czwartek, 8 października 2015

No i kto powiedział, że muszę wybierać? - TriAcneal Expert Avene


Kto powiedział, że kosmetyk walczący z trądzikiem i niedoskonałościami nie może jednocześnie walczyć ze zmarszczkami?
Mimo trzydziestki na karku nadal mam problemy ze skórą. nie są to wprawdzie poważne zmiany trądzikowe, ale wcale nie jest lepiej. Powiększone pory, wypryski czy mocno przetłuszczająca się skóra to moja codzienność. Do tej pory musiałam wybierać: albo zadbam o ochronę przeciwzmarszczkową, albo postawię na kosmetyki dla dużo niższej grupy wiekowej, tzw. przeciwtrądzikowe. Obie wersje miały swoje wady i zalety, dlatego w ciągu dnia używałam lekko wysuszających i oczyszczających kremów a w nocy fundowałam swojej skórze bogaty, przeciwzmarszczkowy specyfik, często w duecie z odżywczym serum.
Ale od niedawna nie muszę się już tak męczyć i na wszystkie moje problemy ze skóra wystarczy mi jeden kosmetyk - TriAcneal Expert od Avene.


Problem trądziku wbrew pozorom dotyka również kobiet, które okres dorastania mają dawno za sobą. Każdego dnia są zmuszone stawać przed dylematem: zwalczać trądzik czy zmarszczki? Odpowiedzią na ich problemy jest nowa emulsja TriAcnéal EXPERT o potrójnym działaniu: zwalcza niedoskonałości, redukuje blizny i przebarwienia potrądzikowe, a jednocześnie działa przeciwstarzeniowo. Formuła TriAcnéal EXPERT oparta jest na trzech innowacyjnych substancjach aktywnych:
- Diolényl® - o udowodnionym działaniu antybakteryjnym i przeciwzapalnym, zwalcza bakterie P. acnes. 
- X-pressin™ - niezwykle skuteczna i wysoce tolerowana substancja złuszczająca nowej generacji, zapobiega powstawaniu zaskórników i wygładza skórę.  
- Retinaldehyd - prekursor kwasu retinowego, który skutecznie zapobiega powstawaniu zaskórników oraz zmniejsza widoczność blizn i przebarwień potrądzikowych. Jest to składnik, który od wielu lat niezmiennie stanowi punkt odniesienia dla dermatologów w zakresie opóźniania procesów starzenia. 
- Wyjątkowo wysokie stężenie Wody termalnej Avène (aż 60%) dodatkowo koi i łagodzi podrażnienia. 
Arsenał wyjątkowych składników aktywnych, to emulsja o fizjologicznym pH. Jest wyjątkowo komfortowa w stosowaniu i ma przyjemny zapach.


Składniki aktywne:
  • Diolényl® - działanie antybakteryjne i przeciwzapalne. Zapobiega powstawaniu i zwalcza zmiany trądzikowe. To inteligentna substancja aktywna działającą precyzyjnie na mieszki włosowo-łojowe dotknięte stanem zapalnym, w ilości dostosowanej do stopnia zaawansowania zmian skórnych. Działa przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie, nie zakłócając równowagi zdrowych partii skóry.
  • X-pressin™ - działanie złuszczające: zapobiega powstawaniu zaskórników i wygładza powierzchnię skóry. To doskonale tolerowana i skuteczna substancja złuszczająca nowej generacji. X-pressin™ stanowi nowatorskie rozwiązanie pozwalające pobudzić procesy złuszczania w skuteczny, a zarazem łagodny sposób. Jego skuteczność jest równoważna z działaniem kwasów aha i bha, przy niższych stężeniach i z zachowaniem fizjologicznego pH, co sprawia, że jest wyjątkowo dobrze tolerowany.
  • Retinaldehyd - działa antybakteryjnie i zapobiega powstawaniu zaskorników, zmniejsza i wygładza blizny potrądzikowe oraz zmarszczki. Retinaldehyd to wzorcowa substancja o działaniu odnawiającym skórę. Retinaldehyd to bezpośredni prekursor kwasu retinowego. Dostarcza aktywną formę witaminy A bezpośrednio do wnętrza skóry, zapewniając natychmiastowy efekt naprawczy, bez ryzyka podrażnień. Jest jedną z najskuteczniejszych substancji czynnych, o klinicznie potwierdzonym działaniu przeciwtrądzikowym i przeciwzmarszczkowym.

