czwartek, 19 listopada 2015

ANNY Cashmere & Jewelery Shopping In NY


Tej jesieni rządzą dwa style: eleganckie i stonowane satyny w cielistych odcieniach oraz błyszczące, biżuteryjne srebra o ciekawej fakturze. Dlatego bez względu na to czy wolisz dyskretną elegancję, czy rockowy styl w najnowszej kolekcji ANNY Cashmere & Jewelery znajdziesz coś dla siebie.
W skład kolekcji wchodzi 6 kolorów: dwa srebra o ciekawym, teksturowym wykończeniu (361.30 Hot Material i 361.40 Model Allure), dwa satynowe beże (272 Feel Comfortable i 302.80 Pure Cashmere), przepiękny satynowy róż (244.20 Another Love) i satynowa szarość (316.80 Top Selection).



Kiedy Panie z Upper East Side idą na zakupy, luksusowe butiki przy 5th Avenue stają przed nimi otworem. Oczywiście, znawcy trendów ANNY podążają ich śladami. Rezultat to 6 wspaniałych odcieni lakierów do paznokci, które przywołują na myśl najlepszy kaszmir oraz wyjątkową biżuterię.
Od lewej: 244.20 Another Love, 272 Feel Comfortable, 302.80 Pure Cashmere, 
316.80 Top Selection, 361.30 Hot Material, 361.40 Model Allure
     

Delikatny, chłodny róż o satynowym wykończeniu i pięknej nazwie w pełni oddającej jego urodę - 244.20 Another Love trafił w moje ręce jako ostatni z całej czwórki. I z miejsca podbił moje serce. Wygląda bardzo naturalnie i szlachetnie. Daje efekt naturalnych i zadbanych paznokci. Wygląda przy tym tak dyskretnie, że 99% znajomych było przekonanych, że mam nieumalowane paznokcie. Konsystencja lakieru jak i pędzelek są dla mnie idealne. Do pełnego pokrycia wystarczą 2 warstwy lakieru. Trwałość bardzo dobra - ponad 4 dni, efekt satyny utrzymuje się do końca, zauważyłam jedynie lekkie wybłyszczenie na końcówkach paznokci.


Cielisty beż, raczej chłodny niż ciepły to 302.80 Pure Cashmere. Podobnie jak róż wymaga dwóch warstw lakieru. Obie satyny, które posiadam wysychają nieco wolniej niż dotychczas znane mi lakiery o tej formule, ale nie jest to wada, tylko zaleta. Dłuższe wysychanie ułatwia malowanie i sprawia, że lakier równo rozpływa się po płytce nie tworząc bruzd. A to szczególnie ważne dla osób, które mają nierówną powierzchnię paznokcia.


Matowe srebro z czarnym brokatem przypominającym mak - 361.30 Hot Material było moim faworytem zanim kupiłam Another Love. Ma lekko chropowatą powierzchnię, po wyschnięciu ładnie komponującą się z przybrudzonym i lekko zmatowionym odcieniem lakieru. Daje to efekt starego srebra. Niezły efekt jest już przy pierwszej warstwie koloru, druga warstwa pogłębia kolor, ale też podbija efekt "srebrnych paznokci obsypanych makiem".


Jasne, błyszczące srebro 361.40 Model Allure jest tak widoczne i bogate, że zastępuje biżuterię. Połysk lakieru podbijają też srebrne i białe drobinki brokatu. Nadają też manicure ciekawej faktury, przypominającej łuski węża albo ryby. Najładniej wygląda solo, czyli bez warstwy lakiery nawierzchniego. Na szczęście wysycha tak szybko, ze nie musiałam sięgać po Seche Vite. Na paznokciach mam 2 warstwy lakieru.


