i zwykłe odsuwanie po kąpiel to dla mnie za mało. Wczesniej używałam kremu do skórek z Avonu, ale to jeszcze nie było to. Nie zmiększał ładnie skórek i po nałożeniu sporej warstwy musiałam czekać 15 minut, zanim troszkę odmiękły.
A ten specyfik błyskawicznie (w niecałą) minutę rozprawia się z nesfornymi skórkami. I sprawia, ze nowe odrastają wolniej.
Na początku kuracji używałam do 2 razy w tygodniu, teraz wystarczy mi raz na 2 tygodnie. Trzeba tylko pamiętać, żeby go dokładnie zmyć po maksimum 1 minucie!

2. Seche vite dry fast top coat - cena 28 zł
Długo opierałam się, ale w końcu zachęcona opiniami dziewczyn na wizażu,
zakupiłam to cudo. Preparat naprawdę działa. Niesamowicie przyspiesza wysychanie lakieru. 2 solidne warstwy lakieru, które wysychają godzinę lub dwie, po użyciu tego specyfiku wysychają w niecałe 15 minut.
Nie żartuję. Radzi sobie nawet z 4-5 warstwami lakieru (sprawdzone z zegarkiem w ręku - po 37 minutach mogłam rozwiesić pranie i nic się nie odbiło na paznokciach).
Trzeba tylko ostrożnie nałożyć warstwę seche vite na wilgotne jeszcze paznokcie. I gotowe! Polecam każdej zabieganej mamie i nie tylko :)

3. Odżywka do włosów z lnem i rumiankiem Joanna Naturia - cena 4,90 zł
Niezły produkt za małe pieniądze, ale jest problem z dostępnością. 
Swoją kupiłam w Lewiatanie poza Warszawą. 
Nakładam ją na ociekające wodą włosy (od końcówek do połowy długości), rozczesuję i zostawiam, żeby włosy wyschły same.
Tak samo postępuje z włoskami Anieli, dla niej też zrobiłam psikadło do włosów ułatwiające rozczesywanie kołtunków (odżywkę rozcieńczamy pół na pół z wodą destylowaną i mieszamy).
Włosy są po niej miękkie, błyszczące i bardziej się kręcą. I ładnie pachną.
Skład ma też bardzo dobry, ale o tym będzie w poście o moich odżywkach do włosów.

4. Olej do włosów Sesa - cena 45 zł (180 ml)
Mój ulubieniec do olejowania włosów.
Nakładam go wieczorem na suche włosy  a rano zmywam szamponem bez SLS-ów i silikonów np. dziecięcym Baybydream.
Włosy są miękkie, odżywione, ładnie się układają i nie elektryzują. Nie zauważyłam, żeby mniej wypadały, ale może dlatego że za krótko go stosuję (jestem dopiero w połowie dużego opakowania).

5. Olejek do twarzy z Lucy Minerals Ambrosia Multi-Tasking
O olejku tym można poczytać tu <KLIK>
Ostatnio też mieszam go z żelem hialuronowym (tym z Naturalis) i taką mieszaninę wklepuję rano w twarz. Minerały bardzo ładnie trzymają się na takiej bazie.

6. Tusz do rzęs z Oriflame Wonder Lash w kolorze Prune (śliwkowy brąz)
- cena 19,90 zł w promocji  
Bardzo fajny tusz za niewielką cenę.
Raczej do codziennego makijażu, bo nie daje spektakularnego pogrubienia i wydłużenia. Ale ładnie pokrywa rzęsy, nie tworzy grudek i rozdziela rzęsy. Ma bardzo ładny kolor śliwkowego brązu. Trochę się rozmazuje pod wpływem wilgoci.
A teraz kity. Będą tylko dwa i oba to tusze do rzęs. Co za przypadek.