Moja opinia:
Przez pierwsze dwa tygodnie byłam nim mocno rozczarowana. Przyzwyczajona do szybko działających, ale też i mocno wysuszających typowych kosmetyków anty-trądzikowych oczekiwałam efektów już po kilku dniach stosowania. Gdyby nie to, że byłam w tym czasie na wyjeździe i nie  zabrałam ze sobą nic innego, rzuciłabym go na samo dno torby. Mądre przysłowie mówi, że "cierpliwość popłaca". I tak było i tym razem. Powoli, tydzień po tygodniu moja skóra stopniowo się poprawiała, wypryski które zawsze nękają mnie w lecie powoli pogoiły się. Nie mogę powiedzieć, że moja skóra wygląda idealnie, bo to nie byłaby prawda, ale na pewno jest dużo lepiej w stosunku do tego co było wcześniej. Pory się zmniejszyły, brzydkich, czarnych kropek z nosa i brody ubyło a pojedyncze wypryski pojawiają się tylko przed okresem i goją się w błyskawicznym tempie. Niestety nie zauważyłam zmniejszenia przetłuszczania się strefy T. Krem w czasie najgorszych upałów używałam także jako krem na dzień (pod filtr) i w tej roli spisał się również dobrze. Trudno mi osądzić w tym momencie działanie przeciwzmarszczkowe kosmetyku. Na pewno nie wysusza skóry tak jak znane mi do tej pory kosmetyki na niedoskonałości. Nawilża bardzo dobrze, nawet bez wspomagaczy w postaci serum. Bardzo podoba mi się to, że wchłania się błyskawicznie.
Kolejnym atutem jest higieniczne opakowanie wyposażone w pompkę z dozownikiem.
Dla kogo:
- dla osób z tłustą i mieszaną skórą z pierwszymi oznakami starzenia się
- dla osób ze skórą odwodnioną z tendencjami do zapychania się
- dla wszystkich tych którym tradycyjne kremy przeciwtrądzikowe mocno wysuszają skórę

Cena około 73 zł za opakowanie kremu o pojemności 30 ml.

środa, 7 października 2015

Jedwabiste akwarele Essie i rozstrzygnięcie konkursu

 

Wprost zakochałam się w art new-beau: kolekcji akwareli essie. Z każdym czystym blush-stroke tworzę olśniewające nowe efekty i muse, myself. Wprost muzealne wzory pen & inky zapewne rozpalą love sheen z nawet najbardziej wymagającym highest bidder. Bezpardonowa elegancja point of blue dowodzi, że ta kolekcja delikatnych odcieni to no shrinking violet. Co mnie inspiruje? Wystarczy white page, essie i moja wyobraźnia.


Delikatne efekty. Żywe barwy. Czyste piękno. Essie z przyjemnością przedstawia kolekcję jedwabiste akwarele. W świecie mody to właśnie essie jest autorytetem w kwestii stylizacji paznokci, a te wspaniałe, przezroczyste odcienie reprezentują zamiłowanie marki do sztuki, trendów i przekraczającej granice kreatywności.Dostępna wyłącznie w salonach kolekcja kolorów o stopniowanych efektach stanowi elegancki sposób na odejście od tradycyjnych, kremowych kolorów. Kolekcja nada charakteru każdej profesjonalnej palecie. Wzbogać wykonywane na paznokciach wzory o bardziej artystyczne efekty w stylu Cezanne’a czy Van Gogha, za pomocą całkiem nowego poziomu wirtuozerii. Przezroczyste, współgrające ze sobą kolory sprawiają, że efekty akwarelowe są niczym bryza – nakładane na siebie odcienie dodają tonacji i głębi.