A tak poszczególne odcienie prezentują się na wzornikach.
Cena detaliczna to 45 zł/lakier. Do kupienia stacjonarnie oraz online w drogeriach Douglas.
Który styl wybieracie: kaszmirowe satyny czy biżuteryjne srebra?
A już jutro zapraszam was na konkurs z tą marką.

niedziela, 15 listopada 2015

Trzy kolory - MODELS OWN HyperGel


Kolejny post o trzech lakierach, dziś postanowiłam przybliżyć wam 3 lakiery Models Own z kolekcji Hyper Gel. Chyba nie ma już firmy, która nie pochwaliła się swoją interpretacją manicure hybrydowego, ale z tego co się orientuję Models Own był jednym z pierwszych oferujących lakiery o tym specyficznym rodzaju wykończenia.  Seria Hyper Gel pochodzi prawie sprzed roku i bez problemu można ją kupić w Polsce.


Lakiery z tej serii mają długi i średniej szerokości pędzelek, który ładnie układa się na paznokciu w kształt wachlarza. Wszystkie odcienie które posiadam charakteryzują się bardzo mocnym kolorem pozostawiającym na paznokciach lśniącą powłokę i niestety długim wysychaniem. Konsystencja jest różna w zależności od koloru, ale także od tego, gdzie kupiłam dany odcień.


Blue Glint to lekko turkusowy odcień letniego błękitu po który najchętniej sięgałam latem. 
Najgęściejszy z całej trójki, ale tez i najtrwalszy bo na paznokciach u stóp potrafił wytrzymać 2 tygodnie w niezmienionej postaci nie licząc odrostu). Na paznokciach widzicie 2 warstwy lakieru ozdobione kropkami Color Club Angel Kiss i utrwalone warstwa Seche Vite.


Dużo zimniejszy odcień niebieskości prezentuje Cornflower Glam. Wybaczcie nieco gorsze zdjęcia, ale miałam problem z dobraniem odpowiedniego ISO. Ale kolor wyszedł mi w miarę rzeczywisty. Rzadsza konsystencja niż w przypadku Blue Glint ułatwia malowanie. Pigmentacja na tym samym poziomie - 2 warstwy.


Ulubieńca a właściwie ulubienicę zostawiłam sobie na koniec - Sundress. Ciemna, dostojna i elegancka wiśnia najładniej wygląda właśnie w takiej formie - na wysoki połysk. Śmiało mogę powiedzieć, że jest to mój odcień czerwieni i w nim czuje się najlepiej niezależnie od kształtu czy długości paznokci. Konsystencja gdzieś pośrodku między gęstym Blue Glint a rzadszym Cornflower Glam. Trwałość lakieru zależny od wielu czynników, ale zazwyczaj wytrzymuje minimum 4 dni. To chyba będzie jeden z tych lakierów, które uda mi się zdenkowac :P
Na paznokciach mam 2 warstwy lakieru plus Seche Vite.


I na koniec małe zdobienie, które pokazywałam ostatnio na Instagramie.Do cieniowania użyłam Sundress, Cornflower GlamEssie Cascade Cool.Wzór pochodzi z płytki 01 B loves plates Geometry is Perfect. Do stemplowania użyłam lakieru BLP01 B.loves plates
Jak wam się podoba?

piątek, 13 listopada 2015

Nowości od Lirene - City Matt&Lirene Shiny Touch


Dziś chcę pokazać wam nowości w makijażowej ofercie Lirene - pudry mineralne City Matt mineral mattifying compact powder, rozswietlającą paletę Shiny Touch mineral shimmer for face&eyes i różo-bronzer Shiny touch mineral bronzer & blush for face modeling.


Pierwsza rzecz, która rzuca się w oczy to przepiękne tłoczenia. Tak piękne, że aż szkoda ich używać. Ale ponieważ przestałam już kupować kosmetyki tylko po to, by cieszyć nimi oko rozpoczęłam testy zaraz po tym jak zrobiłam im zdjęcia.
Opakowania są ładne, funkcjonalne, lecz obawiam się, że niezbyt trwałe. Już podczas sesji zdjęciowej naderwał mi się wihajster w różo-bronzerze.