KITY

1. Tusz Hypnose Drama Lancome - cena 120 zł (w promocji)
Miał być efekt sztucznych rzęs a wyszedł dramat.
Uwielbiam "zwykły" Hypnose, ale uległam namowom pani w Sephorze i skusiłam się na nowość (na początku 2011). Szybko pożałowałam zakupu. Wielka szczoteczka, którą trudno manewrować i na którą nabierało się bardzo dużo tuszu - efekt to trzy wielkie grube kluchy sterczące mi
z powiek w miejscu rzęs. A na dodatek trudno zasychał i strasznie się rozmazywał.
Porażka!

2. Tusz Maybelline Cat's Eye - cena 24,90 zł (w promocji)
Bardzo lubię tusze Maybelline z wielu powodów.
Na ten skusiłam się, bo był w promocyjnym zestawie
z płynem do demakijażu oczu (nawet niezłym).
Dałam się nabrać na chwyt marketingowy, bo dopiero po zakupie przeczytałam o nim kilka recenzji (większość nienajlepszych). Najgorsza w tuszu jest szczoteczka, bo sama masa nałożona inną szczoteczką zachowuje się bardzo ładnie na rzęsach. Tusz nakładany orginalną szczotką "nie czepia" się moich rzęs. Muszę się nieźle namachać, żeby cokolwiek było widać. A na dodatek szczoteczka jest źle wyprofilowana i ciągle kłuję się nią w oko.
A jakie są wasze kity i hity 2011?


23 komentarze :

  1. Miałam kiedyś tusz hypnose i był świetny :D Ale może coś od tej pory się zmieniło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Zwykły", czyli ten tradycyjny Hypnose jest świetny, niestety coraz rzadziej widuję go w sklepach. Chyba powoli zastępują go Hypnose Drama i Hypnose "Dolls Eye" (dobrze, ze przeczytałam recenzje, zanim go kupiłam, bo to podobno kolejny bubel).

      Usuń
  2. żel do skórek jest i moim hitem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. szukałam czegoś takiego jak ten żel do usuwanie skórek z Sally Hansen, super w najbliższym czasie muszę go odnaleźć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, poleciłam go swojej koleżance i była nim zachwycona.

      Usuń
  4. To już jest prawie pewne, że kupie Seche Vite ...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też uwielbiam tusze Maybellina mam aż trzy już ;D pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym felernym mam 4 (Colossal Volume wodoodporny i fioletowy i jeszcze w czerwonym opakowaniu)

      Usuń
  6. Chciałabym gorąco zaprosić Cię do udziału w dwóch konkursach, które aktualnie trwają na moim blogu :)

    http://przystankowa-ballada.blogspot.com

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno coś zmaluję w weekend :)

      Usuń
  7. ja używam max factor masterpiece max i jestem z niego zadowolona:) wcześniej miałam między innymi diorshow ale krcze 120zł na tusz jednak mi szkoda:P pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maxfactory jakos nie przypadły mi do gustu, choć był okres, kiedy byłam zakochana w tuszu 2000 calorie

      Usuń
    2. ja tak samo 2000 calorie był moim ulubionym, ale jak ostatnio go kupiłam wydał mi się strasznie kiepski:P masterpiece max kupiłam zachęcona opiniami na wizażu:) chociaż i tak nadal szukam :P

      Usuń
  8. Pod kazde cienie uzywam bazy. Z kredka nie probowalam, moze akurat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy zalezy mi na trwałości makijażu to bazę (kobo lub meow)lekko przypudrowuję i rysuję dość grubą, niechlujna kreskę, którą rozcieram na powiece.Dopiero na to nakładam cień.

      Usuń
  9. Właśnie mój wysuszacz Sally Hansen jest na wyczerpaniu, więc muszę kupić i spróbować może teraz Seche Vite ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak jak obiecałam nowa czytelniczka się zgłasza (cashmeree- wizaz):) A wracając do tematu to może trafiłaś na felerną wersję Drama? Dla mnie ten tusz to rewelacja faktem jest że długo wprawiałam sie żeby makijaż był perfect ale było warto :) a co do płynu do skórek zgadzam sie w 100% rewelacyjny jest

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam nową czytelniczkę :D
      Jakoś nie przypadł mi do serca ten tusz, ale poszedł w dobre ręce.

