wtorek, 26 maja 2015

Spóźnione zakupy

 

Miałam zrezygnować z postów typowo zakupowych, ponieważ podobno nie są dobrze odbierane przez czytelników, co zresztą wytknęła mi jedna z was. Ale podczas ostatniego weekendu dowiedziałam się, że nie do końca zrozumiałam o co chodziło. Moje drogie, gdy piszę zakupy mam na myśli rzeczy, które kupiłam sobie sama a nie te, które dostałam w ramach współpracy. A gdy coś dostaję, to wyraźnie o tym piszę.
Takie małe wyjaśnienie, bo widzę, że niektórzy mają z tym problem ;)

 

Limitowane kolekcje Mac śledzę z zapartym tchem. Ale z miesiąca na miesiąc budzą we mnie coraz mniej emocji. Coraz więcej powtórek kuszących jedynie pięknym opakowaniem. Nie podoba mi się też polityka nie tyle samej firmy, co osób opiekujących się marką, ale to już inna para kaloszy. Róż z kolekcji Toledo zaspokoił moją potrzebę posiadania fioletowego różu. Na razie. Możliwe, że kiedyś o nim napiszę, bo uważam, że jest bardzo ciekawym odcieniem.


Na matowe lakiery i top z kwiatkami My Secret polowałam kilka tygodni, udało mi się je kupić dopiero w centrum Warszawy w małej Naturze na stacji metra. Oba maty kupiłam z myślą o stemplowaniu, ale biały nie do końca spisuje się w tej roli. Za to róż jest idealny.


Długo opierałam się modzie na matowe usta. Nic tak nie wysusza mi ust jak właśnie matowe pomadki czy błyszczyki. Rouge Edition Velvet od Bourjois jest pierwszym matowym mazidłem, który nie pozostawia moich ust w opłakanym stanie i jest na tyle trwały, że nie muszę poprawiać ich po kilkunastu minutach.


Przyznaję się, czasami kupuję kosmetyk tylko dlatego, że podoba mi się jego opakowanie. Tak było ze słynnym Goddess of Love od Make Up Revolution. Tym razem miałam ogromne szczęście, ponieważ rozświetlacz nie tylko ładnie wygląda, ale też jest naprawdę dobrym kosmetykiem i to za niewielkie pieniądze. Gorąco polecam! ŚWIETNY PRODUKT ZA 25 ZŁ.


Lakier Gelly Hi Shine Barry M w odcieniu Coconut od dawna był na mojej liście rzeczy do kupienia. Odcień bardzo jasnego beżu, prawie bieli z kropelką różu to idealne tło dla wzorków na paznokciach.


W tym półroczu jestem zaspokojona pędzlowo. Śmiało mogę napisać, że mam wszystkie rodzaje pędzli jakie chciałam. A to wszystko dzięki Zoeva Rose Golden Set - zestawowi pędzli do twarzy. ciekawi jesteście jak spisują się pędzle i jak wyglądają po kilku miesiącach częstego używania?


 To właśnie moje różowe miziaki zaraz po zakupie.


Na jakiś czas postanowiłam nieco rozjaśnić włosy. Po porażce z farbą Olia od Garniera postawiłam na sprawdzonego Syoss do włosów ciemnych. I to był strzał w dziesiątkę.


Nie przepadam za większością perfum firmy Avon, ale sentyment do niektórych. Tu Incadessence w bardziej ognistej (wg. producenta) wersji.


Ach te promocje w Kiko! Skusiłam się na fioletowy kajal (tak, taki do rysowania na wewnętrznej linii rzęs), intensywnie fioletowy tusz, który pokazywała niedawno na Instagramie i na świetlistą kredkę do ust.


 Zapas glinki Ghassol, bo moje włosy bardzo się z nią polubiły i korund kosmetyczny.


 Jedna z tych masek to odkrycie miesiąca, ale nie zdradzę wam która.


Lubię kosmetyki rosyjskie, bo za niewielką kwotę można kupić prawdziwe cudeńka. Takie jak ta maseczka oczyszczająco-peelingująca Planeta Organica.


 Kolejne odkrycie - moje włosy lubią szampon dziegciowy!


 Wpuścić babę do Kiko w czasie promocji na lakiery (9,90 zł/sztukę) to znowu nakupi lakierów.

 

 O matowej kolekcji Cashmere od Essie już pisałam --> KLIK.