Mam pewne wątpliwości co do tego czy pudry można nazwać mineralnymi, obecność talku na pierwszym miejscu w kosmetyku mineralnym? Na pewno nie :(


Pudry same w sobie (nieważne czy mineralne czy nie) są bardzo udane. Mają miękką, bardzo przyjemną a wręcz aksamitną konsystencję, nie kruszą się i łatwo je nałożyć pędzlem, puszkiem jak jajeczkiem BB (tą wersję często stosuję przy szybkich poprawkach podczas sesji zdjęciowych). Zostawia na twarzy matowo-satynowe wykończenie z delikatną poświatą typową dla miki. W miarę upływu czasu polubiłam ten rodzaj wykończenia, ponieważ w delikatny sposób rozświetla skórę i tuszuje drobne zmarszczki.
Zawarta w pudrze alga koralowca nie tylko absorbuje sebum, matując skórę, ale również chroni ją przed wolnymi rodnikami.


Pudry dostępne są w 3 kolorach: 01 transparentny, 02 naturalny i 03 beżowy. Najbardziej uniwersalnym odcieniem jest bezbarwny 01, który praktycznie nie ma koloru, dlatego chętnie sięgną po niego nawet największe bladziochy. Przyjrzyjcie się jak ładnie wtapia się w biała plamę na moim nadgarstku. Najodpowiedniejszym odcieniem dla mnie okazał się numer 02 naturalny, nieco ciemniejszy neutralny beż.


Paleta rozświetlająca Shiny Touch mineral shimmer for face&eyes składa się z 4 odcieni: jasnego, chłodnego różu, ciepłego, lekko złotego brązu, szampańskiego beżu i chłodnej bieli. 
Rozświetlacz nadaje cerze subtelną  świeżość i blask a spojrzeniu wyjątkowa promienistość. Pozwala rozświetlić wybrane partie twarzy, sprawiając, że cera wygląda na zdrową i wypoczętą. Efekt rozświetlenia można dozować od delikatnego po intensywny, wręcz wieczorowy blask.
Zawiera olejek z acai , który nadaje skórze gładkość i miękkość


Rozświetlacz można stosować na twarz jak i na powieki. Tak naprawdę tą jedną paletą można zrobić prawie cały makijaż a szczególnie popularną ostatnio wersję konturowania samym rozświetlaczem zwaną strobingiem. Zmieszane kolory nałożone na kości policzkowe i delikatnie roztarte daja na skórze przyjemny i subtelny efekt tafli.
Bardzo ładnie wygląda powieka w wersji: szampański bez na całej powiece, róż delikatnie nałożony w kąciku zewnętrznym a śnieżna biel na łuku brwiowym i w wewnętrznych kącikach oka. A do tego czarna kreska na górnej powiece.


Paleta Shiny touch mineral bronzer & blush for face modeling to mix dwóch odcieni brązów i dwóch odcieni różu: ciemnego, ciepłego brązu, dużo jaśniejszego i chłodniejszego beżu, jasnego, zimnego, cukierkowego różu i ciemniejszego, równie chłodnego różo-fioletu.  Harmonijne połączenie mineralnego różu z bronzerem pozwala modelować rysy twarzy i podkreślić naturalne piękno. Kremowa konsystencja sprawia, ze kosmetyk idealnie się rozprowadza, nie pozostawia smug, doskonale się blenduje. Zawiera witaminę E i olej arganowy.


Bardzo podobają mi się oba odcienie różu tak solo jak i wymieszane ze sobą. Za to sam bronzer dla mnie niestety za ciepły. Za to w roli cienia spisał się idealnie.


A teraz czas na konkursowy makijaż. Do makijażu zarówno twarzy jak i oczu użyłam obu palet Shiny Touch, jako podkładu użyłam BB kremu Under 20 w odcieniu 01 a całość utrwaliłam pudrem  City Matt mineral mattifying compact powder 02 naturalny. Lubię BB kremu Under 20, ale dopiero po sesji zdjęciowej zauważyłam, że ciemnieje mi na twarzy i nabiera lekko pomarańczowego odcienia. A w każdym razie tak wychodzi na zdjęciach.


Miałam ochotę na małe szaleństwo, dlatego po delikatnym przypudrowaniu powieki pudrem 01 nałożyłam na nią szampański beż z palety rozświetlającej. Jaśniejszy róż z różo-bronzera nałożyłam nieco powyżej załamania mojej opadającej powieki i delikatnie wycieniowałam najciemniejszym brązem. Śnieżną biel nałożyłam pod brew i w wewnętrznym kąciku oka. I na koniec najtrudniejsze wyzwanie, czyli biała kreska. Podejrzewam, że wyglądałoby to lepiej, gdybym posiadała biały kajal lub inną białą, mocno napigmentowaną kredkę. Niestety wszystkie jasne kredki jakie mam są w cielistym kolorze. Dlatego biel z rozświetlacza zmieszałam z Duraline i tak przygotowaną mieszanką namalowałam kreski zaczynając od wewnętrznego kącika oka aż pod brew.


