poniedziałek, 9 listopada 2015

Autumn Leaves - ESSIE fall 2015 LEGGY LEGEND


Co sprawia, że kolor Essie jest wspaniały? W jaki sposób lakierom Essie zawsze udaje się uchwycić nastrój chwili tak dowcipnie, stylowo i z tak niewymuszonym wdziękiem? To pytanie towarzyszyło cały czas nowej Globalnej Projektantce Koloru - Rebecce Minkoffm podczas projektowania jesiennej kolekcji ESSIE fall 2015 LEGGY LEGEND.
Inspiracją kolekcji było piękno i zadziorna elegancja kobiet rocka, rock’n’rollowych bogiń muzycznej sceny lat 70-tych.


Rebecca pisze: "Rock’n’roll jest bliski memu sercu – chyba śmiało można stwierdzić, że jestem with the band. Tak właśnie spotkałam mojego męża! Zobaczyłam występ jego zespołu i od razu się w nim zakochałam. Muzyka zyskała tak ważne miejsce w moim życiu, że wszystkie przygotowywane przeze mnie pokazy odbywają się z muzyką na żywo w tle. Nic nie przebije tej energii, jaka pojawia się dzięki muzyce na żywo."
 Światła? Gotowe. Dźwięk? Sprawdzony. Inspirujące kolory? Już są! W tym sezonie na środek sceny wychodzi kultowa, rock’n’rollowa bogini – królowa towarzystwa, nieuchwytna, niezwykle stylowa muza. Ulubienica sceny muzycznej lat 70., każdy jej pragnie lub chce nią być. Pojawia się na każdym koncercie, modnie spóźniona i doskonale ubrana. Jak ona to robi?

  
W dopasowanym, zamszowym płaszczu i bell-bottom blues jest idealnie stylową partnerką dla ulubionych gwiazd rocka, jak Mick Jagger czy Eric Clapton oraz modnych przyjaciółek jak Joni Mitchell i Janis Joplin. Za kulisami. W trasie. Niekończące się imprezy. Nocne spotkania w hotelach. Plotki w tabloidach. Zasada numer jeden: jeżeli chcesz być muzą, musisz wyglądać jak milion dolarów. Jeżeli jesteś leggy legend. z łatwością wykorzystasz swój styl jako sposób na karierę. Połącz nietuzinkową osobowość i ducha buntownika z prostą koszulą i kozakami, dopełniając wizerunek niezwykle urzekającym manicurem – jesteś good to go


Sześć nowych fascynujących odcieni jesiennej kolekcji essie uchwyciło niesamowity wdzięk muz ery rocka za pomocą intensywnie nasyconych odcieni. Głębokie czerwienie tlą się z brązową pięknością. Głęboki błękit emanuje hipnotyzującą mocą. Mieniący się brąz niczym lejąca się tkanina, wyłania się z nocy i kieruje na parkiet.


Ciemne intensywne indigo bell-bottom blues 936 na żywo wygląda zupełnie inaczej niż w materiałach prasowych. Spodziewałam się turkusowego odcienia a dostałam... No właśnie, jak nazwać ten kolor? Jest jak nowe, bardzo ciemne dżinsy. Tak ciemne, że prawie czarne. I jedynie na przetarciach widać niebieskie prześwity. Bardzo nasycony, wystarczą dwie warstwy by uzyskać idealne krycie. Idealny jako ciemna baza pod wzory, ale sprawdzi się też w roli lakieru do stemplowania.


Frock'n roll 937 to według mnie grafit ze szczyptą fioletu i drobnym, srebrnym brokatem. Z espresso nie ma nic wspólnego, bo brązu nie ma w nim nawet kropelki. Wygląda jak niebo usiane milionem gwiazd.
Do całkowitego pokrycia płytki wystarcza dwie warstwy lakieru. Najlepiej prezentuje się w wersji "na wysoki połysk", czyli pokryty lakierem nawierzchnim (u mnie Seche Vite). Trwałosc przeciętna - niecałe 4 dni na krótkich paznokciach.