Nawiązując do delikatnych, ręcznie malowanych tkanin jedwabiu i szyfonu falujących na wybiegach, ta bezprecedensowa kolekcja dziewięciu odcieni rozbudzi geniusz kreatywności w każdym artyście – styliście manicure. Wymyślne wzory i nowe sposoby upiększania paznokci sprawiają, że ta lśniąca formuła rozwija techniki stosowane przez profesjonalistów. Inspiracją dla nazw odcieni było fascynujące zderzenie ze sobą światów sztuki i mody, dlatego z pewnością akwarele te wymalują sobie drogę do zapisania się w historii sztuki pielęgnacji paznokci.


W skład kolekcji wchodzi 8 delikatnych półprzejrzystych kolorów: od intensywnej ciepłej żółci muse, myself aż do morskiego błękitu pen&inky. A do tego biała baza white page, którą chętnie kupię w wersji pełnowymiarowej, ponieważ stanowi idealne tło pod wszelkiego rodzaju zdobienia.


 Zdjęcie poglądowe poszczególnych kolorów na wzornikach.


Kolekcja jedwabistych akwareli została stworzona dla tych wszystkich, którzy lubią się pobawić manicure. Ilość zdobień jaką można nimi wykonać jest nieograniczona, wszystko zależy od waszej wyobraźni.
W poszukiwaniu gotowych zdobię czy też inspiracji warto zajrzeć na stronę essie.


Wersja z kratką odbiega od pierwowzoru ponieważ nie miałam wszystkich wymaganych odcieni. 
Wskazówki ułatwiające malowanie:
- nakładaj white page 1-2 warstwy i odczekaj aż dobrze wyschnie,
- kolorowe lakiery nakładaj zawsze od najjaśniejszego do najciemniejszego, pozwoli to uniknąć zabrudzenia koloru,
- najładniejsze efekty powstają gdy pozwolisz wyschnąć poszczególnym odcieniom zanim dołożysz kolejny kolor,
- nie bój się niedokładności, lekkie drżenie ręki daje ciekawszy efekt końcowy


Cała kolekcja dostępna jest jedynie w formule profesjonalnej w cenie 49 zł/sztukę lub zestaw miniatur. Do kupienia w sklepach online i wybranych salonach.


I na koniec wyniki konkursu. 
Wszystkie opisy były bardzo ciekawe, ale najbardziej zaskoczył mnie nieco abstrakcyjny wpis Izabelli P.
"Zatrzymać Lato jest bardzo prosto. Bierzesz duży czysty słoik (im większy, tym lepszy), chowasz się w krzakach i czekasz w nich cicho aż Lato spotka się z Jesienią. Gdy już się pożegnają i każde odejdzie w inną stronę wyskakujesz z krzaków i łapiesz Lato do słoika. Należy słoik mocno zakręcić, bo lato lubi wymknąć się przy najlżejszym podmuchu wiatru lub promyku słońca. Słoik z Latem zabierasz do domu. Zamykasz szczelnie wszystkie dziury, szpary, drzwi i okna, a potem wypuszczasz Lato ze słoika. Cieszysz się jego obecnością w domu aż przyjdzie pora je wypuścić za rok. :)"

Izabella proszę o kontakt mailowy - tova1@o2.pl
 

czwartek, 1 października 2015

Beauty Forum wrzesień 2015


Jednym z moich jesiennych rytuałów jest wizyta na wrześniowych targach Beauty&Hair Forum. Jedyne takie miejsce w Warszawie, gdzie pod jednym dachem  znajdziemy tyle firm kosmetycznych, oferujących specjalistyczny sprzęt do gabinetów kosmetycznych oraz pełne ich wyposażenie. Jednym słowem od lakierów do paznokci poprzez jednorazowe prześcieradła aż po aparaty do masażu.
Warto wybrać się nie tylko dla samych zakupów, ale także by zapoznać się z najświeższymi nowinkami kosmetycznymi, trendami w makijażu, fryzurach czy stylizacji paznokci. Niestety z roku na rok przybywa wystawców i samych zwiedzających a hala nie robi się szersza, więc nastawcie się na dzikie tłumy i kolejki rodem z PRL-u.