Czas na konturowanie. Ciemniejszy odcień brązu z palety Shiny touch mineral bronzer & blush for face modeling  nałożyłam w zagłębienia pod kościami policzkowymi, na linii żuchwy. Ponieważ moje czoło jest nieproporcjonalnie małe w stosunku do reszty twarzy (czyli tzw. kształt gruszki) linię włosów podkreśliłam jaśniejszym odcieniem brązu. Czas na rozświetlenie. Aby optycznie poszerzyć czoło zaznaczyłam jego środkową część mieszanką odcieni z palety Shiny Touch mineral shimmer for face&eyes. Odrobiną pudru uwydatniłam grzbiet nosa, górną wargę oraz na brodę. Na koniec podkreśliłam kości policzkowe bielą z palety a policzki ożywiłam miksem dwóch odcieni różu.

 

A tu już wersja nieco łagodniejsza w której chodziłam cały dzień. Może to zasługa okularów, ale nikogo nie zaskoczyły białe kreski.

środa, 11 listopada 2015

Wyniki konkursu z Ava Laboratorium

Najwyższy czas na rozstrzygnięcie konkursu AVA Laboratorium "Jak przetrwać jesień". Bardzo miło zaskoczyłyście mnie swoją kreatywnością i bardzo ciekawymi odpowiedziami. Gdybym mogła nagrodziłabym was wszystkich :)
Nie przedłużając, nagrody w konkursie, czyli zestaw kosmetyków z serii Dermoprogram: Żel – kompres na powieki i pod oczy oraz Śmietankę kosmetyczną z serii ze świetlikiem wygrywają dwie Joanny, czyli:

- Joasiaczek (Joanna Nowak) 

"Jesień to nie jest moja ulubiona pora roku, co widać w ilości zjadanej czekolady i innych „polepszaczy nastroju”. Dlatego jesienią na potęgę kupuję i zużywam produkty, które mają niwelować tkankę tłuszczową, a które w rzeczywistości nic nie robią… Jakoś tak się utarło, że gdy na kasztanie na moim podwórku pojawia się pierwszy żółty liść, zabieram się za „bodybuilding. Chciałoby się rzec, że jesień przezwyciężam neonowymi szminkami i kolorowymi cieniami. Nic jednak z tych rzeczy – nie lubię mieć niczego na ustach, gdy idę na przystanek tramwajowy opatulona szalem – dlatego moim niezbędnikiem staje się treściwe masełko, które nakładam grubą warstwą wieczorem. Trzeci niezbędnik to kremy do cery naczyniowej – jesienią moje wrażliwe policzki czerwienią się bez różu – staram się więc to ukrywać jak tylko się da."

- Joanna Asiollek (Asia Trzecińska z bloga http://asiollek.blogspot.com/)

"Zdecydowanie perfumy! Latem uwielbiam zapach mojej skóry skąpanej słońcem, więc po perfumy sięgam sporadycznie. Na jesień natomiast, żeby otulic się woalka ciepłego, zmyslowego zapachu, który pozwala mi zapomnieć o tym, że dookoła mnie jest taka mokra, nieciekawa i mało kolorowa codzienność późnej jesieni, którą trzeba przetrwać, sięgam codziennie!!! Tak zdecydowanie to perfumy są moim kosmetycznym niezbędnikiem."