      Usuń

Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy

Archiwum bloga

Jeden ze 100 najlepszych blogów urodowych

Najchętniej czytane

Moja lista blogów

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

4 LONG LASHESH 7 uniwersalnych prezentów A England AA Adidas Akademia Makijażu allepaznokcie Alterra Alverde Anastasia Beverly Hills ANNY ANTI-AGING Apis AQUIESSE ARBONNE Argan Oil ARKANA Aromaleight Aromatella Artdeco Artego ASIAN BOX Astor Atelier Cologne Aussie AVA Laboratorium Avene Avon AWGM B Loves Plates Balea BALSAM DO CIAŁA Bandi Bare Minerals Barry M Bath and Body Works Batiste baza BAZY Bdellium Tools Beauty Forum BEAUTYBLENDER BECCA Bell Bell HypoAllergenic Ben Nye Benefit BEST OF... bezwodne marble BIELACTWO Bielenda BingoSpa Bio-Oil Bioderma Biolaven Bioliq Biolonica Bionigree BIOTHERM Biust Biżuteria BLACK FRIDAY BLOG BOX Blushe BŁYSZCZYKI Bomb Cosmetics Born Pretty Store. Bourjois Box by Drogerium BRONZER BRWI Bumble and bumble Bumble and bumble. Bundle Monster BURBERRY Butter London byly depil Catrice CBL Celia CelluBlue cellulit Chanel China Glaze Chopard Ciało Ciate Cienie claire's Clarena CLARINS Clinique CND CO WARTO KUPIĆ... Coastal Scent Collection 2000 Color Blast Color Club COLOUR ALIKE cosnature Cuccio CZAS TO PIENIĄDZ CZEGO PRAGNĄ KOBIETY Dance Legend Darling Diva Deborah Lippmann Decubal Delia DENKO depilacja Derma Color DERMACOL DERMASTIC Dermika Dermo Future Diamond Dior DKNY dłonie Douglas Dove Dr Irena Eris Dr. Jart Dr. Wilsz Norel DRY MARBLE Dziecko Eccotools Eclair ECOSPA EDM Elancyl Elf Eos Erborian Eris ESOTIQ Essence Essie Estee Lauder Eveline Everyday Minerals Evree evrēe® Eyeliner Faberlic Farmona FAVE FEMININE CHUMMY Fennel FILMY Flormar Flos-Lek FOR LIFE&MADAGA FORMULA X Foxy Paws Garnier Giorgio Armani Givenchy Glam Brush GLAMGLOW Gliss Kur Golden Rose Gosh Green Pharmacy Guerlain Harmonique Haul Hean Heart&Home Helena Rubinstein HERMES Himalaya HOLIKA HOLIKA HONEY THERAPY HOURGLASS human+kind Ikarov ILES DU VENT Illamasqua Illua ILNP Indigo Inebrya Inglot Ingrid INNE Insight Isadora It's Skin Iwostin JAK PRZETRWAĆ JESIEŃ Jane Iredale Jesień Jessica Jo Malone Joanna JOHN FRIEDA Joppa Minerals Joy Box Juliette has a gun K-BEAUTY Kallos KB SCHIMMER KEENWELL Kerastase KEVIN MURPHY KIKO Kinetics Kiss Me Silly KLAPP. Kleancolor Klorane Kobo Kodi Kokardi Kolastyna Konkursy korektor Korres KOSMETYCZNE NIEWYPAŁY KOSMETYCZNE SKARBY kosmetyki do mycia ciała Kosmetyki do opalania KOSMETYKI KOREAŃSKIE Kosmetyki mineralne Kredki do oczu. KREDKI DO UST krem do rąk krem na dzień krem na noc