 Ulubiony POTRÓJNY KWAS HIALURONOWY  z Minti Shop.


Próbka podkładu mineralnego nieznanej mi firmy. O dziwo polskiej. Ktoś coś wie na temat tych minerałów?


O pięknie pachnącym żelu pod prysznic Werbena i Cytryna LE PETIT MARSEILIAIS pisałam już w tym poście --> KLIK.


Zabawa na długie, letnie wieczory - tworzenie własnych wosków zapachowych. Na zdjęciu bardzo ciekawe kompozycje zapachowe ze sklepu Craft'n'Beauty.


Moje pierwsze jajeczka Eos, które dostałam do testów w ramach współpracy ze sklepem My Eos.
Powiem jedno - warto je mieć zawsze pod ręką.


 Tu jeszcze krem do rąk i pomadka do ust w formie sztyftu.


 Wypatrzone na blogowej wyprzedaży u Tamit - multichromowe lakiery Polish Me Silly.


 Kolejne lakierowe smakołyki, tym razem wypatrzone u Antii.


 I znowu łupy z wyprzedaży, tym razem u Zosi.


 I kolejna promocja na lakiery Kiko. Przez takie promocje kiedyś pójdę z torbami :/


Za pięknym opakowaniem nie zawsze stoi piękne wnętrze. Ale nie tym razem. Szukacie idealnego zapachu na lato - polecam tzw. pszczółki, czyli Aqua Allegoria Guerlain. Wśród kilku zapachów każdy znajdzie coś dla siebie. Mnie uwiodła Pampelune a moja mamę Mandarine-Basilic.


Kolejny kolorowy kajal w mojej kolekcji. I znowu Kiko. Ale tym razem w odcieniu złotej zieleni. Do pełni szczęścia brakuje mi jeszcze intensywnego turkusu.


 Czy TERRACOTA JOLI TEINT od Guerlain okaże się idealnym pudrem brązującym na lato?


 Takiej wyprzedaży w Kontigo nie mogłam ominąć. Minus 70% na wszystkie kosmetyki kolorowe.


 Jeden z trzech ulubionych płynów micelarnych, czyli Colagen Hial od AA Cosmetics. Dla zainteresowanych recenzja --> KLIK.


 Micel w żelu i proszek peelingujący - takie wynalazki upolowałam w Sephora na promocji 3 za 2.

 

 Samoopalający balsam do ciała Pat&Rub i peeling do ciała nowej linii tej firmy - Naturativ dostałam w ramach współpracy. Oba kosmetyki intensywnie testuję, więc niebawem doczekacie się recenzji.


Chromiaczki idealne do stemplowania - lakiery Models Own z kolekcji Chrome kupione w sklepie Maani.


 Całopaznokciowe płytki do stempli Pueen wypatrzone na blogowej wyprzedaży u Kamili.


 Moja pierwsza paleta Laura Mercier. Jak to mówi młodzież - JEST MOC!


Żelowe lakiery do testów Sally Hansen Miracle Gel.


 Nowości od AA z serii Oil Infusion: żel pod prysznic, balsam i po raz pierwszy scrub do ciała.


 I znowu seria Oil Infusion AA, tym razem zestaw do pielęgnacji twarzy 30+: krem na dzień i krem na noc...


i rewelacyjny olejek do twarzy (prawdziwy, rzućcie okiem na skład, gdy zobaczycie go w sklepie), krem pod oczy oraz Podkład Wypełniający Zmarszczki.


 I kolejna, tym razem algowa nowość od AA Cosmetics - seria do twarzy Hydro Algi z błękitnymi i różowymi algami.


A od firmy Pharmaceris porcelanowy kubas na kawę i Nawilżający Płyn Micelarny.

http://www.blogmoniszona.pl/2015/05/wiosenny-konkurs.html

Korzystając z okazji przypominam o trwającym konkursie.

wtorek, 19 maja 2015

Wiosenny konkurs


Wczoraj pisałam o wiosennej kolekcji Essie a dziś zapraszam was na mały konkurs w którym do wygrania są 2 nagrody: 2 pełnowymiarowe lakiery w kolorze Flowerista i Blossom Dandy (nagroda główna) i taki sam zestaw, ale w wersji mini (nagroda pocieszenia).
Ponieważ jest to konkurs wybiorę dwie najciekawsze odpowiedzi.
A zasady są bardzo proste:

1) Zabawa jest tylko dla publicznych obserwatorów bloga (tylko blogger).
2) Należy zgłosić się pod tym postem w formularz podając odpowiednie dane (udostępnienie informacji o konkursie, polubienie FP Blog Moniszona nie są warunkami koniecznymi, ale będzie mi niezwykle miło, jeśli to zrobicie ).

