Już sam tytuł posta mówi, że dziś będzie niewypał. I to nie byle jaki bubelek, tylko firmy Essie, którą lubię, szczególnie wersję europejską. Wszystkie lakiery Essie, które mam (a trochę ich będzie, bo nie chwaliłam się jeszcze wszystkimi) trzymają klasę i wytrzymują na paznokciach minimum 2 dni.
A ta tu oto łajza nie jest w stanie usiedzieć na paznokciu nawet kilka godzin. Na zdjęciach można dostrzec jak lakier zaczyna odłazić od paznokci - w 2-3 godziny po pomalowaniu.
Muszę też wspomnieć o tym, że lakier jest wyjątkowo rzadki jak na lakier Essie i rozlewa się po skórkach.
Trochę lepiej trzyma się, gdy dołożymy warstwę Seche Vite. Tyle, że wtedy traci cały swój urok i staje się zwykłym, srebrnym lakierem. A nie o taki efekt mi chodziło :(
Mam więc dwie opcje: albo męczyć się z lakierem, który zaczyna odpadać po kilku godzinach, albo każdorazowo utrwalać go topem a potem dokładać top matujący. Wtedy lakier prawie wygląda jak chromowany. Prawie!
Polowałam jeszcze na jeden lakier z kolekcji Mirror Metallics - Penny Talk ale jeśli jest równie upierdliwy, co No Place Like Chrome to na pewno go sobie odpuszczę.
A ta tu oto łajza nie jest w stanie usiedzieć na paznokciu nawet kilka godzin. Na zdjęciach można dostrzec jak lakier zaczyna odłazić od paznokci - w 2-3 godziny po pomalowaniu.
Muszę też wspomnieć o tym, że lakier jest wyjątkowo rzadki jak na lakier Essie i rozlewa się po skórkach.
Trochę lepiej trzyma się, gdy dołożymy warstwę Seche Vite. Tyle, że wtedy traci cały swój urok i staje się zwykłym, srebrnym lakierem. A nie o taki efekt mi chodziło :(
Mam więc dwie opcje: albo męczyć się z lakierem, który zaczyna odpadać po kilku godzinach, albo każdorazowo utrwalać go topem a potem dokładać top matujący. Wtedy lakier prawie wygląda jak chromowany. Prawie!
Polowałam jeszcze na jeden lakier z kolekcji Mirror Metallics - Penny Talk ale jeśli jest równie upierdliwy, co No Place Like Chrome to na pewno go sobie odpuszczę.
| żródło: http://www.thepolishaholic.com/2012/07/essie-mirror-metallics-collection.html |
Znacie lakiery z tej kolekcji? Czy wszystkie są takie, czy może ja mam taki felerny egzemplarz?