Dziewczyny gratuluję i proszę o szybkie przesyłanie adresów na mój adres: tova1@o2.pl
A niebawem kolejny konkurs :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy

Archiwum bloga

Jeden ze 50 najlepszych blogów urodowych

zBLOGowani.pl

Najchętniej czytane

Moja lista blogów

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

-417 4 LONG LASHESH 7 uniwersalnych prezentów A England AA AA WINGS of Colour Adidas Akademia Makijażu Alessandro International allepaznokcie Alterra Alverde Anastasia Beverly Hills ANNY ANTI-AGING Apis AQUIESSE ARBONNE Argan Oil ARKANA Aromaleight Aromatella Artdeco Artego Artistic Colour Revolution ASIAN BOX Astor Atelier Cologne Aussie AVA Laboratorium Avene Avon AWGM B Loves Plates Balea BALSAM DO CIAŁA Bandi Bare Minerals Barry M Bath and Body Works Batiste baza BAZY Bdellium Tools Beauty Forum BEAUTY LAST MINUTE BEAUTYBLENDER BECCA Bell Bell HypoAllergenic Ben Nye Benefit BEST OF... bezwodne marble BIELACTWO Bielenda BingoSpa Bio-Oil Bioderma Biolage Biolaven Bioliq Biolonica Bionigree BIOTHERM Biust Biżuteria BLACK FRIDAY BLOG BOX Blushe BŁYSZCZYKI Bomb Cosmetics Born Pretty Store. Botanicals Bourjois box Box by Drogerium BRONZER BRWI Bumble and bumble Bumble and bumble. Bundle Monster BURBERRY Butter London byly depil Calvin Klein Caolin Catrice Cattier CBL Celia CelluBlue cellulit Chanel China Glaze Chopard Ciało Ciate Cienie claire's Clarena CLARINS Clinique CND CO WARTO KUPIĆ... Coastal Scent Collection 2000 Color Blast Color Club Color OF THE YEAR 2019 Color OF THE YEAR 2020 Colors by Llarowe COLOUR ALIKE cosnature Cuccio CZAS TO PIENIĄDZ CZEGO PRAGNĄ KOBIETY Dance Legend Darling Diva Deborah Lippmann Decubal Delia DENKO depilacja Derma Color DERMACOL DERMASTIC Dermika Dermo Future Diamond Dior DKNY dłonie Douglas Dove doz.pl Dr Irena Eris Dr. Jart Dr. Wilsz Norel DRY MARBLE Dziecko Eccotools Eclair ECOSPA EDM Eko Elancyl Elf Emolium Eos Epil Touch Erborian Eris ESOTIQ Essence Essie Estee Lauder Eveline Everyday Minerals Evree evrēe® Eyeliner Faberlic Farmona FARSALI FAVE FEMININE CHUMMY Fennel Fenty FILMY Flormar Flos-Lek FOR LIFE&MADAGA FORMULA X Foxy Paws Garnier Giorgio Armani Givenchy Glam Brush GLAMGLOW Gliss Kur Golden Rose Gosh Green Pharmacy Guerlain Gusto Barcelona Harmonique Haul Hean Heart&Home Helena Rubinstein HERMES Himalaya HOLIKA HOLIKA HONEY THERAPY HOURGLASS Huda Beauty human+kind Iceberg Ikarov ILES DU VENT Illamasqua Illua ILNP Indigo Inebrya Inglot Ingrid Initiale Botanica INNE Insight iossi Isadora It's Skin Iwostin JAK PRZETRWAĆ JESIEŃ Jane Iredale Jantar Jesień Jessica Jo Malone Joanna JOHN FRIEDA Joppa Minerals Joy Box Juliette has a gun K-BEAUTY Kallos KANU KB SCHIMMER KEENWELL Kerastase KEVIN MURPHY KIKO Kinetics Kiss Me Silly KLAPP. Kleancolor Klorane Kobo Kodi Kokardi Kolastyna Konkursy korektor Korres KOSMETYCZNE NIEWYPAŁY KOSMETYCZNE SKARBY kosmetyki do mycia ciała Kosmetyki do opalania KOSMETYKI KOREAŃSKIE Kosmetyki