Poszukiwania soczystej, trawiastej zieleni nadal trwają. Zielona palma od p2 nie do końca zaspokoiła mnie w kwestii zielonych lakierów. Kolor idealny ale nie to wykończenie.
Intensywna zieleń z toną drobnego zielonego i złotego brokatu. Jest fajnie, ale nieco bazarkowo.
Pigmentacja - rewelacja. Wystarczy 1 grubsza warstwa, ale na paznokciach mam 2 cienkie.
Trwałość średnia, dziś mija drugi dzień i mam odpryski na końcówkach.
I jeszcze się pochwalę.
Dostałam od firmy Hean do testów pięć przepięknych czerwieni z kolekcji City Fashion, także niedługo na blogu zrobi się czerwono :)
I przyszły do mnie piórkowe lakiery od Golden Rose, nie mogłam się powstrzymać, więc wypróbowałam każdy na jednym paznokciu.
A jutro na paznokciach czerwień od Hean, na prośbę Justyn numer 160.
Intensywna zieleń z toną drobnego zielonego i złotego brokatu. Jest fajnie, ale nieco bazarkowo.
Pigmentacja - rewelacja. Wystarczy 1 grubsza warstwa, ale na paznokciach mam 2 cienkie.
Trwałość średnia, dziś mija drugi dzień i mam odpryski na końcówkach.
I jeszcze się pochwalę.
Dostałam od firmy Hean do testów pięć przepięknych czerwieni z kolekcji City Fashion, także niedługo na blogu zrobi się czerwono :)
A jutro na paznokciach czerwień od Hean, na prośbę Justyn numer 160.