Ale po kolei. Zwiedzanie tradycyjnie zaczęłam od ulubionego stoiska lakierowego - Zoya gdzie po dokładnym obejrzeniu najnowszej jesiennej kolekcji Focus&Flair  zdecydowałam się na jeden z odcieni fioletu.


Nowością jest też linia koloryzujących odżywek do paznokci Naked Manicure. Sześć odcieni tak dobranych, by zniwelować żółte przebarwienia paznokci (odcień różowo-fioletowy), rozjaśnić płytkę (jasny róż) czy nadać paznokciom zdrowy odcień ciepłej brzoskwini. Satynowe wykończenie preparatów sprawia iż po preparaty te mogą sięgać nie tylko kobiety, ale także panowie. Jeden z odcieni rozjaśnia przebarwienia po osadzie z nikotyny, niestety nie pamiętam który to był.


Na zdjęciu Zoya Giada i holograficzny Color Club z kolekcji Halo Hues który pokazywałam już na Instagramie - Cosmic Fate.


Jednym z ciekawszych odkryć tej edycji targów jest firma Maroko Produkt, największy importer oleju arganowego w Polsce.


W asortymencie sklepu znajdziemy nie tylko olej arganowy i kosmetyki na nim oparte, ale także wiele innych specyfików z Maroka w tym moja ulubiona glinka Ghassoul. 


Na zdjęciu glinka w bardzo wygodnej do stosowania formie płatków oraz perfumowany olejek arganowy do ciała dostępny w wielu wersjach zapachowych. Najbardziej podobała mi się wersja grapefruitowa, niestety przyszłam za późno i została już wykupiona. Podobnie cytryna. Z pozostałych dostępnych zapachów najbardziej spodobało mi się mocno orientalne piżmo.


Totalne zaskoczenie czyli archiwalne edycje JOY BOXA. Jedno z fajniejszych pudełek jakie miałam. Ciekawą opcją była możliwość wyboru kilku kosmetyków .


A oto co znalazło się w moim pudełku.


Stoiska z typowo gabinetowymi kosmetykami do włosów zazwyczaj omijam z daleka, ale tu zaciągnęła mnie siostra.


Czy Revlon Nutri Color Creme będzie tańsza alternatywą dla gabinetowego zabiegu Elumen Goldwell? Czas pokaże.


Jak co roku Indigo staje na rzęsach by przyciągnąć uwagę klienta. Roznegliżowani przystojniacy, budka do robienia zdjęć i słodki Indigo-misiek. Na brak atrakcji nie można narzekać.


Gorzej z samą organizacją stoiska wystawowego: długie kolejki, tłum, bitwa o wzorniki.
Dlatego po kilkunastu minutach zrezygnowałam. Trochę żałuję, bo bardzo chciałam magiczny proszek dający "efekt syrenki". Ale na szczęście sklepów online nie brakuje.


Ale nic nie przebije kolejek przy stoisku Semilac. Godzinna kolejka by zostać obsłużonym a potem drugie tyle w kolejce do kasy by zapłacić i odebrać zakupione towary.


Bardzo wiele osób rezygnowało z zakupów po kilkunastu minutach stania. Szkoda, że zabrakło lepszej organizacji.


Firma Keenwell przywędrowała do nas z słonecznej Hiszpanii. Z tego co widzę oficjalna strona jeszcze nie funkcjonuje.


Keenwell to nie tylko ciekawa pielęgnacja ale także kosmetyki do makijażu. Jestem pod wielkim wrażeniem tuszy do rzęs, które w niczym nie ustępują znanym markom selektywnym takim jak Estee Lauder. A od niektórych są nawet lepsze. Tusz polecam szczególnie wielbicielkom silikonowych szczoteczek.