Egzotyczna, cynamonowa śliwka in the lobby 935 zachwyca kolorem, ale wykończeniem już nie. Wiem, że są zwolenniczki tzw. żelków, ale ja do nich nie należę. Mimo trzech warstw lakieru na zdjęciach nadal widoczne są prześwity, dlatego tej pięknej śliweczce mówię: nie!
Na plus niezła trwałość, ponad 4 dni i to, że nie przebarwia paznokci.


Pełen blasku leggy legend 932 to ozdoba całej kolekcji. Unikatowy odcień niesłusznie przez wielu zwany złotem zastąpi najpiękniejszą biżuterię. Jest mieszanką złota, brązu i pomarańczy i ma niezwykłe wykończenie przypominające płynny metal. Nie sposób przejść obok niego obojętnie. 
Wystarczą dwie warstwy lakieru by uzyskać pełne krycie, kolor utrzymuje się w niezmienionej postaci przez 3 dni, czwartego zaczyna tracić nieco na połysku. Najładniej wygląda solo, bez Seche czy innych topów, tylko wtedy widać jak ciekawa ma fakturę.


Pikantne bordo with the band  934   splatało mi psikusa. Na wzorniku wygląda normalnie, na moich paznokciach rozjaśnia się i ociepla, czasami wygląda nawet jak ceglasta czerwień. Myślałam, że to kwestia oświetlenia albo aparatu, ale nie. Za każdym razem kolor wygląda inaczej, ale nigdy tak jak na wzorniku.


Tak wyglądają poszczególne odcienie na wzornikach. Zabrakło bell-bottom blues, bo dokupiłam go później. A poniżej porównanie trzech odcieni do kolorów z poprzednich kolekcji.


Jak podoba się wam jesienna kolekcja Essie?
Szykuję dla was podsumowanie najciekawszych kolorów tej jesieni. Kto zgadnie który kolor z kolekcji  LEGGY LEGEND znajdzie się na mojej liście Top Ten jesiennych lakierów?
 

czwartek, 5 listopada 2015

Odrobina lata w samym środku jesieni - Artdeco Here comes the Sun


Temat jesieni przewija się ostatnio bardzo często. Wyjątkowo nie lubię tej pory roku, poza piękną "polską złotą jesienią". Tylko z roku na rok ta nasza polska złota jesień trwa coraz krócej a i liście nie tak kolorowe jak kiedyś. Dlatego umilam sobie jak mogę ponure jesienne dni. Nic tak nie poprawia humoru jak aromatyczna kąpiel, zwariowane wzorki na paznokciach czy wspomnienia o lecie.
Dziś chcę przywołać lato kolekcją ARTDECO Here comes the sun. wprawdzie weszła do sprzedaży na początku lata, ale kolory ma tak uniwersalne, że postanowiłam wam o niej przypomnieć. Tym bardziej, że wypatrzyłam ostatnio w perfumerii Douglas cienie z tej palety oraz róż Sunshine Blush. Wiele z was pytało o sklep online w którym można kupić produkty Artdeco i Pupa. Polecam sklep kremoteka.pl.
 
 
Kolekcja składa się z dwóch odcieniu pudrów brązujących Bronzing Powder Compact, różu Sunshine Blush w kolorze Good morning sunshine, błyszczyków Sunshine Lip Gloss dostępnych w dwóch wersjach kolorystycznych No. 3 Glossy sunrise  i  No. 5 Glossy sunset oraz czterech prasowanych cieni w kolorystyce inspirowanej barwami natury: nr. 15 Coconut, nr. 21 Sand beach, nr. 26 Blazing sun oraz nr. 31 Sun bath.