mineralne Kredki do oczu. KREDKI DO UST krem do rąk krem do stóp krem na dzień krem na noc KREM POD OCZY Kringle Candle L'Oocittane L'Oreal L'OREAL PROFESSIONNEL L'Orient La Roche-Posay LAKIERY Lancome Lanolips Laura Conti Laura Mercier Lauress Le Petit Marseiliais Lemax Lilla Mai Lily Lolo Lioele Lirene LIU JO Llarowe LOKI Loton LOVELY Lucy Minerals Lumene Lumiere LUSH LUSH LACQUER Lyndyrella MAC Macadamia MAD Minerals Maestro MAGA Make Make Me Bio MAKE UP FOR EVER Make Up Revolution MAKIJAŻ MAKIJAŻE MALU WILZ MANIROUGE MANUFAKTURA LAWENDA MARC ANTHONY MARC JACOBS Mariza Mary Kay MASAKI MATSUSHIMA maseczki maski MATRIX Max Factor Maybelline MdU Melano MELLI CARE Meow Mia Secret Mood Ministerstwo Dobrego Mydła Misa Misslyn MIYO Models Own Mollon Monomola Morgan Taylor MoYou Moyra MUA MUD MASK MUF MUFE Murier Laboratories My Secret Nacomi Nagoya Nails Inc NAILSINC naklejki do paznokci Nars Naturalna pielegnacja Naturativ NCLA Nowości nspa NUDESTIX NUXE NYX OBAGI Oczy ODCHUDZANIE ODKRYCIA MIESIĄCA ODŻYWKA DO WŁOSÓW Oeparol OH!TOMI OILAN Olay Olejek Olejek pod prysznic Opi OPI INFINITE SHINE Organic Organique Orginal Source Orientana Oriflame Origins Orly p2 Paese Palety do makijażu Palmers Paloma PANTONE COLOR OF THE YEAR Pat&Rub PAYOT Paznokcie Peelingi Perfecta Perfumy Petal fresh PETER THOMAS ROTH Pędzle Pharmaceris Physican Formula pianki pod prysznic Pierre Rene Pilomax Planeta Organica PŁYN MICELARNY podkład PODOPHARM Pokrzepol Polish Me Silly Pollena-Ostrzeszów Polskie Świece POMADKA Poradnik-bezradnik dla mężczyzn POROZMAWIAJMY O URODZIE PORÓWNANIE KOLORÓW POST NIEKOSMETYCZNY Proderma PROMOCJE I ZNIŻKI Provoke pudełko Puder Puder' PUPA Purederm PURLES rabaty raw beauty Real Techniques Receptury Babuszki Agafii Red Blocker Regenerum Rene Furterer Revitalash Revlon Richevon Rimmel RITUALS ROSYJSKIE KOSMETYKI rozdania rozświetlacz Róże Ruby Wing SCARSILC Schopard Schwarzkopf Seboravit seche vite Secrets of Beauty Semilac Sensique Sephora serum SESJE ZDJĘCIOWE ShibyBox Shiseido Sigma Silcare SILK NATURALS SIMONE TRICHOLOGY SIMPLIC skin 79 Skincode SKINFOOD Sleek Smashbox Soap&Glory SOPHIN Soraya SPA PROFESSIONAL SPF Stara Mydlarnia stopy stylizacja włosów SUNEW SVR Sylveco Synchrovit SZAMPON Szminki świece TAGI The Balm The Body Shop The Face Shop The Secret Soap Store Tołpa Toni&Guy tonik Tony Molly Too Faced Top 10 TOP 5 - PIĘĆ PRODUKTÓW KTÓRE WARTO KUPIĆ TOP TEN ROKU TRIND TRZY KOLORY TRZY PO TRZY Tso Morori Tusz do rzęs Twarz ULUBIEŃCY ROKU Ulubione palety do makijażu Under 20 Urban Decay Usta USTA W ROLI GŁÓWNEJ VAMPSTAMP Van Cleef & Arples Versace VIANEK Vichy VICTORIA'S SECRET Vipera Vis Plantis VITA LIBERATA Walentynki WATERMARBLE Whats up Nails Wibo wit. C Włosy Wood Wick WSPÓŁPRACE WYNIKI KONKURSÓW WYPRZEDAŻ Yankee Candle Yonelle YOPE YSL Yves Rocher Yves Saint Laurent Zakupy ZAPOWIEDZI Zdobienia pazurkowe Zgaduj-zgadula Ziaja ZILA Zoeva Zoya ZRÓB TO SAM Żele pod prysznic