Koreański krem z wyciągiem ze śluzu ślimaka.


Zestaw kosmetyków do włosów Macadamia w rewelacyjnej cenie ok. 80 zł.


Kolejne rozczarowanie to stoisko OPI. O dziwo tym razem nie było tam dzikich tłumów. Może dlatego, że ceny w ostatnim czasie nieco podskoczyły. Za lakiery Infinite Shine płaciłam mniej więcej tyle ile zapłaciłam za nie w sklepie internetowym.


Kolekcja Color Paints dostępna była jedynie w formie pełnowymiarowej. Zestawów miniatur nie było a była to rzecz o którą najczęściej pytano. Miniatur aktualnych kolekcji także nie było. Ciekawe dlaczego? I kolejna rzecz która woła o pomstę do nieba. W marcu kupiłam pierwszy kolor z serii  Infinite Shine.Niestety trafił mi się felerny egzemplarz z krzywo przyciętym i łysiejącym pędzelkiem. Tym razem sytuacja się też powtórzyła. Różowy lakier ma krzywo przycięte włosie! No kochani takie rzeczy nie maja prawa się zdarzyć marce o takiej renomie!


Coś dla wielbicielek naturalnej pielęgnacji. Marka INSIGHT stawia na innowacyjność, ekologię i wysoką jakość, która wcale nie idzie w parze z wysoką ceną.


Nie sposób przegapić kuszącego kolorami stoiska Aromatelli. Moje dziecko uzależniło się od babeczek kąpielowych Bomb Cosmetics, które oprócz cudownego zapachu mają dobre właściwości pielęgnujące suchą skórę.


A to kolejna wersja zapachowa mojego ulubionego peelingu do ciała. Po letniej fascynacji kiwi przyszedł czas na bardziej jesienny  zapach - syropu truskawkowego.


Ulubione kule do kąpieli Organique.


Paznokciowy niezbędnik czyli zapas Seche Vite i niewidocznego na zdjęciu Seche Restore
I listopadowy niezbędnik na Halloween - świecący w ciemności top Morgan Taylor.


Stara Mydlarnia gości na targach od lat, ale zawsze mijałam ją w przelocie, ponieważ kosmetyki tej firmy bez problemu można kupić w większości drogerii.


Kosmetyki tej firmy głównie kojarzyły mi się z pielęgnacją ciała, produkty do pielęgnacji twarzy poznałam stosunkowo niedawno za sprawą toniku do twarzy na bazie hydrolatu.


Już wiem, że woda micelarna będzie jesiennym hitem.


Serum do włosów MAROCCANOIL w wersji standardowej i lżejszej - miniaturki.


Krem do rąk z olejkiem arganowym.


Polska markę Honey Therapy powstała w 1995 roku. Początkowo zajmowała się głównie produkcja sprzętu pszczelarskiego z czasem zwiększając asortyment o miody i świece woskowe a następnie o kosmetyki naturalne z wysoka zawartością takich surowców jak: miód, pyłek pszczeli, mleczko pszczele, propolis oraz sól jodowo-bromową. Wszystkie surowce używane do produkcji kosmetyków Honey Therapy  posiadają certyfikat Ecocert.


Kolejna edycja targów w marcu 2016. Wybieracie się na nie?