Róż do policzków Sunshine Blush w kolorze "good morning sunshine" doda skórze blasku jednocześnie ją rozświetlając. Zestawienie trzech odcieni od ciepłego różu po złocisty brąz daje naturalny efekt pięknej skóry, delikatnie ją ożywiając i rozświetlając.


Paleta składa się z dwóch odcieni brązu (ciemnego i bardziej matowego środka można użyć do konturowania twarzy) oraz słonecznego i ciepłego różu w kolorze delikatnej brzoskiwini.
Zawarte w różu witaminy C i E odżywiają skórę a mineralne pigmenty gwarantują, że wygląda ona świeżo i zdrowo.
Cena: 84,90 zł

  
Kolekcja Here Comes The Sun to 4 odcienie cieni do powiek w naturalnych odcieniach. Dzięki wysokiej zawartości trwałych pigmentów cienie zachwycają intensywnością i trwałością koloru. Cienie wyróżnia aksamitna formuła i perłowe wykończenie, które doskonale pasuje do wakacyjnej opalenizny. Kolorystyka jest inspirowana barwami natury – piasku i słońca.
Dostępne kolory:
nr. 15 Coconut, nr. 21 Sand beach, nr. 26 Blazing sun oraz nr. 31 Sun bath.
Cena: 39,90 zł


Posiadane przeze mnie kolory to: szampański beż nr. 21 Sand beach, oraz połyskujący na złoto brąz nr. 31 Sun bath.


Sunshine Lip Gloss to niezwykle komfortowa i trwała formuła jest idealna nie tylko na wakacje. Dzięki zawartości kolagenu i kwasu hialuronowego błyszczyk ujędrnia i wygładza usta, optycznie zwiększając ich objętość. 
Dostępny w dwóch kolorach nr. 3 "glossy sunrise"  i  nr. 5 "glossy sunset". 
Cena: 44,90 zł


Odcień nr. 3 "glossy sunrise" to bardzo jasny, perłowy, cielisty róż, który przy ciemniejszej skórze lepiej prezentuje się nałożony  na pomadkę niż bezpośrednio na usta.


Solo wygląda dla mnie nieco blado. Daje efekt wilgotnych ust zostawiając na nich błyszczącą, mieniącą się na złoto taflę.


Focus na oko...


Nie czuje się dobrze w tak jasnych ustach, dlatego postanowiłam podkręcić trochę makijaż i błyszczyk glossy sunrise  nałożyć na ciemną pomadkę. I w takiej wersji podoba mi się dużo bardziej.


Na zdjęciu:
Mac Mineralize Rich Lipstick w kolorze Labradorable
- błyszczyk  Sunshine Lip Gloss w kolorze nr. 3 Glossy sunrise
-  tusz Artdeco All in One Mascara
- róż Artdeco z kolekcji Here comes the Sun w kolorze Sunshine Blush
- podkład Dior Diorskin Forever 020 BEIGE CLAIR/LIGHT BEIGE
- SunShine Eyeshadows Artdeco z kolekcji Here comes the Sun w kolorze nr 15 Coconut i nr. 26 Blazing Sun

I przypominam, że jeszcze tylko dziś do końca dnia możecie zgłaszać się do konkursu --> KLIK

niedziela, 1 listopada 2015

TRZY KOLORY - ZILA


Wielokrotnie podkreślam, że pałam wielką miłością do lakierów holograficznych. Jak każda sroka uwielbiam błyskotki i ten efekt miliona wielokolorowych drobinek. Ale jak każdy nie lubię płacić za lakier astronomicznych kwot i czekać na przesyłkę z zagranicy. Dlatego dziś chcę pokazać wam 3 piękne i niedrogie lakiery, które bez problemu kupicie w sklepie internetowym drogeria.pl.


ZILA to linia lakierów stworzona z myślą o kobietach które codziennie budzą się z nową energią, burzą pomysłów i każdego dnia chcą wyglądać inaczej.