1. Konkurs trwa od dziś, czyli 19.05.2015 i trwa dokładnie do północy 31.05.2015 
2. Wyniki rozdania zostaną ogłoszone w ciągu tygodni.
3. Zwycięzca zostanie wyłoniony w drodze losowania.
4. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.).
5. Sponsorem nagrody jestem ja.

A zgłoszeń należy dokonywać w formularzu :

poniedziałek, 18 maja 2015

Essie wiosna 2015 - kolekcja Flowerista


Co było pierwsze? Wiosenna kolekcja Essie - Flowerista czy pierwsze wiosenne kwiaty?
Jedno jest pewne - tej wiosny rządzą kwiaty.


W tym sezonie znajdź w sobie flowerista. Bądź perennial chic w picked perfect kwiatowym kapeluszu czy najładniejszym petal pushers. Tej wiosny jest tyle garden variety, że przybranie pozy będzie blossom dandy.


W kolekcji Flowerista znajdziemy 6 odcieni na każdą sytuację, od intensywnego fioletu (flowerista 901), poprzez spokojną, ale absolutnie nie nudną szarość (petal pushers 903) aż do świeżej, pastelowej mięty (blossom dandy 902).



Nie zabrakło też odcieni dla wielbicielek delikatnego, prawie niewidocznego manicure: kawowego (picked perfect 906) i lekko brzoskwiniowego beżu (perennial chic 905)


 Wisienką na torcie jest egzotyczna, morska zieleń - garden variety 904.


Zachwyć wszystkich elektryzującą miętowo-kremową hortensją, tak piękną, świeżą i energetyczną. 
Blossom dandy 902 to mięta w nowej odsłonie. Pokazuje pastele w nowej, nowoczesnej odsłonie: niezwykle lekkiej i kremowej, lecz również bogatej i dynamicznej.


Lubicie najsłynniejszą miętę od Essie - mint candy apple, ale denerwuje was słaba pigmentacja tego odcienia (u mnie 3 warstwy)? Zatem blossom dandy na pewno pokochacie, bo przy odrobinie wprawy całkowite krycie paznokcia uzyskacie już po pierwszej (nieco grubszej) warstwie lakieru.


Blossom dandy bije mint candy apple nie tylko pigmentacją, ale również konsystencją i łatwością malowania.


 Zapierające dech w piersiach piękno. Nieodparta pokusa. Ta płomienna śliwkowa dalia - flowerista 901 nie jest nieśmiałą kwiaciarką. To modna siła natury!


Tytułowa flowerista na dobre zawładnęła moim fioletolubnym serduchem. Ciekawy odcień w duecie z mocnym kolorem sprawdzi się nie tylko wiosną, ale także jesienią. A do tego rewelacyjnie nadaje się do watermarble - patrz perennial chic.


 Na paznokciach mam 2 warstwy lakieru. Trwałość 3-4 dni.


Gotowa na coś niezwykle zaskakującego? Ta egzotyczna morka orchidea to rzadki kwiat, który wyróżnia się w tłumie.


Garden variety 904 to jeden z tych odcieni, które najlepiej wyglądają w towarzystwie złota. Stąd też mój pomysł na zdobienie - złote stemple lakierem Chrome Gold Models Own.


 Intensywny kolor sprawia, że do pokrycia paznokcia wystarczą dwie warstwy lakieru.
Nie przebarwia paznokci!


Piękny perennial chic 905. Nieskazitelny. Klasyczny. Ten zmysłowy, neutralny odcień nigdy nie wychodzi z mody.


Jeśli chodzi o neutralne odcienie od lat mam o nich to samo zdanie - u siebie nie lubię
Nie dla mnie ciepłe beże, nie dla mnie karmelowe brązy, jako typowa zima (z urody i charakteru) unikam takich odcieni.


Dlatego, by nieco ożywić manicure i dodać mu koloru pobawiłam się watremarble. Na małym i serdecznym palcu możecie podziwiać miks wszystkich sześciu kolorów z kolekcji Flowerista.