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy

Archiwum bloga

Jeden ze 50 najlepszych blogów urodowych

zBLOGowani.pl

Najchętniej czytane

Moja lista blogów

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

-417 4 LONG LASHESH 7 uniwersalnych prezentów A England AA AA WINGS of Colour Adidas Akademia Makijażu Alessandro International allepaznokcie Alterra Alverde Anastasia Beverly Hills ANNY ANTI-AGING Apis AQUIESSE ARBONNE Argan Oil ARKANA Aromaleight Aromatella Artdeco Artego Artistic Colour Revolution ASIAN BOX Astor Atelier Cologne Aussie AVA Laboratorium Avene Avon AWGM B Loves Plates Balea BALSAM DO CIAŁA Bandi Bare Minerals Barry M Bath and Body Works Batiste baza BAZY Bdellium Tools Beauty Forum BEAUTY LAST MINUTE BEAUTYBLENDER BECCA Bell Bell HypoAllergenic Ben Nye Benefit BEST OF... bezwodne marble BIELACTWO Bielenda BingoSpa Bio-Oil Bioderma Biolage Biolaven Bioliq Biolonica Bionigree BIOTHERM Biust Biżuteria BLACK FRIDAY BLOG BOX Blushe BŁYSZCZYKI Bomb Cosmetics Born Pretty Store. Botanicals Bourjois box Box by Drogerium BRONZER BRWI Bumble and bumble Bumble and bumble. Bundle Monster BURBERRY Butter London byly depil Calvin Klein Caolin Catrice Cattier CBL Celia CelluBlue cellulit Chanel China Glaze Chopard Ciało Ciate Cienie claire's Clarena CLARINS Clinique CND CO WARTO KUPIĆ... Coastal Scent Collection 2000 Color Blast Color Club Color OF THE YEAR 2019 Color OF THE YEAR 2020 Colors by Llarowe COLOUR ALIKE cosnature Cuccio CZAS TO PIENIĄDZ CZEGO PRAGNĄ KOBIETY Dance Legend Darling Diva Deborah Lippmann Decubal Delia DENKO depilacja Derma Color DERMACOL DERMASTIC Dermika Dermo Future Diamond Dior DKNY dłonie Douglas Dove doz.pl Dr Irena Eris Dr. Jart Dr. Wilsz Norel DRY MARBLE Dziecko Eccotools Eclair ECOSPA EDM Eko Elancyl Elf Emolium Eos Epil Touch Erborian Eris ESOTIQ Essence Essie Estee Lauder Eveline Everyday Minerals Evree evrēe® Eyeliner Faberlic Farmona FARSALI FAVE FEMININE CHUMMY Fennel Fenty FILMY Flormar Flos-Lek FOR LIFE&MADAGA FORMULA X Foxy Paws Garnier Giorgio Armani Givenchy Glam Brush GLAMGLOW Gliss Kur Golden Rose Gosh Green Pharmacy Guerlain Gusto Barcelona Harmonique Haul Hean Heart&Home Helena Rubinstein HERMES Himalaya HOLIKA HOLIKA HONEY THERAPY HOURGLASS Huda Beauty human+kind Iceberg Ikarov ILES DU VENT Illamasqua Illua ILNP Indigo Inebrya Inglot Ingrid Initiale Botanica INNE Insight iossi Isadora It's Skin Iwostin JAK PRZETRWAĆ JESIEŃ Jane Iredale Jantar Jesień Jessica Jo Malone Joanna JOHN FRIEDA Joppa Minerals Joy Box Juliette has a gun K-BEAUTY Kallos KANU KB SCHIMMER KEENWELL Kerastase KEVIN MURPHY KIKO Kinetics Kiss Me Silly KLAPP. Kleancolor Klorane Kobo Kodi Kokardi Kolastyna Konkursy korektor Korres KOSMETYCZNE NIEWYPAŁY KOSMETYCZNE SKARBY kosmetyki do mycia ciała Kosmetyki do opalania KOSMETYKI KOREAŃSKIE Kosmetyki mineralne Kredki do oczu. KREDKI DO UST krem do rąk