ZILA FLASH bardzo łatwo rozprowadzają się na płytce nie pozostawiając smug, dzięki formule wzbogaconej kwiatowymi aromatami malowanie to czysta przyjemność.
Zalety lakierów ZILA:
- łatwa aplikacja
- szybkie zmywanie
- pięknie mieniący się holograficzny pigment
- nie odpryskują
- kompozycja zapachowa umila malowanie i pozostawia dyskretny, kwiatowy zapach
- trójwymiarowy efekt




Delikatny fiolet z delikatnym złotym schimmerem - ZILA Lanti 116 w buteleczce nie zwrócił mojej uwagi tak mocno jak ZILA Blue Jeans 121. Całą jego urodę dostrzegłam dopiero na paznokciach. Nie wiem czy to z powodu idealnego dla mojej karnacji odcienia czy z powodu delikatnej złotej poświaty tak mocno go polubiłam. 
Do uzyskania pełnego krycia wystarczą 2 warstwy lakieru. Lakier wysycha bardzo szybko dlatego nie trzeba stosować przyspieszaczy w postaci Seche Vite itp. A nawet mam wrażenie, że wszelkiego rodzaju topy  gaszą w pewnym stopniu blask lakierów holograficznych.
Lakier wytrzymał bez problemu ponad 4 dni, co w przypadku lakierów holograficznych jest u mnie sporym osiągnięciem.
W ramach eksperymentu czy lakiery ZILA nadają się do watermarble zrobiłam małe zdobienie na serdecznym palcu z użyciem całej trójki: 124, Lanti 116 i Blue Jeans 121.



ZILA Blue Jeans 121 to odcień bardzo chimeryczny i nie współpracujący z aparatem. Moje oko widzi go bardziej jako przygaszony niebieski, taki dżinsowy z delikatną turkusową poświatą. Za to według moich aparatów jest to intensywny niebieski. Najlepiej kolor wyszedł na wzorniku. Podobnie jak w przypadku liliowego fioletu wystarczą 2 warstwy lakieru.


Piękny malinowy róż, który najbardziej spodobał się mojej Anieli to ZILA 124 malinowy.
Odcień wyjątkowo elegancki i kobiecy, mimo nietuzinkowego wykończenia. Nieco mniej holograficzny niż poprzednicy, za to mocniej napigmentowany. Już pierwsza warstwa jest w stanie pokryć płytkę bez prześwitów. Aby porównać kolor na wskazującym i serdecznym dołożyłam drugą warstwę lakieru.
Trwałość bardzo dobra - pełne 4 dni.


Wersję na wzornikach pokazywałam już w dziale NOWOŚCI LAKIEROWE NA WZORNIKACH, ale wstawię ponownie w ramach przypomnienia.


I na koniec mały bonus w postaci zdobienia wykonanego białym lakierem Essie (baza z kolekcji Akwareli), lakierem 121 Blue Jeans. Do stemplowania użyłam Color Club  Cosmic Fate.
Te i inne odcienie lakierów ZILA znajdziecie w sklepie drogeria.pl w cenie 14,99 zł/lakier.
Przypominam także o trwającym jeszcze przez 4 dni konkursie --> KLIK