Czas na przesuwanie granic i łamanie zasad. Ten róż w odcieniu przydymionej szarości posiada tajemniczy wdzięk zapomnianego, otoczonego murem ogrodu. Wejdź, jeśli masz odwagę.


Petal pushers 903 jest niezwykłym kolorem, mieszaniną popielatej szarości, bzowego fioletu i intensywnego różu. I kto powiedział, że szary jest nudny?


Jedna z przyjemniejszych szarości z jaką mi było dane współpracować. Bardzo niewiele brakuje jej do miana jednowarstwowca. Na paznokciach mam wprawdzie dwie cienkie warstwy lakieru, ale mam wrażenie, że w wersji pełnowymiarowej (większy pędzelek niż w miniaturce) wystarczyła by jedna, nieco grubsza warstwa lakieru. Najtrwalszy z całej szóstki - wytrzymał pełne 5 dni.


Emanująca delikatnym pięknem picked perfect 906 jest perfekcyjną piwonią w odcieniu starego migdałowca.


Jak szybko ożywić delikatnego nudziaka? Dołożyć mu kilka plamek w odcieniu pudrowego różu. Nie pamiętam jak się fachowo nazywa ten rodzaj zdobienia, ale jest bardzo proste do wykonania. Wystarczy na mokry jeszcze lakier nałożyć lakier w kontrastowym kolorze, dotykając delikatnie końcówka pędzelka.


 I na koniec porównanie kolorów do poprzednich kolekcji:


Cała kolekcja dostępna jest w formie profesjonalnej  w wybranych salonach w cenie 45 zł/szt.
Co myślicie o małym, wiosennym konkursie?