KREM POD OCZY Kringle Candle L'Oocittane L'Oreal L'OREAL PROFESSIONNEL L'Orient La Roche-Posay LAKIERY Lancome Laura Conti Laura Mercier Lauress Le Petit Marseiliais Lemax Lilla Mai Lily Lolo Lioele Lirene LIU JO Llarowe Loton LOVELY Lucy Minerals Lumene Lumiere LUSH LUSH LACQUER Lyndyrella MAC Macadamia MAD Minerals Maestro MAGA Make Make Me Bio MAKE UP FOR EVER Make Up Revolution MAKIJAŻE MALU WILZ MARC ANTHONY MARC JACOBS Mariza Mary Kay maseczki maski MATRIX Max Factor Maybelline MdU MELLI CARE Meow Mia Secret Mood Misa Misslyn MIYO Models Own Mollon Monomola Morgan Taylor MoYou Moyra MUA MUD MASK MUF MUFE Murier Laboratories My Secret Nacomi Nagoya Nails Inc NAILSINC Nars Naturalna pielegnacja Naturativ NCLA Nowości nspa NUDESTIX NUXE NYX OBAGI Oczy ODCHUDZANIE ODKRYCIA MIESIĄCA ODŻYWKA DO WŁOSÓW Oeparol OILAN Olay Olejek Olejek pod prysznic Opi Organic Organique Orginal Source Orientana Oriflame Origins Orly p2 Paese Palmers Paloma PANTONE COLOR OF THE YEAR Pat&Rub PAYOT Paznokcie Peelingi Perfecta Perfumy Petal fresh PETER THOMAS ROTH Pędzle Pharmaceris Physican Formula pianki pod prysznic Pierre Rene Pilomax Planeta Organica PŁYN MICELARNY podkład PODOPHARM Pokrzepol Polish Me Silly Pollena-Ostrzeszów Polskie Świece POMADKA Poradnik-bezradnik dla mężczyzn POROZMAWIAJMY O URODZIE PORÓWNANIE KOLORÓW POST NIEKOSMETYCZNY Proderma PROMOCJE I ZNIŻKI Provoke Puder Puder' PUPA Purederm PURLES rabaty Real Techniques Receptury Babuszki Agafii Red Blocker Regenerum Rene Furterer Revitalash Revlon Rimmel RITUALS ROSYJSKIE KOSMETYKI rozdania rozświetlacz Róże Ruby Wing SCARSILC Schwarzkopf Seboravit seche vite Secrets of Beauty Semilac Sensique Sephora serum SESJE ZDJĘCIOWE ShibyBox Shiseido Sigma Silcare SILK NATURALS SIMONE TRICHOLOGY SIMPLIC Skincode SKINFOOD Sleek Smashbox Soap&Glory SOPHIN Soraya SPA PROFESSIONAL SPF Stara Mydlarnia stylizacja włosów SUNEW SVR Sylveco Synchrovit SZAMPON Szminki świece TAGI The Balm The Body Shop The Face Shop The Secret Soap Store Tołpa Toni&Guy Tony Molly Too Faced Top 10 TOP 5 - PIĘĆ PRODUKTÓW KTÓRE WARTO KUPIĆ TOP TEN ROKU TRIND TRZY KOLORY TRZY PO TRZY Tso Morori Tusz do rzęs Twarz Ulubione palety do makijażu Under 20 Urban Decay Usta USTA W ROLI GŁÓWNEJ Van Cleef & Arples Versace VIANEK Vichy VICTORIA'S SECRET Vipera Vis Plantis VITA LIBERATA WATERMARBLE Whats up Nails Wibo wit. C Włosy Wood Wick WSPÓŁPRACE WYNIKI KONKURSÓW WYPRZEDAŻ Yankee Candle Yonelle YOPE YSL Yves Rocher Yves Saint Laurent Zakupy ZAPOWIEDZI Zdobienia pazurkowe Zgaduj-zgadula Ziaja ZILA Zoeva Zoya ZRÓB TO SAM Żele pod prysznic