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy

Archiwum bloga

Jeden ze 50 najlepszych blogów urodowych

zBLOGowani.pl

Najchętniej czytane

Moja lista blogów

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

-417 4 LONG LASHESH 7 uniwersalnych prezentów A England AA AA WINGS of Colour Adidas Akademia Makijażu Alessandro International allepaznokcie Alterra Alverde Anastasia Beverly Hills ANNY ANTI-AGING Apis AQUIESSE ARBONNE Argan Oil ARKANA Aromaleight Aromatella Artdeco Artego Artistic Colour Revolution ASIAN BOX Astor Atelier Cologne Aussie AVA Laboratorium Avene Avon AWGM B Loves Plates Balea BALSAM DO CIAŁA Bandi Bare Minerals Barry M Bath and Body Works Batiste baza BAZY Bdellium Tools Beauty Forum BEAUTY LAST MINUTE BEAUTYBLENDER BECCA Bell Bell HypoAllergenic Ben Nye Benefit BEST OF... bezwodne marble BIELACTWO Bielenda BingoSpa Bio-Oil Bioderma Biolage Biolaven Bioliq Biolonica Bionigree BIOTHERM Biust Biżuteria BLACK FRIDAY BLOG BOX Blushe BŁYSZCZYKI Bomb Cosmetics Born Pretty Store. Botanicals Bourjois box Box by Drogerium BRONZER BRWI Bumble and bumble Bumble and bumble. Bundle Monster BURBERRY Butter London byly depil Calvin Klein Caolin Catrice Cattier CBL Celia CelluBlue cellulit Chanel China Glaze Chopard Ciało Ciate Cienie claire's Clarena CLARINS Clinique CND CO WARTO KUPIĆ... Coastal Scent Collection 2000 Color Blast Color Club Color OF THE YEAR 2019 Color OF THE YEAR 2020 Colors by Llarowe COLOUR ALIKE cosnature Cuccio CZAS TO PIENIĄDZ CZEGO PRAGNĄ KOBIETY Dance Legend Darling Diva Deborah Lippmann Decubal Delia DENKO depilacja Derma Color DERMACOL DERMASTIC Dermika Dermo Future Diamond Dior DKNY dłonie Douglas Dove doz.pl Dr Irena Eris Dr. Jart Dr. Wilsz Norel DRY MARBLE Dziecko Eccotools Eclair ECOSPA EDM Eko Elancyl Elf Emolium Eos Epil Touch Erborian Eris ESOTIQ Essence Essie Estee Lauder Eveline Everyday Minerals Evree evrēe® Eyeliner Faberlic Farmona FARSALI FAVE FEMININE CHUMMY Fennel Fenty FILMY Flormar Flos-Lek FOR LIFE&MADAGA FORMULA X Foxy Paws Garnier Giorgio Armani Givenchy Glam Brush GLAMGLOW Gliss Kur Golden Rose Gosh Green Pharmacy Guerlain Gusto Barcelona Harmonique Haul Hean Heart&Home Helena Rubinstein HERMES Himalaya HOLIKA HOLIKA HONEY THERAPY HOURGLASS Huda Beauty human+kind Iceberg Ikarov ILES DU VENT Illamasqua Illua ILNP Indigo Inebrya Inglot Ingrid Initiale Botanica INNE Insight iossi Isadora It's Skin Iwostin JAK PRZETRWAĆ JESIEŃ Jane Iredale Jantar Jesień Jessica Jo Malone Joanna JOHN FRIEDA Joppa Minerals Joy Box Juliette has a gun K-BEAUTY Kallos KANU KB SCHIMMER KEENWELL Kerastase KEVIN MURPHY KIKO Kinetics Kiss Me Silly KLAPP. Kleancolor Klorane Kobo Kodi Kokardi Kolastyna Konkursy korektor Korres KOSMETYCZNE NIEWYPAŁY KOSMETYCZNE SKARBY kosmetyki do mycia ciała Kosmetyki do opalania KOSMETYKI KOREAŃSKIE Kosmetyki mineralne Kredki do oczu. KREDKI DO UST krem do rąk