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy

Archiwum bloga

Jeden ze 100 najlepszych blogów urodowych

Najchętniej czytane

Moja lista blogów

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Etykiety

4 LONG LASHESH 7 uniwersalnych prezentów A England AA Adidas Akademia Makijażu allepaznokcie Alterra Alverde Anastasia Beverly Hills ANNY Apis AQUIESSE ARBONNE Argan Oil ARKANA Aromaleight Aromatella Artdeco Artego ASIAN BOX Astor Atelier Cologne Aussie AVA Laboratorium Avene Avon AWGM B Loves Plates Balea BALSAM DO CIAŁA Bandi Bare Minerals Barry M Bath and Body Works Batiste BAZY Bdellium Tools Beauty Forum BEAUTYBLENDER Bell Ben Nye Benefit BEST OF... bezwodne marble BIELACTWO Bielenda BingoSpa Bio-Oil Bioderma Biolaven Biolonica BIOTHERM Biust Biżuteria BLACK FRIDAY BLOG BOX Blushe BŁYSZCZYKI Bomb Cosmetics Born Pretty Store. Bourjois BRONZER BRWI Bumble and bumble. Bundle Monster BURBERRY Butter London byly depil Catrice CBL Celia CelluBlue cellulit Chanel China Glaze Chopard Ciało Ciate Cienie claire's Clarena CLARINS Clinique CND CO WARTO KUPIĆ... Coastal Scent Collection 2000 Color Blast Color Club COLOUR ALIKE cosnature Cuccio CZAS TO PIENIĄDZ Dance Legend Darling Diva Deborah Lippmann Decubal Delia DENKO depilacja Derma Color DERMACOL DERMASTIC Dermika Dermo Future Diamond Dior DKNY dłonie Douglas Dr Irena Eris Dr. Wilsz Norel DRY MARBLE Dziecko Eccotools Eclair ECOSPA EDM Elancyl Elf Eos Erborian Eris ESOTIQ Essence Essie Estee Lauder Eveline Everyday Minerals Evree evrēe® Faberlic Farmona FAVE Fennel FILMY Flormar Flos-Lek FOR LIFE&MADAGA FORMULA X Foxy Paws Giorgio Armani Givenchy Glam Brush Gliss Kur Golden Rose Gosh Green Pharmacy Guerlain Harmonique Haul Hean Heart&Home Helena Rubinstein HERMES Himalaya HOLIKA HOLIKA HONEY THERAPY HOURGLASS human+kind Ikarov ILES DU VENT Illamasqua Illua ILNP Indigo Inebrya Inglot Ingrid INNE Insight Isadora It's Skin Iwostin JAK PRZETRWAĆ JESIEŃ Jane Iredale Jesień Jessica Jo Malone Joanna JOHN FRIEDA Joppa Minerals Joy Box Juliette has a gun K-BEAUTY Kallos KB SCHIMMER KEENWELL Kerastase KEVIN MURPHY KIKO Kinetics Kiss Me Silly KLAPP. Kleancolor Klorane Kobo Kodi Kokardi Kolastyna Konkursy korektor Korres KOSMETYCZNE NIEWYPAŁY KOSMETYCZNE SKARBY Kosmetyki do opalania KOSMETYKI KOREAŃSKIE Kosmetyki mineralne Kredki do oczu. KREDKI DO UST krem na noc KREM POD OCZY Kringle Candle L'Oocittane L'Oreal L'OREAL PROFESSIONNEL L'Orient La Roche-Posay LAKIERY Lancome Laura Conti Laura Mercier Lauress Le Petit Marseiliais Lemax Lilla Mai Lily Lolo Lioele Lirene LIU JO Llarowe Loton LOVELY Lucy Minerals Lumene Lumiere LUSH LUSH LACQUER Lyndyrella MAC Macadamia MAD Minerals Maestro MAGA Make Make Me Bio MAKE UP FOR EVER Make Up Revolution MAKIJAŻE MALU WILZ MARC ANTHONY MARC JACOBS Mariza Mary Kay MATRIX Max Factor Maybelline MdU MELLI CARE Meow Misa Misslyn MIYO Models Own Mollon Monomola Morgan Taylor MoYou Moyra MUA MUF MUFE Murier Laboratories My Secret Nacomi Nagoya Nails Inc NAILSINC Nars Naturalna pielegnacja Naturativ NCLA Nowości nspa NUDESTIX NUXE NYX OBAGI Oczy ODKRYCIA MIESIĄCA ODŻYWKA DO WŁOSÓW Oeparol OILAN Olay Olejek Opi Organic Organique Orginal Source Orientana Oriflame Origins Orly p2 Paese Palmers Paloma PANTONE COLOR OF THE YEAR Pat&Rub PAYOT Paznokcie Peelingi Perfecta Perfumy Petal fresh PETER THOMAS ROTH Pędzle Pharmaceris Physican Formula Pierre Rene Pilomax Planeta Organica PŁYN MICELARNY podkład PODOPHARM Pokrzepol Polish Me Silly Pollena-Ostrzeszów Polskie Świece POMADKA Poradnik-bezradnik dla mężczyzn POROZMAWIAJMY O URODZIE PORÓWNANIE KOLORÓW POST NIEKOSMETYCZNY Proderma PROMOCJE I ZNIŻKI Provoke Puder Puder' PUPA Purederm PURLES rabaty Real Techniques Receptury Babuszki Agafii Rene Furterer Revitalash Revlon Rimmel RITUALS ROSYJSKIE KOSMETYKI rozdania Róże Ruby Wing SCARSILC Schwarzkopf Seboravit seche vite Secrets of Beauty Semilac Sensique Sephora serum SESJE ZDJĘCIOWE ShibyBox Shiseido Sigma Silcare SILK NATURALS SIMONE TRICHOLOGY Skincode Sleek Smashbox Soap&Glory SOPHIN Soraya SPA PROFESSIONAL SPF Stara Mydlarnia SUNEW Sylveco Synchrovit SZAMPON Szminki świece TAGI The Balm The Body Shop The Face Shop The Secret Soap Store Tołpa Toni&Guy Tony Molly Too Faced Top 10 TOP 5 - PIĘĆ PRODUKTÓW KTÓRE WARTO KUPIĆ TOP TEN ROKU TRIND TRZY KOLORY TRZY PO TRZY Tso Morori Tusz do rzęs Twarz Ulubione palety do makijażu Under 20 Urban Decay Usta USTA W ROLI GŁÓWNEJ Versace VIANEK Vichy VICTORIA'S SECRET Vipera Vis Plantis WATERMARBLE Whats up Nails Wibo wit. C Włosy Wood Wick WSPÓŁPRACE WYNIKI KONKURSÓW WYPRZEDAŻ Yankee Candle Yonelle YOPE YSL Yves Rocher Yves Saint Laurent Zakupy ZAPOWIEDZI Zdobienia pazurkowe Zgaduj-zgadula Ziaja ZILA Zoeva Zoya ZRÓB TO SAM Żele pod prysznic