Kolejny zaległy post, który miał się pojawić kilka dni temu a z niewiadomych przyczyn nie opublikował się z automatu. Post zakupowy, czyli coś, co sama lubię czytać.
Brązo-rozświetlacz marki Estee-Lauder
Zapas szamponów i odżywek firmy Alverde w tym nowość - szampon z henną.
Oprócz kosmetyków do włosów kupiłam też truskawkowa piankę pod prysznic i mineralny dezodorant.
Piankę uwielbiam, to już moje drugie opakowanie, może w końcu doczeka się recenzji.
Już kombinujcie co to za kolory, bo w weekend ogłoszę kolejną edycję "Zgaduj-zgaduli".
Pochwalę się też współpracą z firmą Joanna. Jedna z fajniejszych rzeczy, jakie przydarzyła mi się w tym roku :)
Do testów dostałam maseczkę i serum z serii Argan Oil - nowość do włosów suchych i zniszczonych.
Serum na końcówki z serii Argan Oil - plus dla firmy za ulepszenie opakowania, bo poprzednie serum bardzo lubiłam, ale drażniło mnie jego opakowanie.
I Bardzo fajny peelingujący żel pod prysznic.
A tu oko w różu i fiolecie. Myślałam, że będzie tragedia, ale nie jest źle.
Różowe oko pasuje do różowego szalika :)
Brązo-rozświetlacz marki Estee-Lauder
Zapas szamponów i odżywek firmy Alverde w tym nowość - szampon z henną.
Oprócz kosmetyków do włosów kupiłam też truskawkowa piankę pod prysznic i mineralny dezodorant.
Piankę uwielbiam, to już moje drugie opakowanie, może w końcu doczeka się recenzji.
Cień Catrice, który dostałam jako gratis do zakupów i lakier z limitowanki Essence. Spodobał mi się dopiero, gdy zobaczyłam go na paznokciach u koleżanki.
Trzy Opiaczki, których nazw nie zdradzę i nowe cążki do obcinania paznokci.Już kombinujcie co to za kolory, bo w weekend ogłoszę kolejną edycję "Zgaduj-zgaduli".
Pochwalę się też współpracą z firmą Joanna. Jedna z fajniejszych rzeczy, jakie przydarzyła mi się w tym roku :)
Do testów dostałam maseczkę i serum z serii Argan Oil - nowość do włosów suchych i zniszczonych.
Serum na końcówki z serii Argan Oil - plus dla firmy za ulepszenie opakowania, bo poprzednie serum bardzo lubiłam, ale drażniło mnie jego opakowanie.
I Bardzo fajny peelingujący żel pod prysznic.
A oprócz tego olejek pod prysznic i peeling o zapachu kawy, balsam i waniliowe masło do ciała.
Od firmy Oeparol dostałam do testów żel micelarny.A tu oko w różu i fiolecie. Myślałam, że będzie tragedia, ale nie jest źle.
Różowe oko pasuje do różowego szalika :)