krem do stóp krem na dzień krem na noc KREM POD OCZY Kringle Candle L'Oocittane L'Oreal L'OREAL PROFESSIONNEL L'Orient La Roche-Posay LAKIERY Lancome Lanolips Laura Conti Laura Mercier Lauress Le Petit Marseiliais Lemax Lilla Mai Lily Lolo Lioele Lirene LIU JO Llarowe LOKI Loton LOVELY Lucy Minerals Lumene Lumiere LUSH LUSH LACQUER Lyndyrella MAC Macadamia MAD Minerals Maestro MAGA Make Make Me Bio MAKE UP FOR EVER Make Up Revolution MAKIJAŻ MAKIJAŻE MALU WILZ MANIROUGE MANUFAKTURA LAWENDA MARC ANTHONY MARC JACOBS Mariza Mary Kay MASAKI MATSUSHIMA maseczki maski MATRIX Max Factor Maybelline MdU Melano MELLI CARE Meow Mia Secret Mood Ministerstwo Dobrego Mydła Misa Misslyn MIYO Models Own Mollon Monomola Morgan Taylor MoYou Moyra MUA MUD MASK MUF MUFE Murier Laboratories My Secret Nacomi Nagoya Nails Inc NAILSINC naklejki do paznokci Nars Naturalna pielegnacja Naturativ NCLA Nowości nspa NUDESTIX NUXE NYX OBAGI Oczy ODCHUDZANIE ODKRYCIA MIESIĄCA ODŻYWKA DO WŁOSÓW Oeparol OH!TOMI OILAN Olay Olejek Olejek pod prysznic Opi OPI INFINITE SHINE Organic Organique Orginal Source Orientana Oriflame Origins Orly p2 Paese Palety do makijażu Palmers Paloma PANTONE COLOR OF THE YEAR Pat&Rub PAYOT Paznokcie Peelingi Perfecta Perfumy Petal fresh PETER THOMAS ROTH Pędzle Pharmaceris Physican Formula pianki pod prysznic Pierre Rene Pilomax Planeta Organica PŁYN MICELARNY podkład PODOPHARM Pokrzepol Polish Me Silly Pollena-Ostrzeszów Polskie Świece POMADKA Poradnik-bezradnik dla mężczyzn POROZMAWIAJMY O URODZIE PORÓWNANIE KOLORÓW POST NIEKOSMETYCZNY Proderma PROMOCJE I ZNIŻKI Provoke pudełko Puder Puder' PUPA Purederm PURLES rabaty raw beauty Real Techniques Receptury Babuszki Agafii Red Blocker Regenerum Rene Furterer Revitalash Revlon Richevon Rimmel RITUALS ROSYJSKIE KOSMETYKI rozdania rozświetlacz Róże Ruby Wing SCARSILC Schopard Schwarzkopf Seboravit seche vite Secrets of Beauty Semilac Sensique Sephora serum SESJE ZDJĘCIOWE ShibyBox Shiseido Sigma Silcare SILK NATURALS SIMONE TRICHOLOGY SIMPLIC skin 79 Skincode SKINFOOD Sleek Smashbox Soap&Glory SOPHIN Soraya SPA PROFESSIONAL SPF Stara Mydlarnia stopy stylizacja włosów SUNEW SVR Sylveco Synchrovit SZAMPON Szminki świece TAGI The Balm The Body Shop The Face Shop The Secret Soap Store Tołpa Toni&Guy tonik Tony Molly Too Faced Top 10 TOP 5 - PIĘĆ PRODUKTÓW KTÓRE WARTO KUPIĆ TOP TEN ROKU TRIND TRZY KOLORY TRZY PO TRZY Tso Morori Tusz do rzęs Twarz ULUBIEŃCY ROKU Ulubione palety do makijażu Under 20 Urban Decay Usta USTA W ROLI GŁÓWNEJ VAMPSTAMP Van Cleef & Arples Versace VIANEK Vichy VICTORIA'S SECRET Vipera Vis Plantis VITA LIBERATA Walentynki WATERMARBLE Whats up Nails Wibo wit. C Włosy Wood Wick WSPÓŁPRACE WYNIKI KONKURSÓW WYPRZEDAŻ Yankee Candle Yonelle YOPE YSL Yves Rocher Yves Saint Laurent Zakupy ZAPOWIEDZI Zdobienia pazurkowe Zgaduj-zgadula Ziaja ZILA Zoeva Zoya ZRÓB TO SAM Żele pod prysznic