krem do stóp krem na dzień krem na noc KREM POD OCZY Kringle Candle L'Oocittane L'Oreal L'OREAL PROFESSIONNEL L'Orient La Roche-Posay LAKIERY Lancome Lanolips Laura Conti Laura Mercier Lauress Le Petit Marseiliais Lemax Lilla Mai Lily Lolo Lioele Lirene LIU JO Llarowe LOKI Loton LOVELY Lucy Minerals Lumene Lumiere LUSH LUSH LACQUER Lyndyrella MAC Macadamia MAD Minerals Maestro MAGA Make Make Me Bio MAKE UP FOR EVER Make Up Revolution MAKIJAŻ MAKIJAŻE MALU WILZ MANIROUGE MANUFAKTURA LAWENDA MARC ANTHONY MARC JACOBS Mariza Mary Kay MASAKI MATSUSHIMA maseczki maski MATRIX Max Factor Maybelline MdU Melano MELLI CARE Meow Mia Secret Mood Ministerstwo Dobrego Mydła Misa Misslyn MIYO Models Own Mollon Monomola Morgan Taylor MoYou Moyra MUA MUD MASK MUF MUFE Murier Laboratories My Secret Nacomi Nagoya Nails Inc NAILSINC naklejki do paznokci Nars Naturalna pielegnacja Naturativ NCLA Nowości nspa NUDESTIX NUXE NYX OBAGI Oczy ODCHUDZANIE ODKRYCIA MIESIĄCA ODŻYWKA DO WŁOSÓW Oeparol OH!TOMI OILAN Olay Olejek Olejek pod prysznic Opi OPI INFINITE SHINE Organic Organique Orginal Source Orientana Oriflame Origins Orly p2 Paese Palety do makijażu Palmers Paloma PANTONE COLOR OF THE YEAR Pat&Rub PAYOT Paznokcie Peelingi Perfecta Perfumy Petal fresh PETER THOMAS ROTH Pędzle Pharmaceris Physican Formula pianki pod prysznic Pierre Rene Pilomax Planeta Organica PŁYN MICELARNY podkład PODOPHARM Pokrzepol Polish Me Silly Pollena-Ostrzeszów Polskie Świece POMADKA Poradnik-bezradnik dla mężczyzn POROZMAWIAJMY O URODZIE PORÓWNANIE KOLORÓW POST NIEKOSMETYCZNY Proderma PROMOCJE I ZNIŻKI Provoke pudełko Puder Puder' PUPA Purederm PURLES rabaty raw beauty Real Techniques Receptury Babuszki Agafii Red Blocker Regenerum Rene Furterer Revitalash Revlon Richevon Rimmel RITUALS ROSYJSKIE KOSMETYKI rozdania rozświetlacz Róże Ruby Wing SCARSILC Schopard Schwarzkopf Seboravit seche vite Secrets of Beauty Semilac Sensique Sephora serum SESJE ZDJĘCIOWE ShibyBox Shiseido Sigma Silcare SILK NATURALS SIMONE TRICHOLOGY SIMPLIC skin 79 Skincode SKINFOOD Sleek Smashbox Soap&Glory SOPHIN Soraya SPA PROFESSIONAL SPF Stara Mydlarnia stopy stylizacja włosów SUNEW SVR Sylveco Synchrovit SZAMPON Szminki świece TAGI The Balm The Body Shop The Face Shop The Secret Soap Store Tołpa Toni&Guy tonik Tony Molly Too Faced Top 10 TOP 5 - PIĘĆ PRODUKTÓW KTÓRE WARTO KUPIĆ TOP TEN ROKU TRIND TRZY KOLORY TRZY PO TRZY Tso Morori Tusz do rzęs Twarz ULUBIEŃCY ROKU Ulubione palety do makijażu Under 20 Urban Decay Usta USTA W ROLI GŁÓWNEJ VAMPSTAMP Van Cleef & Arples Versace VIANEK Vichy VICTORIA'S SECRET Vipera Vis Plantis VITA LIBERATA Walentynki WATERMARBLE Whats up Nails Wibo wit. C Włosy Wood Wick WSPÓŁPRACE WYNIKI KONKURSÓW WYPRZEDAŻ Yankee Candle Yonelle YOPE YSL Yves Rocher Yves Saint Laurent Zakupy ZAPOWIEDZI Zdobienia pazurkowe Zgaduj-zgadula Ziaja ZILA Zoeva Zoya ZRÓB TO SAM Żele pod prysznic